„Polityka pamięci w regionie Europy Środkowej – łączy czy dzieli?” tematem dyskusji podczas III Forum Polska – Węgry

Bez kategorii Forum Polska-Węgry

Pielęgnowanie wspólnej historii jest jednym z aktualnych kierunków polityki przywódców państw regionu. Źle wykorzystana polityka pamięci może jednak pogłębić rany przeszłości, szczególnie między sąsiadami w regionie. Czy dzisiejsze kierunki kształtowania świadomości historycznej łączą nas czy dzielą? Odpowiedzi na to pytanie szukali eksperci z Węgier i Polski podczas III Forum Polska – Węgry. W dyskusji wzięli udział Reka Foldvaryne Kiss, Przewodnicząca Komisji Pamięci Narodowej (NEB) i Karol Nawrocki, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).

„Kultura pamięci i polityka pamięci to nie to samo. Kultura jest formowana przez całe społeczeństwo, polityka jest kształtowana przez władze. Ważne, żeby te pojęcia były równoważne” – mówiła Reka Foldvaryne Kiss, Przewodnicząca Komisji Pamięci Narodowej.

Jako przykład podała 1956 rok na Węgrzech i w Polsce, który jej zdaniem ukształtował całe pokolenie. Jej zdaniem mało wydarzeń w takim stopniu poruszyło węgierskim społeczeństwem, a także wzbudziło zainteresowanie za granicą. Po 1989 roku to dążenie do wolności wybuchło ze zdwojoną siłą, doprowadzając ostatecznie do upadku komunizmu. Jak zauważyła Przewodnicząca NEB, teraz to już przeszłość i rolą historyków jest, aby upamiętniać te wydarzenia w odpowiedni sposób.

„Polityka pamięci może łączyć, a z drugiej strony może dzielić. Niektóre kraje łączą, a niektóre dzielą. Między Polską a Węgrami jest kilkaset lat wspólnej historii, która nas łączy” – powiedział Karol Nawrocki, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Karol Nawrocki przypomniał kilka faktów ze wspólnej historii obu krajów – choćby sierpień 1944 roku, kiedy Węgrzy odmówili Niemcom tłumienia powstania warszawskiego. „Nawet w ekstremalnych warunkach byliśmy razem” – podsumował Nawrocki.

Zdaniem Prezesa IPN symboliczny jest rok 1945, który dla naszego regionu nie oznaczał końca okupacji, lecz dominację komunizmu. Rok 1956 to z kolei wspólne dążenie do obalenia systemu – zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech.

Przewodnicząca NEB zwróciła uwagę na fakt, że rok 1956 to historia o wielu wątkach, która wciąż badana jest przez historyków:

„W 1956 roku każdy odnajdzie swoją historię i do dzisiaj jest on obecny, a badacze mogą się nim zajmować na wielu płaszczyznach. Nowe możliwości pojawią się po otwarciu archiwów w Moskwie” – zauważyła Reka Foldvaryne Kiss.

Przewodnicząca NEB zwróciła też uwagę na to, że zmienia się sposób opowiadania historii z czasów komunizmu. Jej zdaniem należy dziś skupiać się na historiach poszczególnych postaci:

„Historie osobiste pokazują konkretne osoby i na tej podstawie przedstawia się proces historyczny. Cały czas trwa wymiana pokoleniowa i doświadczenia 1956 czy Solidarność przeradzają się w historię” – powiedziała Reka Foldvaryne Kiss.

Karol Nawrocki podkreślił wspólnotę doświadczeń Polaków i Węgrów. Zwrócił uwagę na wagę wspólnej polityki historycznej:

„Historia staje się polem bitwy ekonomicznej czy geopolitycznej – to soft power konkretnych krajów, a to doświadczenie, które łączy kraje Europy Środkowo-Wschodniej pozwala nam wspólnie walczyć o nasze wspólne interesy. Musimy więc wspólnie przypominać Zachodowi, że lata 1945-56 były zupełnie inne niż u nich, a różnice między nami muszą być wyjaśniane bez emocji, zgodnie z prawdą historyczną” – powiedział Karol Nawrocki.

Prezes IPN podał jako przykład dialog między Polską a Rosją. „To przykład, który pokazuje, że historia jest polem bitwy – my chcemy, żeby była polem do dialogu” – podsumował Prezes IPN.

Zadanie publiczne jest współfinansowane ze środków Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Publikacja wyraża jedynie poglądy autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. W. Felczaka