Wysoki kontrast
Wielkość tekstu
Dostępność
  • Dostępność
    • Wysoki kontrast
    • Wielkość tekstu
    • Dostępność

Wypowiedź ekspercka: Krzysztof Kopeć

FOZ w Karpaczu Polityka Lekowa

Chcąc zapewnić bezpieczeństwo lekowe Polakom, nie wystarczy wpisać do ustawy refundacyjnej przepisy mające na celu zwiększanie produkcji farmaceutycznej w Polsce. Trzeba je jeszcze wdrożyć.  Poza tym  konieczne jest zwiększenie nakładów na refundację apteczną i urealnienie cen leków, których wytwarzanie staje się nierentowne. Od kilku lat bowiem rosną wydatki NFZ na programy lekowe, natomiast wysokość refundacji aptecznej nie zwiększa się, a na liście refundacyjnej są leki, które kosztują kilka zł za miesięczną kurację, czego skutkiem jest wycofywanie tych produktów przez ich wytwórców, co grozi brakami w aptekach. 

Zawarte w ustawie refundacyjnej mechanizmy zwiększania produkcji muszą zostać wdrożone i poszerzane. Preferencje refundacyjne powinny być zagwarantowane tym, którzy zdecydują się część swoich leków wytwarzać w Polsce. Należy też opracować listę leków krytycznych dla bezpieczeństwa Polaków oraz zachęty dla chcących zainwestować w ich produkcję. 

Kształtowanie otoczenia prawnego dotyczącego polityki lekowej powinno odbywać się w dialogu z producentami leków, którzy wytwarzają je w naszym kraju i mają realny wpływ na polską gospodarkę, natomiast firmy, dla których Polska jest jedynie rynkiem zbytu – nie powinny wpływać na kształt polskiego prawa.

Konieczne jest też poszerzanie dostępu do terapii biologicznych, bo -mimo wygasania patentów na leki biologiczne i obniżek cen nawet o 80 % – w Polsce ich dostępność jest kilkunastokrotnie niższa niż w innych krajach UE. A z powodu nadmiernego obciążenia szpitali zwiększenie liczby leczonych pacjentów jest niemożliwe. Dlatego terapie te powinny być dostępne też w poradniach. To poprawi komfort życia chorych, bo nie będą musieli jeździć do oddalonych często o kilkaset kilometrów szpitali jedynie na podanie leku. Poza tym w latach 2024-2029 około 100 terapii biologicznych utraci monopol, co spowoduje spadek ich cen. By wykorzystać tę szansę na leczenie większej liczby chorych, konieczna jest optymalizacja udostępniania tych terapii.

Priorytetem polskiej prezydencji w Radzie UE w I połowie 2025 r. powinna być rewizja prawa farmaceutycznego mająca na celu zapobieganie brakom leków i przywrócenie ich produkcji w Europie. Konieczne jest zreformowania systemów ustalania cen leków oraz zamówień publicznych, by gwarantowały długoterminową stabilność branży i zapobiegały niedoborom, a także by leki konkurujące ceną wchodziły na rynek natychmiast po wygaśnięciu regulowanego przepisami monopolu. 

Należy rozpocząć prace legislacyjne nad funduszem wsparcia produkcji leków i ich składników w UE.  Trzeba pamiętać, że produkcja substancji do wytwarzania leków w Europie zawsze będzie droższa niż w Azji, a i leki powstałe z tych substancji będą kosztować więcej. Ta różnica w cenie jest kosztem bezpieczeństwa lekowego, czyli gwarancji dostaw leków nawet w sytuacjach kryzysowych, który musimy ponieść. Stąd konieczność wypracowania przez organy UE mechanizmów wsparcia zdolności produkcyjnych substancji farmaceutycznych. 

Skip to content