W onkologii trzeba postawić na jakość leczenia 

Skuteczne leczenia raka jest teraz jednym z największych wyzwań. O działaniach, które powinny zwiększyć tę skuteczność, dyskutowano też w Karpaczu. 

– Najważniejsze jest teraz wdrożenie Krajowej Sieci Onkologicznej – podkreślał Sławomir Gadomski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia podczas panelu „Onkologia – profilaktyka, diagnostyka, terapia” w trakcie Forum Ekonomicznego. 

Jak zaznaczał wiceminister, ustawę o Krajowej Sieci Onkologicznej można by nazwać ustawą o jakości w onkologii. Dotyczy ona bowiem działań, którymi resort zdrowia chce poprawić jakość leczenia – w tym wprowadzenia mierników jakości. Ministerstwo stawia sprawę jasno – jeśli ośrodki nie będą przestrzegać wskaźników jakości, to zostanie w nich wdrożony program naprawczy, jeśli zaś to nie pomoże, to ryzykują utratę kontaktu z NFZ. 

– Największym wyzwaniem jest zapewnienie pacjentom dostępu do dobrej jakościowo opieki onkologicznej – mówił Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu, które uczestniczyło w pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO). Zwracał uwagę, że pilotaż – który był trudnym procesem – pomógł zdobyć niezbędne do przeorganizowania onkologii konkretne dane. Dużym wzywaniem będzie teraz koordynacja, czyli wdrożenie KSO jako rozwiązania systemowego. 

Potrzebna profilaktyka 

Marcin Bruszewski, dyrektor generalny Rynków Direct CEE w Philips Health Systems, podkreślił, że w czasie pandemii, która zatrzymała potencjalnych pacjentów onkologicznych w domach, onkologia nabrała jeszcze większego znaczenia. Teraz jest najwyższy czas na wzmocnienie walki z nowotworami, a nowa strategia europejska oraz narodowa strategia onkologiczna stanowią drogowskaz, jakie działania należy podjąć, aby ta walka była jak najbardziej skuteczna. 

Marcin Bruszewski podkreślił także, że Philips, jako lider w zakresie nowych technologii medycznych, intensywnie pracuje nad innowacjami, które pomogą w poprawie wykrywalności tej choroby oraz zarządzania procesem jej leczenia. 

Sławomir Gadomski przypominał, że w onkologii sporo się już zmieniło – kluczową zmianą jest Narodowa Strategia Onkologiczna, która zapewniła nowe środki na kompleksową walkę z rakiem. Pomimo to nadal jest dużo do zrobienia, przede wszystkim w profilaktyce, gdzie trzeba podjąć działania związane m.in. z większą rolą lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Z profilaktyką jest związana także kwestia szczepień przeciwko HPV (wirusowi, który zwiększa ryzyko raka szyjki macicy) – a pod tym względem Polska jest ostatnia w Unii. 

Jak zaznaczała Monika Klaus-Piskała, dyrektor ds. farmakoekonomiki i polityki Zdrowotnej w MSD Polska, możemy tu skorzystać z doświadczeń innych krajów. Te pokazują zaś, że sama refundacja nie przynosi efektów – potrzebne jest utworzenie narodowego programu profilaktyki przeciw HPV, którego ważnym elementem będzie edukacja prozdrowotna. 

Sławomir Gadomski zapowiedział, że resort zdrowia planuje już refundowane w 100 proc. szczepienia jednego rocznika (nie tylko dziewczynek), a także możliwość częściowej refundacji dla dużo szerszej grupy. Na profilaktykę stawiają np. Czechy, które przeznaczają na opiekę zdrowotną prawie 8 proc. PKB. Lucie Šteklová, ekspert medyczny w czeskiej firmie Loono (która specjalizuje w edukacji prozdrowotnej), podkreślała, że w Czechach kładzie się duży nacisk na edukację prozdrowotną. 

Wsparcie w Brukseli 

Jak przypominał Krzysztof Jakubiak, prezes Modern Heathcare Institute, z przygotowywanych przez instytut raportów dotyczących różnych rodzajów nowotworów wynika, że niezależnie od choroby bariery dla optymalnego leczenia są podobne. Jedną z nich jest niska świadomość pacjentów i w rezultacie u wielu osób wykrywa się raka (np. płuc czy wątroby) zbyt późno. Zdaniem Krzysztofa Jakubiaka, wyzwaniem jest także organizacja i jakość leczenia; wciąż brakuje skoordynowanego podejścia – począwszy od diagnostyki, przez cały proces leczenia, po rehabilitację. Monika Klaus-Piskała zaznaczała, że wyzwaniem jest finansowanie terapii – kluczowa jest tu refundacja, a pod tym względem w Polsce jest jeszcze daleko do europejskiej średniej. 

Zdaniem wiceministra zdrowia środków na onkologię będzie teraz dosyć dużo. Co więcej, jest to dziedzina, w której widać galopujący rozwój nowych technologii. Na znaczenie nowych technologii w leczeniu zwracał też uwagę Marcin Bruszewski z Philips podkreślając, że mogą one zapewnić lekarzom dostęp do pełnych danych medycznych pacjentów i podpowiadać im, jaką ścieżkę leczenia dla danego pacjenta należy wybrać. 

Na pieniądze na onkologię możemy też liczyć z Brukseli, gdzie opracowano europejski plan walki z rakiem.– Po pandemii czeka nas onkologiczne tsunami – zaznaczała Małgorzata Bogusz, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, która była sprawozdawcą opinii EKES w sprawie europejskiego planu walki z rakiem. 

Jak przypominała, wart 4 mld euro plan, który sfinansuje działania na rzecz walki z rakiem, ma zmienić podejście do tej walki – koncentrując się na profilaktyce, wczesnym wykrywaniu, trafnej diagnostyce i leczeniu oraz poprawie jakości życia pacjentów i ozdrowieńców. – Trzeba zwalczać nierówności w dostępie do diagnostyki, terapii i tak alokować środki z planu, by uniknąć Europy dwóch prędkości – zaznaczała Małgorzata Bogusz. 

Autor: Anita Błaszczak, rp.pl