Pandemia a proces leczenia chorób cywilizacyjnych

Obecnie oczy całego świata zwrócone są w stronę pandemii COVID-19, jednak to choroby cywilizacyjne nie bez powodu nazywane są epidemią XXI wieku. Rozprzestrzeniają się globalnie, nie są zakaźne, a przy tym prowadzą do niepełnosprawności i są przyczyną ponad 80 proc. przedwczesnych zgonów. Czy i w jaki sposób można nad nimi zapanować?

Prewencja chorób cywilizacyjnych nie działa

W czasie organizowanego w Karpaczu Forum Ekonomicznego podczas panelu poświęconego chorobom cywilizacyjnym, zaproszeni goście zastanawiali się, w jaki sposób wdrażać projekty zapobiegające chorobom, aby skutkowały zmniejszeniem liczby osób znajdujących się w grupie ryzyka i narażonych na powikłania zdrowotne.

Prof. Adam Witkowski, Kierownik Instytutu Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego słusznie zauważył, że prewencja w Polsce, szczególnie ta dotycząca chorób sercowo-naczyniowych nie działa.

Miliard ludzi na świecie choruje na nadciśnienie tętnicze. W 2009 roku 33 proc. ludzi nie zdawało sobie sprawy, że ma nadciśnienie, więc nie było leczonych. 10 lat później odsetek tych osób był taki sam. To znaczy, że popełniamy błąd w dotarciu do ludzi – mówił profesor i dodał, że nie zwracamy uwagi na prewencję pierwotną u dzieci, które potem stają się schorowanymi dorosłymi.

Justyna Marynowska, wiceprezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych dodała też, że w Polsce praktycznie nie istnieje profilaktyka wtórna, która jest popularnym modelem w krajach zachodnich.

 

Choroby zakaźne wpływają na leczenie chorób niezakaźnych

Dr Artur Zaczyński Zastępca Dyrektora ds. Medycznych w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie zwrócił uwagę, że pandemia COVID-19 wpłynęła na leczenie chorób przewlekłych.

W związku z pandemią wyhamowaliśmy procedury planowe, które poprawiały jakość życia i przeżywalność pacjentów.

Dużym problemem podczas pandemii jest fakt, że część chorych nie zgłaszała się do lekarza ze strachu przed zarażeniem, albo zgłaszali się zbyt późno. W przypadku osób chorych przewlekle procedury leczenia zostały odłożone w czasie, co przełożyło się na zatory w kolejkach do planowych zabiegów.

Kolejki się wydłużyły i niestety mamy przykłady pacjentów, którzy zmarli oczekując na leczenie – stwierdził prof. Adam Witkowski.

Jak zgodnie podkreślali wszyscy uczestnicy panelu, a także jego prowadzący, prof. Andrzej Fal, Kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych, CSK MSWiA, choroby infekcyjne, których będzie teraz coraz więcej, będą wpływały na leczenie chorób nieinfekcyjnych. Dlatego ważne jest wypracowanie odpowiednich procedur, ale przede wszystkim wdrożenie skutecznej prewencji i profilaktyki.

 

 

 

 

 

Źródło: medonet.pl