Większy ubezpieczyciel, to większa stabilność i możliwości

Konsolidacja to już nie tylko domena branży bankowej, ale teraz też ubezpieczeniowej. Towarzystwa łączą się ze sobą, tworząc większe, stabilniejsze i bardziej uniwersalne firmy, z ofertą dla każdego klienta. Tę drogę przeszła UNIQA – oparta na 5 głównych filarach firma z apetytem na dalszy wzrost.

Połączenie dwóch firm to jedne z największych wyzwań, jakie można sobie wyobrazić, pracując w korporacji. I tak naprawdę zrozumie to w pełni tylko ten, kto sam to przeszedł. Fuzja odbywa się na bardzo wielu polach i jest skomplikowanym procesem, jednak daje też olbrzymią szansę. To niepowtarzalny moment, w którym można wybrać to co najlepsze z obu organizacji i połączyć je w jedno, dając coś nowego i jeszcze lepszego.

Tym kierowaliśmy się przy połączeniu z AXA, by 1+1 dało 3, a nie 2. Skala naszego działania była naprawdę duża. Nasze połączenie było drugim największym połączeniem na polskim rynku w 2020 roku. Jednak nie tylko skala była tutaj wyjątkowa. Fuzję, ze względu na COVID-19, musieliśmy przeprowadzić zdalnie, każdy ze swojego domu. Cały czas musieliśmy też obserwować, jak koronawirus wpływa na rynek i na bieżąco reagować. Podejmowaliśmy kluczowe decyzje siedząc w naszych sypialniach, kuchniach i salonach, jednak paradoksalnie, to nam pomogło. Dzięki temu tempo prac fuzyjnych było bardzo szybkie – od momentu przejęcia spółek AXA do połączenia prawnego minęło zaledwie 6 miesięcy. To jeden z największych sukcesów tego połączenia i coś, co napawa nas dumą, ale daje też bezpieczeństwo naszym klientom i partnerom, do których w tak krótkim czasie mogliśmy wyjść jako przeorganizowana firma z nową, świeżą i dopasowaną do nich ofertą.

Grupa UNIQA, dzięki połączeniu, stała się 5. siłą w Europie Środkowej i Wschodniej. Wiemy, że polski rynek dla Grupy UNIQA jest strategiczny. UNIQA działa w 18 krajach, ale to my jesteśmy największym rynkiem poza Austrią w Grupie, pod względem klientów większym niż austriacki. Dbamy o 5 mln klientów i generujemy 4 mld zł składki. To dlatego, że jako połączona firma możemy oprzeć nasz biznes na 5 filarach: ubezpieczeniach korporacyjnych i mieszkaniowych, ubezpieczeniach detalicznych, bancassurance, PTE i TFI. Każdy filar to mieszanka najlepszych fachowców i praktyk z UNIQA i AXA, która daje nową UNIQA.

Konsolidacja w ubezpieczeniach była przewidywana od dawna, choć dopiero teraz rozkręca się na dobre. Teraz rynek będzie się uważnie przyglądał połączeniu Allianz i Aviva oraz temu, jak nowa UNIQA radzi sobie po połączeniu. Pierwsze sygnały, jakie wysyłamy w stronę rynku, na pewno mogą zachęcać pozostałe firmy do podobnego kroku, czyli przejęć i budowaniu nowych, sprawniejszych i bardziej uniwersalnych towarzystw. To najlepsza droga do tego, by ten rynek się rozwijał, a także by społeczeństwo było bardziej świadome w tematyce ubezpieczeń. Widząc firmy, które są w stanie dopasować się idealnie do potrzeb klienta i stawiają jego satysfakcję jako priorytet – tak, jak robi to właśnie UNIQA – możemy pozytywnie wpłynąć na wizerunek naszej branży i sprawić, że Polacy zaczną chętniej sięgać po dodatkowe ubezpieczenia i będą je traktować jako towarzysza swojego życia.