Witold Waszczykowski na Forum Ekonomicznym w Krynicy o uzdrowieniu UE

Droga do uzdrowienia Unii Europejskiej wiedzie przez poszanowanie podmiotowości państw członkowskich oraz procedur demokratycznych UE – powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podczas XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Szef MSZ, który wypowiadał się podczas panelu poświęconemu wspólnocie wartości i wspólnym interesom krajów Europy Karpat, zaznaczył, że to co łączy państwa tej części kontynentu, to „przywiązanie do zasad demokracji i podmiotowości międzynarodowej suwerennych narodów, co jest wynikiem naszych doświadczeń historycznych”. – To jest niezwykle aktualna dziś kwestia, w obliczu kryzysów jakie targają Unią Europejską – ocenił Waszczykowski. Zastrzegł, że państwa Europy środkowo-wschodniej nie tworzą współpracy przeciw komuś, ale na rzecz instytucji, do których przynależą.

– Nasza współpraca regionalna, karpacka jest pewnym planem B, nie po to, żeby przeciwstawić się Unii Europejskiej, ale właśnie będąc w Unii Europejskiej lepiej wykorzystać naszą kooperację, nasze walory i mieć większy wpływ na polityki europejskie, tak aby nasz region był ważny dla Europy zachodniej, a nie stanowił tylko peryferii dla centrum europejskiego, które znajduje się w trójkącie Berlin – Paryż – Bruksela; przelotowego obszaru tranzytowego między wschodem a zachodem – podkreślił minister. Jak mówił, nieprzypadkowo jedna z granic podziału we wnętrzu UE przebiega między „biurokracją brukselską uzurpującą sobie rozmaite uprawnienia, a państwami Europy środkowej – naszej części Europy, stojącymi na gruncie poszanowania swoich praw. Bilans naszego członkostwa w UE oceniamy jako pozytywny dla naszej gospodarki i bezpieczeństwa, dlatego strategicznym celem dla polskiej polityki zagranicznej wobec Europy środkowej jest kontynuacja naszej obecności w Unii i dokończenie celu jej jednoczenia – oświadczył Waszczykowski.

Szef MSZ dodał, że Polska cały czas przypomina na różnych forach swoim partnerom zagranicznym, że projekt całej zjednoczonej Europy, wolnej i demokratycznej, nie został dokończony. – Wiele jest jeszcze państw, które pukają do wrót instytucji europejskich – zaznaczył szef polskiej dyplomacji.

– Jednocześnie pragniemy, aby integracja europejska pozostała projektem, który równoważy dążenie do jedności z poszanowaniem różnorodności. Oczekujemy zatem, że w procesie integracji zachowana zostanie właściwa równowaga między kompetencjami instytucji wspólnotowych, a prerogatywami państw członkowskich – dodał.

W opinii Waszczykowskiego poszanowanie równego statusu wszystkich państw członkowskich powinno też oznaczać, że w UE nie będzie integracji różnych prędkości. – To jest postulat ważny nie tylko z perspektywy państw członkowskich, ale także krajów dążących do członkostwa w Unii – stwierdził minister.

Waszczykowski mówił, że wszystkie kraje regionu są zainteresowane podtrzymaniem wysokiego tempa rozwoju gospodarczego, który pozwoliłby z czasem dorównać krajom Europy zachodniej poziomem zamożności i wydajności, ale także konkurencyjnością i innowacyjnością własnych gospodarek.Służyć temu powinno wspólne, a dzięki temu bardziej skuteczne, promowanie na gruncie unijnym. Ma ono zmierzać – według słów ministra – „do podtrzymania aktywnej polityki spójności, która leży w interesie całej Unii i zwiększa globalną konkurencyjność; polityki klimatycznej, która nie będzie obniżać konkurencyjności gospodarek europejskich; polityki energetycznej, która zapewni liberalizację rynków i stworzy bariery przed szantażowaniem monopolistycznych dostawców surowców oraz przejrzystej debaty o ujednoliceniu polityk gospodarczych i fiskalnych Unii, tak by uwzględniały one specyfikę naszych krajów”.

Kraje tej części Europy – przekonywał szef MSZ – powinny lepiej wykorzystać też potencjał gospodarczej współpracy regionalnej. – Polska ze względu na swoje położenie na osi łączącej kraje Morza Bałtyckiego z regionem czarnomorskim i adriatyckim przywiązuje wagę do rozbudowy infrastruktury regionalnej w dziedzinie energetyki czy infrastruktury – powiedział.

Inną kwestią i zagrożeniem, które łączy Europę Karpat – uważa szef MSZ – jest „agresywny rewizjonizm rosyjski, co odczuły boleśnie takie kraje, jak Gruzja czy Ukraina”. – Nasza polityka jest tutaj jednoznaczna. Niezwykle ważne jest wzmacnianie stabilności wewnętrznej i odporności na wyzwania zewnętrzne krajów wschodniego sąsiedztwa, które wybrały europejski kierunek rozwoju. Temu służy np. rozwój idei partnerstwa wschodniego – powiedział Waszczykowski.

Rzeczpospolita