Progi i bariery dla handlu i międzynarodowej współpracy inwestycyjnej

Dzięki wejściu w życie umowy o wolnym handlu między Ukrainą a UE, obroty handlowe między nimi szybko zaczynają wzrastać. Kto na tym korzysta? Jakie wyzwania czekają europejskich przedsiębiorców na rynku ukraińskim, a ukraińskich w krajach UE? Czy biorąc pod uwagę ogromne potrzeby w zakresie infrastruktury ekonomicznej i społecznej na Ukrainie, normalizacja życia gospodarczego, poprawa klimatu inwestycyjnego, wdrażanie europejskich standardów i kultury przedsiębiorczości otworzą nowe możliwości dla inwestorów zagranicznych?

Kluczowym zagadnieniem poruszanym przez uczestników dyskusji były bariery handlowe w kontekście Polski i Ukrainy oraz pytanie: jak rozwijać handel?

Zdaniem ministra inwestycji i rozwoju, Jerzego Kwiecińskiego, można zauważyć pozytywne symptomy w zakresie współpracy gospodarczej Polski i Ukrainy na płaszczyźnie handlowej. Eksport towarów z Polski na Ukrainę wzrósł o 24%, zaś import z Ukrainy do Polski – o 27%. Jak mówił Kwieciński, relacje rządowe na linii Warszawa-Kijów nie są idealne, co przekłada się na gospodarkę, ale niewątpliwie da się zauważyć pewien pozytywny impuls. Wpływ na poprawę wzajemnych relacji gospodarczych ma obowiązywanie całościowej umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą. Wdrażanie tej umowy świadczy o wejściu Kijowa na ścieżkę zachodnią, którą podążała Polska w latach 90. Według ministra Kwiecińskiego, rozwój Ukrainy leży w interesie Polski.

Nieodwracalność integracji Ukrainy z Unią Europejską jest faktem – mówił Anatolij Kinach – Prezes Ukraińskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców. Kinach podziękował polskiemu rządowi za pomoc Ukrainie w realizowaniu jej strategii rozwoju. Jak mówił – Ukraińcy traktują tę współpracę z wielkim szacunkiem.

Jacek Piechota, Prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej przekonywał, że Polacy kibicują Ukrainie na drodze jej przemian. Zauważył również, że bardzo słusznym krokiem było reaktywowanie prac grupy roboczej ds. handlu i inwestycji.

Mark Alexander Friedrich, Manager Metro Group przekonywał, że Niemcy kontynuują politykę modernizacji działań na Ukrainie. Jak mówił, Niemcy dysponują kadrami, które są w stanie wspomagać ukraińskie przedsiębiorstwa. „Inwestujemy w rolnictwie na Ukrainie” – przekonywał.

Marta Półtorak, Prezes Zarządu Marma Polskie Folie odpowiadała na pytanie, czy na ukraińskim rynku da się inwestować i handlować. Według niej dla biznesu ważne jest otoczenie okołobiznesowe, czyli stabilność biznesowa, głównie stabilność hrywny na Ukrainie. Te czynniki mają ogromne znaczenie dla poziomu inwestycji na Ukrainie. Kontrahenci z Ukrainy zakładają firmy w Polsce i właśnie tu inwestują swoje pieniądze, żeby ułatwić nawiązywanie współpracy i wymiany handlowej.

Luibov Akulenko – dyrektor wykonawczy w Centrum Polityki Europejskiej podsumował dotychczasowe reformy na Ukrainie. „Analizując umowę stowarzyszeniową, nie mamy wielu sukcesów, nie mamy kotwicy politycznej, nie mamy kierunku, w którym się zmierzamy” – mówił. Jak przekonywał na Ukrainie brakuje wyznaczników w obszarze standardów, które należy przyjmować.