Ochrona zdrowia w dobie COVID-19

Nowy Minister Zdrowia stoi przed wyzwaniami, które stworzyła pandemia COVID-19. Podczas panelu “Ochrona zdrowia w dobie COVID-19″ uczestnicy dyskutowali o przyszłości szpitali i niesienia pomocy pacjentom.


W dyskusji wzięli udział: Krzysztof Jakubiak – Redaktor Naczelny, mZdrowie.pl, Jacek Klakocar, Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny – Dyrektor Wojewodzkiej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu, Stanisław Maćkowiak – Prezes Federacji Pacjentów Polskich, Wiesław Pióro – Prezes Zarządu Uzdrowisko Krynica Żegiestów S.A., Klaudia Rogowska – Dyrektor Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca.
O tym jak w praktyce wyglądało wdrażanie procedur covidowych w szpitalach opowiedział Wiesław
Pióro:

– W ramach sytuacji z pandemią tworzyliśmy izolatorium wspólnie ze szpitalem powiatowym. Co nas zaskoczyło, że izolatorium musi nadzorować jednoimienny, a nas nadzorował szpital powiatowy. Zaskoczyła mnie pozytywnie otwartość i chęć pomocy i zaangażowania się w tej trudnej sytuacji.

Pandemia spowodowała także spadek liczby pacjentów, którzy przychodzą do szpitali mimo
ustalonego wcześniej zabiegu:

– Mnie radykalnie zadziwiło nagły brak zaufania pacjentów do lekarzy. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że unikają zabiegów i nie przychodzą do lekarza. Pozytywne było to, że nagle okazało się że są pieniądze. – dodał Krzysztof Jakubiak.
Podczas kryzysu Polacy potrafią się zjednoczyć. W największym kryzysie społeczeństwo okazało dużą empatię względem pracowników służby zdrowia. Brak spójnych przekazów medialnych w zakresie ochrony przed wirusem spowodował niezrozumienie i lekceważenie sytuacji:

– Pozytywnym zadziwieniem była reakcja społeczeństwa i biznesu. Ta solidarność i niesienie pomocy była bardzo budująca. Jako Polacy potrafimy w takich zrywach potrafimy uczestniczyć. Darowizny wynosiły parę milionów. Postawiliśmy kontenery w miejsce namiotów. Minusem w mojej ocenie była niedostateczna kampania informacyjna do społeczeństwa. Nie ma przekazu, który jest kierowany łatwym językiem. To odbija się na szpitalu w dwojaki sposób. Musimy zapanować nad pacjentami, którzy przychodzą do szpitala. Staramy się zachować dystans społeczny w poczekalniach. Pacjenci też bali się zgłaszać do szpitali z dolegliwościami ani na badania – mówiła Klaudia Rogowska.

Jacek Klakocar opisywał niepokoje społeczne, które pojawiły się podczas pandemii:

– Statystycznie na Śląsku było mniej zgonów rok do roku. To mnie tak przekornie pozytywnie nastawiło. Zadziwienie negatywne to chaos i strach. Niezrozumienie pewnych rzeczy i wyolbrzymienie. Spustoszenia koronawirusa w aspekcie społecznym będą olbrzymie. Koronawirus przyniósł wiele zmian w systemie ochrony zdrowia.

O tym jak pacjenci reagowali na pandemię mówił Stanisław Maćkowiak:

– Pozytywne było to, że w systemie udało się wprowadzić rozwiązania, które wcześniej były niemożliwe jak np. teleporada. Jeśli chodzi o logistykę nastąpiła poprawa punktualności i terminowości. Wcześniej nie było możliwe żeby umówić się na konkretną godzinę na wizytę. Negatywny był chaos komunikacyjny. Ludzie przeżyli dysonans poznawczy i byli zagubieni. Tego rodzaju działania powinny być wzmacniane przez kampanie społeczne, przekaz musi być jasny i bardzo klarowne przekazywany.

W dyskusji wypłynęła również to jak pozytywna była pomoc małych jednostkom od większych. Personel szybko nauczył się procedur i profesjonalnie je wdrożył, co uspokajało pacjentów. Z drugiej strony, szpitale nie zostały objęte żadną tarczą, a środki które zostały przeznaczone na wsparcie nie były współmierne do kosztów utrzymania szpitali.

W podsumowaniu paneliści zarekomendowali nowemu Ministrowi Zdrowia rozliczenie poszczególnych jednostek ochrony zdrowia ze swoich obowiązków tak, aby usprawnić działanie systemu.

Maria Lipińska