Militaryzacja Krymu a bezpieczeństwo regionu Morza Czarnego [RELACJA]

Krym to jedno z najważniejszych strategicznie miejsc w basenie Morza Czarnego. W 2014 roku został zajęty przez Rosjan, co stało się zarzewiem wojny ukraińsko-rosyjskiej, która trwa do dziś.

W dyskusji moderowanej przez Myhajło Samusa – dyrektora ukraińskiego Centrum Badań nad Armią Konwersją i Rozbrojeniem wzięli udział eksperci: z Rumunii – Leonela Leca z Ośrodka Studiów Globalnych w Sybinie, Łotwy – Otto Tabuns, dyrektor Bałtyckiej Fundacji Bezpieczeństwa, Gruzji – Gela Vasadze z Guzińsko-Kaukaskiego Ośrodka Studiów Strategicznych, Ukrainy – Oleksandr Biletskiy, przewodniczący Ukrainian Military Guard, Polski – poseł Paweł Poncyliusz oraz Nedim Usejnow ze Światowego Związku Tatarów Krymskich.

Moderator zaproponował dyskusję na temat możliwej odpowiedzi na rosyjską politykę zmierzającą do przejęcia pełnej dominacji nad Morzem Czarnym. Zaprezentował również mapę przedstawiającą koncentrację wojsk Federacji Rosyjskiej na nad granicami zachodnimi Rosji.

Oleksandr Biletskiy zaznaczył, że nie można rozdzielać kwestii rosyjskiej okupacji Krymu i Donbasu. Obie mają podobny charakter. Dodał, że Rosja otworzyła w istocie jeszcze jeden front – morski. Blokada Morza Azowskiego jest nielegalna w świetle obowiązującej także Moskwę konwencji z Monteaux gwarantującej swobodę żeglugi. Odpowiedzią Ukrainy na działania rosyjskie może być przede wszystkim wzmocnienie współpracy z sąsiadami (wymienił w tym kontekście Gruzję). Jeżeli nie będzie reakcji na agresywne działania Federacji Rosyjskiej można spodziewać się – zdaniem Biletskiego – kontynuacji agresywnych działań Moskwy.

Gela Vasadze dodał, że okupacji Krymu i Donbasu nie można oddzielić od podobnej agresji wobec Gruzji. Rosja, zdaniem Vasadze, dąży do nowego podziału geopolitycznego Europy.

Leonela Leca omówiła mechanizmy współpracy Rumunii z NATO i innymi organizacjami międzynarodowymi, wskazując na instrumentarium niezbędne dla przeciwstawienia się agresywnej polityce Rosji na obszarze Czarnomorskim. Podkreśliła znaczenie bilateralnej współpracy rumuńsko – ukraińskiej dodając, że dotychczas Rumunia wydała zaledwie 40% środków europejskich otrzymanych na ten cel. Podkreśliła także ekonomiczny aspekt okupacji Krymu i blokady cieśniny Kerczeńskiej stwierdzając, że eksport z Mariupola spadł o 40 % a straty wynikające z tej blokady wynoszą co najmniej 12 tys. $ dziennie. Rumuńska ekspertka podkreśliła także, że aktywność wojskowa Rosji na Morzu Czarnym stwarza zagrożenie dla szlaków cywilnej żeglugi (ćwiczenia rosyjskie przeprowadzane w bezpośrednim sąsiedztwie) oraz dla platform wydobywczych na morzu.

Paweł Poncyliusz zgodził się, że nie można rozdzielać kwestii Krymu i Donbasu. Dodał, że podobny jest status wojsk rosyjskich w okupowanym de facto Naddniestrzu. Dla Polski Krym pozostaje symbolem ataku na Ukrainę. Dodał również, że nie do przyjęcia jest polityka władz rosyjskich wobec Tatarów Krymskich będących rdzenną ludnością półwyspu.

Otto Tabuns zaznaczył, że konieczne jest wykorzystanie mechanizmu sankcji w obronie naruszanego przez Rosję prawa międzynarodowego. Wskazał na znaczenie Turcji jako partnera w rozwiązywaniu problemów regionu.

Nedim Usejnow także wskazał na konieczność dialogu z Turcją. Podniósł ekonomiczne skutki okupacji Krymu w tym generalny upadek miejscowej gospodarki, depopulację półwyspu oraz załamanie się turystyki na Krymie.

W dalszej dyskusji uczestnicy wskazali, że Morze Czarne jest jednym z głównych szlaków tranzytowych łączących Chiny i Indie z Europą. Gela Vasadze podkreślił przy tym negatywny wpływ napięć wokół Morza Czarnego na kluczowy dla Gruzji projekt portu głębokowodnego w Anaklii.

Konkluzją wspólną było stwierdzenie, że w istocie problem Krymu jest problemem o charakterze globalnym. Konieczne jest konsekwentne utrzymywanie polityki sankcji i zwiększenie roli Unii Europejskiej oraz NATO w regionie. Sąsiedzi powinni skupić się na rozwoju infrastruktury  i budowania wspólnych projektów ekonomicznych z Ukrainą. Niezbędne wydaje się także stałe utrzymywania na agendzie między narodowej kwestii tatarów krymskich.