Międzynarodowa współpraca gospodarcza: od handlu do inwestycji [RELACJA]

Obroty handlowe między Ukrainą a Unią Europejską szybko wzrastają. Jakie wyzwania czekają europejskich przedsiębiorców na ukraińskim rynku, a ukraińskich w krajach UE? Czy, biorąc pod uwagę ogromne potrzeby w zakresie infrastruktury ekonomicznej i społecznej na Ukrainie, modernizacja życia gospodarczego, poprawa klimatu inwestycyjnego, wdrażania europejskich standardów i kultury przedsiębiorczości otworzą nowe możliwości dla inwestorów zagranicznych?

Były premier Ukrainy, a obecnie prezes Ukraińskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców Anatolij Kinach, podkreślił, że proeuropejski kierunek rozwoju gospodarczego Ukrainy stał się faktem. Niezależnie od bardzo trudnej sytuacji geostrategicznej. Mimo utraty Donbasu – który generował 15% PKB i 20% ukraińskiego eksportu – Ukraina zdołała zwiększyć swój eksport do krajów Unii Europejskiej z 12,6 mld euro w 2013 r. do ponad 21 mld euro w roku 2019. Obecnie relacje handlowe z krajami UE odpowiadają za 43% obrotów handlowych Ukrainy. Były premier podkreślił też, że handel z UE to nie tylko rosnące w ostatnich latach statystyki, ale i coraz szerszy dostęp do nowoczesnych technologii i inwestycji.

Sukcesy w integracji ukraińskiego rynku z europejskim mają miejsce mimo, znacznie trudniejszego, w porównaniu z Polską punktu startu – zauważył Jacek Piechota, prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. W momencie rozpoczynania transformacji rynkowej 50% obrotów handlowych stanowiły obroty z Rosją, 40% – z Chinami, a jedynie 20% – z UE. Dziś jest to 43% i co ważne – powoli spada też udział w eksporcie surowców na rzecz produktów przetworzonych. Rzeczywisty wymiar ukraińskich sukcesów gospodarczych jest jednak trudny do oceny, ponieważ jak podkreślił Piechota, według szacunków sprzed kilku lat, ok. 50% ukraińskiego PKB powstawało w szarej strefie. Jej stopniowa likwidacja mogłaby się przełożyć na znaczny skok wskaźników gospodarczych.

O tym, że ukraińska gospodarka jest na dobrej, „rozwojowej” drodze, przekonany jest Mark Alexander Friedrich, menedżer ds. relacji międzynarodowych koncernu METRO AG (właściciela m.in. firmy Makro), obecnego na ukraińskim rynku od 2003 roku. Optymizm ten pozwolił koncernowi Makro na otworzenie w ostatnich miesiącach trzeciej hurtowni na Ukrainie. Pewien niepokój budzi natomiast otoczenie polityczne biznesu.

Zdaniem Radosława Ostrowskiego, przedstawiciela firmy AXELO Prawo i Podatki dla Biznesu, ilustracją sukcesów w transformowaniu gospodarki Ukrainy może być opracowany i wprowadzony niedawno przez ten kraj portal informacyjny systemu zamówień publicznych ProZorro, którym, jako potencjalnym modelem do naśladowana, zainteresowana jest Polska. Kijów może się również pochwalić kilkoma nowatorskimi rozwiązaniami podatkowymi. Według Ostrowskiego, powoli zmienia się też – na bardziej pomocowe i przyjazne – nastawienie do biznesu i przedsiębiorców, ukraińskich urzędników średniego szczebla.

Ukraina jest coraz bardziej istotnym kierunkiem rozwoju dla PKO Banku Polskiego, poinformował dyrektor Pionu Rozwoju Zagranicznego tego banku – Robert Zmiejko. Od 2007 r. PKO BP posiada KredoBank – czternasty co do wielkości aktywów bank na Ukrainie, aktywnie wspierający polskie inwestycje w tym kraju, jak i ukraińskie w Polsce. Zdaniem Zmiejki, wzrostowe statystyki ukraińskiej gospodarki z ostatnich kwartałów tworzą dobre warunki na szersze wejście na tamtejszy rynek zagranicznego kapitału.