Bezpieczeństwo energetyczne w przemyśle [RELACJA]

Dyskusja panelowa o bezpieczeństwie w przemyśle była jedną z ostatnich w ścieżce tematycznej „Inwestycje”.  Związana była z tematyką bezpieczeństwa energetycznego w przemyśle, w trakcie której wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele biznesu, administracji oraz środowiska akademickiego.

Spotkanie rozpoczęło się prelekcją Andrzeja Sidły reprezentującego Ministerstwo Aktywów Państwowych. Przedstawił on główne założenia nowo powstałego dokumentu zatytułowanego: Polityka energetyczna Polski do 2040 roku, z którego wynikają cele jakie Polska ma zrealizować w długoletniej perspektywie energetycznej, a także w związku z zobowiązaniami wobec Unii Europejskiej. Najistotniejszym faktem jaki wynika ze wskazanego faktu jest to, że Polska obecnie jest państwem, które ¾ zużywanej energii generuje z paliw kopalnych, powodujących spore zanieczyszczenia środowiskowe. Najbardziej niepokojącym faktem jest to, że pozostaje wiele do zrobienia w celu przekształcenia Polski w kraj generujący energię ze źródeł odnawialnych. Z kolei pozytywną informacją jest to, że Polska jest w czołówce państw produkujących elementy będące kluczowymi komponentami w elektrowniach elektrycznych. Wśród klientów polskich firm są odbiorcy z krajów Ameryki Północnej, a nawet Japonii.

Dyskusję dotyczącą problematyki bezpieczeństwa energetycznego w Europie Środkowo-Wschodniej rozpoczęła Nataliia Slobodian – Dyrektor Departamentu Analitycznego w UkrEnergo. Ekspertka przedstawiła aktualności związane z liberalizacją rynku energetycznego Ukrainy, który nastąpił w dniu 1 lipca 2019. Pochwaliła się, że Ukraina jest jedynym państwem w Europie, któremu udało się w tak krótkim czasie stworzyć całą niezbędną infrastrukturę mającą na celu komercjalizację ukraińskiej energetyki.

W trakcie spotkania okazję do przemówienia miał profesor Malcom Grimston z Imperial College London, który jest orędownikiem energii nuklearnej. Specjalista z zakresu społecznych zagadnień energetyki powiedział, że Wielka Brytania w odróżnieniu od Europy Środkowo-Wschodniej przeżyła swój kryzys energetyczny na początku lat 90.

Profesor ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Honorata Nyga-Łukaszewska dodała, że tak naprawdę w Europie nigdy nie było i obecnie nie ma wspólnej polityki energetycznej. Wiele krajów realizuje rozbieżne cele, co stoi na przeszkodzie konsolidacji politycznej.

Ekspert z zakresu energetyki Przemysław Zaleski (Defence24.pl) komentując wypowiedzi poprzedników zaznaczył, iż Polska i Ukraina aspirują do całkowitego uniezależnienia od dostaw gazu z Rosji. Dodał, że z podobnym problemem nie borykają się takie kraje jak Wielka Brytania, Holandia czy Norwegia.

Na sam koniec panelu dyskusyjnego głos komentatorski zabrał Radosław Żydok z KGHM. Uczestnik dyskusji najpierw podzielił się danymi statystycznymi w zakresie zużycia energii przez największy w Polsce koncern miedziowy. Wskazał, iż strategiczna spółka skarbu państwa zużywa 2% całej energii elektrycznej znajdują się w Polsce. Jedynym podmiotem, który mógłby konkurować z KGHM pod względem konsumpcji elektryczności może być PKP. W bardzo ciekawy sposób odniósł się do zapytania skierowanego przez moderatora dotyczącego aspektu moralności w wydobyciu surowców. Radosław Żydok powiedział, że jeżeli ktoś poświęca życie w celu wytworzenia jakiegoś produktu to na pewno nikt z ludzi o zdrowym rozsądku i funkcjonującym kręgosłupie moralnym nie będzie chciał tego produktu nabyć. Mowa tu była oczywiście o złą sławą owianym antracycie z regionu Donbasu.