Zełeński rozpoczął walkę o ograniczanie wpływów rosyjskich 

Khrystyna Vlodek

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński podpisał dekret o wprowadzeniu sankcji skierowanych przeciwko wielu firmom i osobom, oskarżanym o finansowanie terroryzmu w Donbasie. W wyniku sankcji, zostały zablokowane tez trzy popularne kanały telewizyjne, które ze względu na przekaz i politykę redakcyjną były uważane za prorosyjskie. Służba bezpieczeństwa zapowiada, że blokowane będą też inne źródła rozpowszechniające narracje propagandowe i manipulacyjne i ciągle ujawnia nowe informacje w sprawie rosyjskiego finansowania różnych środków przekazu, w tym – kanałów w sieciach społecznościowych. 

  • Rada Bezpieczeństwa Ukrainy pod przewodnictwem prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego wprowadziła sankcje wobec szeregu firm i osób, oskarżanych o finansowanie bojowników na Donbasie i władz okupacyjnych. 
  • Wśród tych osób znalazł się znany polityk Wiktor Medwedczuk – dawny przedstawiciel Ukrainy w rozmowach pokojowych, a prywatnie – ojciec chrzestny córki Władimira Putina. 
  • Wraz z nałożonymi sankcjami zostały zablokowane też trzy duże kanały telewizyjne, które były wsparciem medialnym dla siły politycznej Medwedczuka – Platformy Opozycyjnej. Niektórzy eksperci twierdzą, że w ten sposób prezydent również próbuje zmniejszyć poparcie dla tej partii. 
  • Zablokowanie kanałów telewizyjnych spowodowało też nową falę dyskusji na temat przeciwdziałania rosyjskiej propagandzie, a ukraińska Rada Bezpieczeństwa zapowiada kolejne blokady stron internetowych i mediów. 

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RNBiO) pod przewodnictwem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego nałożyła sankcje na 19 firm oraz związanych z Rosją polityków i biznesmenów. Sankcjami został objęty też Wiktor Medwedczuk – ukraiński polityk i deputowany i jego żona – prezenterka telewizyjna Oksana Marczenko. Wiktor Medwedczuk był adwokatem w czasach ZSRR, i w dysydenckim środowisku cieszył się opinią osoby współpracującej z radziecką bezpieką. Na początku lat 90. założył firmę prawniczą BAM, awansując do czołówki najbogatszych ludzi na Ukrainie. Później został przewodniczącym partii Socjaldemokratycznej, a w latach 2002–2005 szefem administracji prezydenta Leonida Kuczmy. Polityk to ponadto ojciec chrzestny córki prezydenta Rosji, co powoduje, że jest określany z tego powodu „kumem Putina”. Dzięki bliskim kontaktom z Rosją Wiktor Medwedczuk został pośrednikiem w rozmowach pomiędzy Kijowem a Moskwą przy wymianie jeńców i zakładników przetrzymywanych w Donbasie. Z inicjatywy byłego prezydenta Piotra Poroszenki został specjalnym przedstawicielem Ukrainy podczas rozmów pokojowych w Mińsku. Po objęciu urzędu przez Zełeńskiego Medwedczuk zrezygnował z pełnionych wówczas funkcji. 

Wprowadzone sankcje oznaczają zablokowanie wszystkich aktywów małżeństwa na Ukrainie na trzy lata. Oficjalnym powodem jest posiadanie przez nich Nowszachtyńskiej Rafinerii w obwodzie rostowskim w Rosji, która dostarcza produkty naftowe do samozwańczych republik na Donbasie. Rozwijali też biznes w budownictwie. Wraz z nałożonymi sankcjami zostały zablokowane trzy znane kanały telewizyjne – NewsOne, 112 i ZiK, które formalnie należą do partnera biznesowego Medwedczuka – polityka Tarasa Kozaka. Aktywy medialne zostały zablokowane i żonie Medwedczuka, która jest właścicielką niemal 1/4 akcji jednej z najpopularniejszych ukraińskich telewizji 1+1. Blokowanie kanałów potępiają nie tylko ich przedstawiciele, ale też Stowarzyszenie ukraińskich dziennikarzyktóre twierdzi że w ten sposób władze ograniczają swobodę słowa i walczą z krytyką. 

Niektórzy twierdzą, że w ten sposób Zełeński próbuje zmniejszyć ciągle rosnące poparcie dla partii Platforma Opozycyjna, współprzewodniczącym której jest Medwedczuk. Wspominane wyżej kanały telewizyjne służyły wsparciem medialnym dla jego siły politycznej i jako narzędzie dla rozpowszechnienia swoich komunikatów w sferze publicznej, a jednocześnie ostro krytykowały obecne władze. Zełeński, który wraz z partią szybko traci poparcie społeczeństwa w ten sposób ograniczył ich działalność. Ponadto, sankcje pośrednio uderzyły w konkurenta Zełeńskiego w poprzednich wyborach prezydenckich – byłego prezydenta Piotra Poroszęnkę, któremu po wprowadzeniu sankcji zaczęto wytykać że w czasie swojej prezydentury nie próbował ograniczyć wpływów osoby bliskiej Putinowi, czego się spodziewała większość jego wyborców. 

Zablokowanie kanałów telewizyjnych spowodowało też nową falę dyskusji na temat przeciwdziałania rosyjskiej propagandzie. Zełeński zapowiedział już stworzenie międzynarodowego centrum ds. przeciwdziałania dezinformacji, a służby bezpieczeństwa ciągle blokują strony internetowe, które są finansowane z Rosji lub szerzą propagandę. Pod koniec lutego, Państwowa Komisja ds. regulacji łączności i cyfryzacji opublikowała listę 462 rosyjskich stron internetowych, które wkrótce będą zablokowane na terenie Ukrainy. A Rada Bezpieczeństwa Narodowego zbiera dowody na kolejne strony. Sekretarz Rady Ołeksij Daniłow nie wyklucza, że mogą się znaleźć wśród nich i inne media. Bardziej skomplikowaną, natomiast, jest sytuacja z blokowaniem źródeł propagandy w sieciach społecznościowych. Ukraińskie służby specjalne sporadycznie wykrywają szereg kanałów, które są powiązane z rosyjskimi służbami specjalnymi i rozpowszechniają narracje manipulacyjne oraz wspierają nastroje protestowe. Jednak ze względu na charakter sieci społecznościowych, ograniczanie i blokowanie rozprzestrzeniania tam treści propagandowych jest niezwykle trudne. 

 

Źródła: 

https://zmina.info/news/v-ukrayini-zablokuvaly-majzhe-pivtysyachi-sajtiv-ta-deyaki-telegram-kanaly-poyasnyuyemo-shho-z-czym-ne-tak/  

https://www.pravda.com.ua/news/2021/02/19/7284098/ 

https://www.bbc.com/ukrainian/news-55922369  

https://wyborcza.pl/7,75399,26814217,ukrainaprezydentzelenskiuderzawprzyjacielaputina.html  

https://www.radiosvoboda.org/a/sanktsiyimedvedchukputinviyna/31113234.html  

https://www.pravda.com.ua/articles/2021/02/3/7282161/