W jaki sposób optymalizować wydatki w ochronie zdrowia?

Liczy się każda złotówka

Podczas pierwszego panelu drugiego dnia Forum Ekonomicznego pt. „W jaki sposób optymalizować wydatki w ochronie zdrowia?” prelegenci dyskutowali o środkach przeznaczonych na najważniejszy obszar naszego życia czyli zdrowie. Mimo tego, że dużo więcej uwagi poświęcamy służbie zdrowia to nadal nie widać spójnej wizji finansowania tego obszaru.


W dyskusji wzięli udział: Mariusz Gujski – Przewodniczący Rady Instytutu, Instytut Ochrony Zdrowia, prof. Jarosław J. Fedorowski – Prezes Polskiej Federacji Szpitali, Anna Gil-Borowiecka – Prezes Zarządu VITO-MED Sp.z o.o., Andrzej Sośnierz – Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Marek Tombarkiewicz – Dyrektor Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. Uczestnicy próbowali odnaleźć najskuteczniejszą metodę finansowania oraz zdiagnozować przeszkody, które są widoczne w obecnym systemie. Czy zwiększenie nakładu PKB na służbę zdrowia wystarczy?
Mariusz Gujski otwierając panel zwrócił uwagę na to jak ważna jest obecnie sytuacja służby zdrowia:

– Jeszcze 12 lat temu tematyki ochrony zdrowia w ogóle nie było na Forum. W wielu obszarach nie wydajemy pieniędzy optymalnie, ale to nie znaczy, że tych pieniędzy jest za dużo. Wydaje mi się, że w jeszcze wielu dziedzinach ochrony zdrowia my tej każdej złotówki, którą dostaliśmy, nie doceniamy.

Podobną perspektywę przedstawił Andrzej Sośnierz:

– Pandemia pokazała, że zdrowie może zachwiać całą gospodarką światową. Zarządzanie w ochronie zdrowia jest skomplikowane, bo efektów nie uzyskuje się wprost i w szybkim terminie. Epidemia pokazała, że nie ma ważniejszych rzeczy niż zdrowie. Najlepiej wydaje się swoje pieniądze na swoje cele, a najgorzej wydaje się cudze pieniądze na cudze cele. System opieki zdrowotnej jest w tej drugiej kategorii. Żeby zoptymalizować wydatki musimy działać wobec racjonalnych kryteriów. Model scentralizowany jest przestarzały, ale ciągle atrakcyjny. Kiedy wszystko jest podporządkowane Ministrowi on nie może wydać tyle decyzji, ile trzeba, więc zarządzanie podupada. Tak będzie to wyglądać po tym, co Ministerstwo zarekomendowało. Trzeba wrócić do reformy Solidarności, dzięki której to pieniądze idą za pacjentem. Optymalizacja będzie dopiero wtedy kiedy sfera polityczna do tego dojrzeje.

Z kolei Marek Tombarkiewicz zwrócił uwagę na problem grup zakupowych oraz zmian cen środków ochrony indywidualnej. Nie wszystkie zmiany mają negatywne efekty, ponieważ udało się wyróżnić kilka pozytywnych rozwiązań:

– Jest pionizacja zarządzania obecnie. Nie można liczyć na centralne zakupy we wszystkich grupach asortymentu we wszystkich sektorach ochrony zdrowia. Za to widać dobre efekty w programach lekowych, które doprowadziły do spadku cen. Sytuacja pandemii pokazała olbrzymi wzrost kosztów w zakresie środków ochrony indywidualnej jak rękawiczki – ich cena wzrosła o 400%. Musimy dostosować się do realiów jakie mamy. Testy mają być teraz przeprowadzane tylko dla osób w pełni objawowych ale nie wiadomo jak to kontrolować. Można testować wszystkich lub też stosować środki ochrony indywidualnej. To co się udało to endoprotezoplastyka, operacje zaćm, kilka poradni specjalistycznych, ale jest to zaledwie kilka świadczeń pozalimitowych. Pieniądze powinny iść za pacjentem. Samo zarządzanie i ujednolicenie procedur w NFZ to nie jedyne powody tych zmian. Mam nadzieje, że część leków biologicznych przejdzie do refundacji otwartej.

Prof. Jarosław J. Fedorowski nakreślił perspektywę tego jak wydatkowanie wpływa na funkcjonowanie szpitali i co należy poprawić. Prelegent podkreślał, że COVID-19 obnażył wiele systemowych usterek.

– Kwestia zakupów warunków powinna opierać się na trzech warunkach żeby to było optymalne wydatkowanie. Te warunki to: konsolidacja, koordynacja i kosztowa efektywność. Grupa zakupowa opiera się na koordynacji działań, konsolidacji podmiotów i kosztowo-efektywnym inwestowaniu posiadanych środków. Żeby to się udało musimy przekonać do tego wszystkich interesariuszy.

Dyrektorzy polskich szpitali w większości działają bardzo racjonalnie i profesjonalnie. Ich działania są nakierowane na kosztową efektywność, ale menadżerowie często napotykają przeszkody żeby ją realizować. Można by poprawić tę sytuację poprzez konsolidację oddziałów w szpitalach. Mamy do czynienia z kryzysem w podstawowej opiece zdrowotnej. COVID-19 pokazał, że model obecny czyli kawitacja bez żadnej kontroli efektów jest nieskuteczny. Model izraelski oparty na zdrowieniu i innowacjach jest najlepszym przykładem skutecznego wprowadzenia opieki koordynowanej ochrony zdrowia. To model, do którego możemy dążyć. W oparciu o profesjonalizm, życzliwość i współpracę można wdrożyć takie rozwiązanie.

Niemniej ważna była perspektywa prywatnych ośrodków ochrony zdrowia. Anna Gil-Borowiecka wskazała na niedoszacowanie kosztów realizacji świadczeń dla pacjentów oraz problemy kadrowe:

– Problemy w prywatnej i publicznej służbie zdrowia są takie same. Płatnik nie ma wyliczonych dokładnie kosztów zapewnienia świadczenia. Jedynym rozwiązaniem jest zrobienie dokładnej analizy tego co składa się na leczenie pacjenta przez płatnika. Walczymy o to żeby płatnik nam nie zamknął oddziału. Jeśli chcemy racjonalnie podchodzić do realizacji kontraktów to musimy się zastanowić czy wycena świadczeń jest realna. Dzisiaj każda jednostka prowadzi inną kwotę kosztów.

Brak spójnych wytycznych, niskie finansowanie i presja, która pojawiła się w związku z pandemią powodują, że system opieki zdrowotnej nie funkcjonuje idealnie. Z panelu wynika, że ważna jest zmiana podejścia rządzących do tego sektora polityki. Prelegenci nalegali do korzystania z dotychczasowej wiedzy i doświadczeń, które jasno pokazują, co może ulec poprawie.

Maria Lipińska