Ukraina zainicjowała stworzenie nowego formatu rozmów o Krymie 

Khrystyna Vlodek

Półwysep Krym jest okupowany przez Rosję już od ponad 7 lat. Dla zwiększenia skuteczności międzynarodowej odpowiedzi na długotrwałą okupację oraz w odpowiedzi na zmiany, które zachodzą na półwyspie, Ukraina zainicjowała stworzenie międzynarodowej „Platformy Krymskiej”. 

  • Ukraina zainicjowała stworzenie „Platformy Krymskiej” – platformy międzynarodowej poświęconą problematyce anektowanego półwyspu, która będzie działać w formacie koordynacyjno-dialogowym. 
  • W ramach inicjatywy Ukraina wraz z partnerami międzynarodowymi będzie pracować nad zwiększeniem presji politycznej i dyplomatycznej na Kreml, przeciwdziałaniem naruszeniom praw człowieka, a także przezwyciężaniem wyzwań związanych z bezpieczeństwem, gospodarką, ochroną środowiska. 
  • Do udziału w platformie zapraszani są szefowie państw, ale również szefowie rządów, przedstawiciele parlamentów i organizacji międzynarodowych – OBWE, ONZ, Rady Europy i NATO. 
  • Pierwsze spotkanie w ramach Platformy jest zaplanowane na przeddzień 30 rocznicy niepodległości Ukrainy, czyli na 23 sierpnia. 

Po raz pierwszy koncepcja platformy została zaprezentowana na forum ONZ. Prezydent Zełeński publicznie zaprosił partnerów międzynarodowych do przyłączenia się do międzynarodowej platformy na rzecz deokupacji Krymu oraz poparcia zaktualizowanej rezolucji w sprawie łamania praw człowieka na zaanektowanym półwyspie. Pierwsze posiedzenie jest zaplanowane na 23 sierpnia – przeddzień 30 rocznicy niepodległości Ukrainy.

„Platforma Krymska” będzie działać na kilku poziomach. Pierwszy, to szczebel polityczny, do którego dołączą szefowie państw i rządów oraz przedstawiciele organizacji międzynarodowych (w tym ONZ i OBWE). Drugi to poziom ministrów spraw zagranicznych i ministrów obrony. Trzeci to poziom międzyparlamentarny – ukraińska Rada Najwyższa już stworzyła Komisję, która będzie koordynować współpracę w ramach Platformy, członkami której zostali m. in. politycy pochodzenia krymskotatarskiego.  Czwarty to poziom ekspertów pozarządowych. Poza tym, inicjatywę poparła też Turcja, która zapowiedziała kontynuację współpracy z Ukrainą w dziedzinie obronności. Do udziału w inicjatywie została zaproszona też Federacja Rosyjska. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła, że strona rosyjska będzie gotowa wziąć udział w zainicjowanej przez Ukrainę Platformie wyłącznie w przypadku jeśli będą tam omawiane problemy półwyspu – wznowienie połączenia transportowego i dostaw wody.

Jednym z celów platformy jest też oddzielenie kwestii Krymu od uregulowania konfliktu na Donbasie. Ukraińskie MSZ uważa, że negocjacje dotyczące tych dwóch kwestii muszą odbywać się oddzielnie. W administracji prezydenta Ukrainy twierdzą, że w wyniku szczytu powinna zostać podpisana wspólna deklaracja – skoordynowane narządzie na rzecz deokupacji Krymu. Szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba również zaznaczył, że Platforma Krymska może stać się „epicentrum wojny hybrydowej pomiędzy Ukrainą a Rosją” w 2021 roku. Kułeba również oświadczył, że Rosja już zaczęła próby dyskredytacji tego pomysłu. Kreml niejednokrotnie podkreślał, że kwestia powrotu Krymu nie podlega negocjacjom. Jak zaznaczył tzw. stały przedstawiciel Krymu przy prezydencie Rosji Georgij Muradow, główny cel tworzonej „Krymskiej Platformy” to pragnienie zaostrzenia atmosfery wokół półwyspu. Jego zdaniem, temat powrotu Krymu już nie jest przedmiotem międzynarodowej dyskusji. Zaprzecza temu fakt, że swoje zainteresowanie uczestnictwem w Platformie zapowiedzieli już m. in. Polska, Wielka Brytania, Kanada, Stany Zjednoczone i Mołdawia.

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Emine Dżaparowa oświadczyła, że w ramach Platformy będą poruszane też kwestie bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego. Kwestia ta jest szczególnie aktualna ze względu na postępującą militaryzację półwyspu przez stronę rosyjską. Oceniano, że po 2014 r. Rosja dwukrotnie wzmocniła swój potencjał militarny na Krymie. Jak wynika z informacji przedstawionych przez ukraińskie służby, stacjonują tam przedstawiciele wszystkich rodzajów rosyjskich sił zbrojnych, a łączna liczba żołnierzy wynosi ok 32,5 tyś. osób. Po 2018 r. lat Federacja Rosyjska stworzyła na Półwyspie Krymskim bazę wojskową, co najmniej osiem systemów rakietowych C-400, liczne radary i inne obiekty, podporządkowane Siłom Powietrzno-Kosmicznym. Poza tym, Rosjanie przygotowują się do rozmieszczenia na Krymie instalacji z bronią jądrową, co narusza równowagę sił i staje się poważnym problemem nie tylko dla państw regionu, ale i całego NATO.

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Emine Dżaparowa twierdzi, że na spotkania w ramach Platformy ministrów obrony i spraw zagranicznych zapraszani też będą przedstawiciele UE, ONZ, NATO, OBWE i Rady Europy. „Jesteśmy przekonani, że to co się wydarzyło w 2014 roku na Krymie i w Donbasie jest naruszeniem porządku światowego, który powstał po II wojnie światowej. W związku z tym nie tylko Ukrainie zależy na sprawiedliwości. Jest to też wyzwanie dla państw zachodnich.” – oświadczyła Dżaparowa.

 

Źródła:

https://president.gov.ua/news/za-rezultatami-samitu-krimskoyi-platformi-maye-zyavitisya-sk-66057

https://www.radiosvoboda.org/a/crimea-platform-deoccupation-turkey/30968277.html

https://ua.krymr.com/a/news-kuleba-krymska-platforma/31017212.html

https://rubryka.com/2020/12/03/u-parlamenti-stvoryly-mizhfraktsijne-ob-yednannya-krymska-platforma/

https://www.ukrinform.pl/rubric-emergencies/3159777-emine-dzaparowa-pierwsza-wiceminister-spraw-zagranicznych-ukrainy.html

https://www.radiosvoboda.org/a/militaryzacija-krymu-krymska-platforma/31091650.html

https://ru.krymr.com/a/news-kosmoss-rossiya-voennoe-prisutstvie-krym/31091308.html

https://crimea.suspilne.media/ua/news/1502