Ubezpieczenia społeczne a polska gospodarka [RELACJA]

Migracja zarobkowa do Polski oraz zatrudnienie obcokrajowców staną się niedługo ważną częścią wpływów do budżetu ZUS. Uwzględniając te okoliczności, trzeba z najwyższą uwagą obserwować i przewidywać nadchodzące trendy. O tych zagadnieniach i o tym, czy  – jak twierdzi część analityków – wpływ spowolnienia gospodarczego na kondycję Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie powinien być aż tak znaczący, debatowano podczas Forum Przemysłowego w Karpaczu.

Trzecią serię paneli dyskusyjnych mających miejsce drugiego dnia IV Forum Przemysłowego rozpoczęła dyskusja zatytułowana „Ubezpieczenia społeczne a polska gospodarka”.  U jej podstaw legły tezy, że ubezpieczenia społeczne zapewniają świadczenia kompensujące utracony dochód lub zwiększone potrzeby. Trzeba tez pamiętać, że ochrona jest finansowana ze składek z gwarancją państwa i ma pozytywny wpływ na rozwój gospodarczy kraju. Ponadto, wprowadzane są preferencje składkowe ułatwiające rozwój małym i początkującym przedsiębiorcom oraz zmiany informatyczne podnoszące jakość obsługi klientów. Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zależy od stanu gospodarki, jego wydolność jest wysoka, jednak stoi on przed koniecznością zmierzenia się z wyzwaniami demograficznymi i potrzebą racjonalizacji zasad ubezpieczenia chorobowego.

W dyskusji wzięli udział m.in. Wojciech Murdzek – sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju oraz Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Gertruda Uścińska, która jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji przeprowadziła prezentację najważniejszych projektów informatycznych ZUS mających na celu ułatwianie prowadzenia biznesu w Polsce. W dyskusji wziął też udział Mirosław Grewiński, rektor Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Janusza Korczaka oraz redaktor naczelny portalu Money.pl i WP Finanse, Sebastian Ogórek.  Dyskusję prowadził Mateusz Ratajczak, Dziennikarz portalu Money.pl.

W opinii prezes Gertrudy Uścińskiej, prognozowany przez niektórych kryzys gospodarczy nie powinien być powodem do stresu oraz do gwałtownego obniżania prognoz finansowych FUS do 2025 roku. Wynika to ze struktury, jaka wspiera ubezpieczenia społeczne w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych to składowa różnych funduszy, wraz z funduszem emerytalnym będącym jego najważniejszą, choć nie jedyną częścią. Jednakże nawet, gdyby kryzys gospodarczy faktycznie nastąpił, należy pamiętać, że na całokształt budżetu FUS składają się również podatki oraz dotacje rządowe, dlatego wpływ spowolnienia gospodarczego na kondycję funduszu nie powinien być zdaniem prezes aż tak znaczący.

Minister Wojciech Murdzek odniósł się w swojej wypowiedzi do obaw części przedsiębiorców, że spowolnienie gospodarcze jest już sprawą nieuniknioną. Zjawisko kryzysu gospodarczego Ministerstwo Rozwoju obserwuje ze spokojem, bo na dzisiaj prognozy gospodarcze są dobre, a ewentualna obniżka prognoz wzrostu PKB o niewielki procent może być spodziewana, ale nie powinna być w żadnym stopniu alarmująca. „PKB dalej powinno rosnąć w Polsce, i to szybciej, niż w pozostałych państwach Unii Europejskiej” – powiedział minister. Dodał również, że PKB tworzą przedsiębiorcy, a ministerstwo nie boi się o ich kondycję w najbliższych latach.

Redaktor Sebastian Ogórek pochwalił ostatnio wprowadzane zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych, określając je  krokiem w odpowiednią stronę. Wyraził również zaniepokojenie reakcją rynku i – ogólnie –  Polaków na dalej postępujące zmiany i modyfikacje. W jego ocenie coraz więcej pracowników może „przechodzić na faktury” w miejsce umów o pracę, unikając składek na ZUS, co w znaczący sposób może obniżyć wpływy pieniężne do FUS i ZUS. To jego zdaniem, w sytuacji nadciągającego kryzysu gospodarczego, powinno być alarmujące.

Rektor Mirosław Grewiński uważa, że spór o ubezpieczenia przyszłości, to w rzeczywistości spór o to, czy należy traktować ubezpieczenia społeczne jako dobro publiczne, czy może jednak jako dobro prywatne/rynkowe. Twierdzenia, że ZUS upadnie, są jego zdaniem bezzasadne. Nie istnieje możliwość tego, że w momencie kryzysu państwo polskie nie pomoże tak ważnemu obszarowi działania. Rektor Grewiński zakończył dyskusję przypominając o potrzebie obserwacji trendów migracji oraz przyszłości imigrantów w Polsce, tak, aby wiedzieć, jak planować budżet na przyszłe lata. To właśnie migracja zarobkowa do Polski oraz zatrudnienie obcokrajowców staną się niedługo ważną częścią wpływów do budżetu ZUS. Dlatego jego zdaniem trzeba lepiej przewidywać nadchodzące trendy.