Prezydent Krakowa zaprasza na IV Europejski Kongres Samorządów

Włodarze regionów i miast, burmistrzowie, wójtowie, a także organizacje pozarządowe, przedstawicielstwa ministerstw, agend rządowych oraz środowisk biznesowych – to oni powinni głośno rozmawiać o potrzebach społeczeństwa, występujących problemach i możliwych rozwiązaniach. Im więcej prowadzonych dyskusji, wymiany informacji i konstruktywnej debaty, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo błędu w realizacji obmyślonej strategii – pisze Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa przed IV Europejskim Kongresem Samorządów.

Każdy, myśląc o przyszłości, musi potrafić określić cel, do którego dąży oraz narzędzia, na których opiera swoje działanie. Aby jednak cel, nazywany WIZJĄ, stał się realny, towarzyszyć musi mu, poza narzędziami, czyli konkretnymi projektami, programami i przedsięwzięciami, misja – swoisty kodeks postępowania. Nie można bowiem, myśląc o przyszłości, zapominać o przeszłości, tradycji, zasadach, o tym czego nauczyła nas historia. Kreacja przyszłości samorządów winna działać w oparciu o ten sam model.

Niezbędne jednak jest określenie pewnych wspólnych, dla wszystkich zaangażowanych w ten proces, wartości. W przypadku samorządności na pewno w katalog tych elementów powinny zostać włączone partnerstwo, dialog i partycypacja. Idea samorządności, rozumiana jako wspólnota dająca przestrzeń do indywidualnego rozwoju, winna przyświecać każdej władzy. To bowiem w samorządzie tkwi obietnica na lepsze jutro dla wszystkich, bo to samorząd umożliwia bezpośrednie zaangażowanie i równą aktywność wielu środowisk. Tworzenie i realizowanie strategii dla przyszłości to nieustające negocjacje i trudne wybory, zawsze ryzykowne i niepewne. Bywają więc jak wszelkiego rodzaju prognozy i przewidywania, zawodne i zwodnicze. Należy więc zawsze pamiętać o tym, że dzisiejsze decyzje lawinowo wpływają na jutro, a to wywołuje, nie zawsze do końca przewidywalne, skutki.

Aby zminimalizować ryzyko, niezbędny jest dialog – i tu właśnie duże pole do popisu mają samorządowcy – włodarze regionów i miast, burmistrzowie, wójtowie, a także organizacje pozarządowe, przedstawicielstwa ministerstw, agend rządowych oraz środowisk biznesowych. To oni powinni głośno rozmawiać o potrzebach społeczeństwa, występujących problemach i możliwych rozwiązaniach. Im więcej prowadzonych dyskusji, wymiany informacji i konstruktywnej debaty – tym mniejsze jest prawdopodobieństwo błędu w realizacji obmyślonej strategii. Władza bowiem, czy to na poziomie europejskim, krajowym czy regionalnym, jest tylko puzzlem w  odniesieniu do tworzonej układanki – porządkuje i organizuje funkcjonowanie ustalonego programu, swoistej umowy ze społeczeństwem. Tym jednak co powinno być aksjomatem dla współczesnych modeli zarządzania jest samorządność – rozumiana jako działanie w sprzężeniu z mieszkańcami, czy szerzej obywatelami. Współpraca i współdziałanie powinny stanowić obowiązkowy wyznacznik każdej koncepcji czy planu władzy, a najistotniejszym aspektem winno być uwzględnianie aspiracji ludzi zarówno w kontekście wspólnotowym, jak i indywidualnym.