Niemcy zamykają ostatnie kopalnie węgla kamiennego

Joanna Nikel

Po ponad dwustu latach wydobycia węgla kamiennego w Niemczech ta era dobiega końca. 21 grudnia w Niemczech zostaną zamknięte dwie ostatnie kopalnie węgla kamiennego: Prosper Haniel w Bottrop (Zagłębie Ruhry) i Ibbenbüren w Münsterlandzie (Region Münster). Choć zapasy „czarnego złota” nie zostały wyczerpane, a nowoczesne niemieckie górnictwo nie stwarza poważnego zagrożenia dla środowiska, o zaprzestaniu wydobycia zadecydowały względy ekonomiczne.

Od kilkunastu lat wydobycie węgla kamiennego w Niemczech z głębokości tysiąca metrów pod powierzchnią ziemi stawało się coraz mniej rentowne. Dużo tańszy jest węgiel importowany z Chin czy Australii, gdzie jego pokłady nie zalegają tak głęboko. Wydobycie tony węgla w Niemczech kosztowało 150 euro, natomiast import jest o połowę tańszy. Dotacje na utrzymanie w ruchu nierentownych kopalń kosztowały ostatnio niemieckiego podatnika około miliarda euro rocznie. Dlatego w 2007 roku Bundestag uchwalił plan stopniowego odchodzenia od górnictwa do końca roku 2018 i przygotował specjalny plan socjalny dla górników.

Wygaszanie kopalni poprzedziły długoletnie przygotowania do restrukturyzacji. Dla Niemców jest to „bolesny koniec liczącej 150 lat tradycji” – jak podkreślił Bernd Tönjes, szef koncernu węglowego RAG, zajmującego się eksploatacją kopalni. Cześć górników odejdzie na wcześniejszą emeryturę, do osiągnięcia wieku emerytalnego będą otrzymywać 80% wynagrodzeń. Reszta poszuka pracy w innych miejscach. Warto dodać, że w samym Bottrop około 1500 miejsc pracy związanych jest bezpośrednio z wydobyciem węgla kamiennego. Kopalnia w ostatnich latach wydobywała 4 miliony ton węgla oraz produkowała około 2 miliony ton koksu, zatrudniając 4,1 tysiąca pracowników.

Nad projektem przystosowania likwidowanych niemieckich kopalń głębinowych do potrzeb energetyki od lat pracują naukowcy z uniwersytetów Duisburg-Essen i renomowanego Uniwersytetu Zagłębia Ruhry w Bochum, a także firmy federalne z Nadrenii Północnej-Westfalii (jak między innymi RISP, DMT GmbH & Co. KG).

Należąca do niemieckiego koncernu RAG AG kopalnia węgla kamiennego Prosper-Haniel w Bottrop, mająca swoje początki w 1856 roku, zostanie zamieniona w elektrownię szczytowo-pompową, która zgromadzi nadmiar elektryczności produkowanej przez pobliskie turbiny wiatrowe. Elektryczność, którą będzie wytwarzać, wystarczy do zasilenia około 400 tysięcy mieszkań. Niemieckie władze zapowiadają, że po przekształceniach w Bottrop, przebudują kolejne nieczynne już kopalnie węgla kamiennego w Ruhrze. Warto przypomnieć, że magazyny energii będą potrzebne, bo do 2025 roku Niemcy planują podwoić (do 30%) udział źródeł odnawialnych. Armin Laschet, premier Nadrenii Północnej-Westfalli zapewniła, że wszyscy znajdą pracę w nowej elektrowni szczytowo-pompowej, a ich doświadczenie będzie niezbędne do obsługi i nadzoru podziemnych urządzeń: – Górnicza załoga będzie nadal odgrywać zasadniczą rolę w procesie zapewnienia nieprzerwanych dostaw energii na potrzeby naszego kraju – zaznaczył premier landu, na którego terenie leży Zagłębie Ruhry.

Rezygnacja w Niemczech z wydobycia węgla przebiegała w przeciwieństwie do, na przykład Wielkiej Brytanii, znacznie spokojniej, która w połowie lat 80. przeżyła ostry protest górników wymierzony w politykę ekonomiczną premier Margareth Thatcher. Niemieckie wygaszanie kopalń prowadzone jest w sposób planowy i spokojny. Transformacja systemu energetycznego naszych zachodnich sąsiadów zakłada również, że w 2022 roku dojdzie do wyłączenia ostatniej elektrowni atomowej. Co istotne – jedynie 31% energii elektrycznej w Niemczech pochodzi ze źródeł odnawialnych.

https://www.wienerzeitung.at/nachrichten/wirtschaft/international/1005923_Die-deutsche-Steinkohlefoerderung-ist-Geschichte.html

http://nettg.pl/news/141884/kopalnia-zamieni-sie-w-akumulator/set/page/1

http://next.gazeta.pl/next/1,151003,24235655,niemcy-zamykaja-ostatnie-kopalnie-wegla-kamiennego.html

https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/21759/W-2018-roku-zostanie-zamknieta-ostatnia-niemiecka-kopalnia-Szansa-dla-polskiego-gornictwa.html