Krzysztof Kosiński – prezydent Ciechanowa gościem V Europejskiego Kongresu Samorządów

Marta Bruczuk-Figiel

Prezydent Ciechanowa – Krzysztof Kosiński jest jednym z pierwszych gości, którzy potwierdzili swoją obecność podczas V Europejskiego Kongresu Samorządów.

Krzysztof Kosiński ma 31 lat, jest prawnikiem, absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W latach 2011-2014 pełnił funkcję rzecznika prasowego Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Rządzi Ciechnowem drugą kadencję. W ostatnich wyborach samorządowych wygrał w pierwszej turze wyborów zdobywając 83,59% głosów. Od marca 2015 roku jest sekretarzem zarządu Związku Miast Polskich.

Prezydent Kosiński weźmie udział w panelu dyskusyjnym – Project Management w samorządzie
– jak uniknąć błędów i z sukcesem zrealizować projekt? Uczestnicy debaty będą rozmawiać między innymi o podejmowanych przez jednostki samorządu terytorialnego inicjatywach.

Z uwagi na fakt, że projekty sektora publicznego są realizowane w bardziej złożonym i zmiennym otoczeniu niż projekty sektora prywatnego, wymagają odpowiedniego instrumentarium zarządzania.  Postanowiliśmy zapytać więc Pana Prezydenta o rzeczywistość zarządzania projektami w mieście, jego rozwój oraz Europejski Kongres Samorządów, który już 8 – 9 kwietnia odbędzie się w Krakowie.

Co Pan Prezydent uważa za kluczowe w dobrym zarządzaniu miastem?

Kluczowe jest wsłuchiwanie się w potrzeby mieszkańców i reagowanie. Dlatego dla mnie niezwykle ważny jest bezpośredni kontakt z ludźmi. Co roku odbywam spotkania z mieszkańcami każdego
z osiedli, gdzie podsumowujemy miniony rok, przedstawiamy plany, zbieramy postulaty do analizy. Po takim cyklu spotkań opracowujemy w ratuszu listę inwestycji i remontów na dany rok, która stanowi swego rodzaju zobowiązanie wobec mieszkańców. Niezwykle ważne jest także strategiczne podejście i inwestycje w zrównoważony rozwój. Miasto widocznie się zmienia, jeżeli chodzi o infrastrukturę, a dopełnieniem tego jest zapewnienie mieszkańcom oferty kulturalnej czy sportowej, tak by po prostu w mieście dobrze im się żyło, by dużo się działo, by nie trzeba było szukać tego co ciekawe poza miastem. W dobrym zarządzaniu liczy się otwartość i szerokie spojrzenie na miasto i jego sprawy.

Czego zdaniem Pana Prezydenta najbardziej potrzebują samorządy, żeby się rozwijać?

Samorządy najbardziej potrzebują swobody do działania, by faktycznie były samorządne, a nie uzależnione od polityki centralnej. Potrzebują także mechanizmów wsparcia, również w kontekście finansowym. Ważne są możliwości pozyskiwania środków z zewnątrz, gdyż własne budżety nie dają szerokich perspektyw inwestycyjnych. Ciechanów jest przykładem miasta, które skutecznie wykorzystało obecność Polski w Unii Europejskiej, bo dzięki dziesiątkom projektów mogliśmy podnieść jakość życia mieszkańców, a to przecież jedno z głównych zadań samorządu.

Jak ważna jest rola takich konferencji jak Europejski Kongres Samorządów?

Dzięki takim inicjatywom możemy jako samorządy przyjrzeć się sobie wzajemnie, wymienić doświadczeniami, zainspirować. Na sprawy z własnego podwórka można spojrzeć z dystansem i porównać je ze sprawami innych miast. Niejednokrotnie konferencje są okazją do nawiązania współpracy czy początkiem wdrożenia jakiegoś pomysłu w swoim mieście. Warto wyjść poza ramy swojego miasta i czerpać z doświadczeń innych. Ja osobiście obserwuję, co dzieje się wokół i dobre wzorce przenoszę na grunt ciechanowski.