In vino veritas – w winie prawda. Winiarstwo na Słowacji

Martin Barcik

Z punktu widzenia spożycia napojów alkoholowych Słowacja jest raczej kojarzona z piwem. Mało kto łączy Słowację z dobrym winem. Tegoroczny winiarski konkurs Vinalies Internationales Paris, będący międzynarodowym świętem „napoju bogów” odbywał się już po raz 25. słowackie wina zdobyły 24 złote medale oraz 32 srebrne medale.

Tradycje winiarskie na terytorium Słowacji sięgają jeszcze czasów Rzymian. Istnieje sześć obszarów uprawy winorośli, w skład których wchodzi czterdzieści rejonów. Rejony te stanowią powierzchnię ponad 20 000 hektarów rodzących winnic. Około 80% z nich znajduje się w regionie Słowacji Zachodniej, około 13% w regionie Słowacji Środkowej i pozostałych 7 % na wschodzie kraju. W XIII wieku największa uprawa winorośli znajdowała się na obszarze Małych Karpat. Do wytworzenia swoistego charakteru kultury winiarskiej tego regionu przyczynili się niemieccy osadnicy. Oprócz Małych Karpat na Słowacji znajdują się następujące obszary uprawy winorośli: południowo-słowacka, środkowo-słowacka, wschodnio-słowacka, nitrzańska oraz słowacki Tokaj, który jest w przeważającej części kojarzony z Węgrami, ale 907 hektarów (13%) Tokaju jest na terytorium Słowacji.

Słowackie wina konkurowały z winnicami z 45 krajów świata, przy czym francuskie trunki stanowiły aż 40% wszystkich zwycięskich win – nagrody uzyskało 434 z nich. Wina z Hiszpanii oraz Szwajcarii uzyskały ex aequo drugie miejsce, zdobywając po 77 nagród. Na trzecim miejscu uplasowały się wina ze Słowacji. Zaprezentowano prawie 250 win, z czego medal otrzymało 56. Nie najgorszy wynik, zwłaszcza kiedy porównamy powierzchnię, na której uprawiana jest winorośl. Hiszpania przeznacza pod uprawę krzewów winnych prawie 1 milion hektarów, Francja 800 tysięcy hektarów, a Słowacja ponad 20 tysięcy hektarów. Jak widać prawdziwe okazuje się, powiedzenie, że nie liczy się ilość, tylko jakość. Biorąc pod uwagę powierzchnię uprawy winorośli, walka o dobrą ocenę na rynku światowym wydaje się tak samo nierówna, jak walka Dawida z Goliatem, ale Słowacja nie poddaje się. Świadczy o tym między innymi fakt, że prawie co piąte ze wszystkich słowackich win zostało nagrodzone złotym albo srebrnym medalem.

O tym, które wina zostaną wyróżnione, decydowała komisja złożona z 126 enologów z 34 państw świata. Słowację reprezentowała degustatorka światowej klasy – Edita Ďurčová. Przewodniczącym komisji był, jak co roku, Francuz. Językiem komunikacji był francuski.

Największy sukces spośród słowackich winnic odniosły: Chateau Topoľčianky (4 złote, 2 srebrne medale), Mrva&Stanko oraz Zámocké vinárstvo (2 złote, 3 srebrne medale). Karpatská perla uzyskała 2 złote oraz 2 srebrne medale za swoje wina. Vinalies Internationales jest wśród ekspertów uważany za jeden z najbardziej surowych konkursów win na świecie. Słowaccy winiarze mają więc powód do dumy. Szkoda, że pomimo wielu sukcesów na poziomie światowym, słowackie wina są wśród Polaków praktycznie nieznane.

Wzrost jakości słowackich win można zauważyć porównując wyniki prezentowane na stronie Vinalies Internationales. W 2004 roku medal uzyskało tylko jedno wino wyprodukowane przez winiarstwo Château Modra. Pierwszy większy sukces miał miejsce w 2008 roku, kiedy to po słabszych wynikach z poprzednich lat wina ze Słowacji uzyskały 3 złote oraz 4 srebrne medale. Od tego czasu można obserwować stopniowy wzrost ilości przyznawanych Słowakom medali. 56 medali zdobytych w tym roku z pewnością napawa dumą winiarzy ze Słowacji. Ubiegły rok przyniósł historycznie najlepszy winnik słowackich win na Vinalies Internationales, kiedy to wina południowego sąsiada Polski uzyskały aż 81 medali.

Tegoroczny konkurs wyłonił najlepszych 1002 win. Ranking zwycięzców z pewnością stanowi cenną wskazówkę dla hoteli, restauracji oraz miłośników wina, którzy mają możliwość wyboru spośród najwyżej ocenianych win na świecie.

Oprócz Francji, Hiszpanii, Szwajcarii i Słowacji najwięcej medali uzyskały następujące państwa: Czechy oraz Portugalia (oba po 54 medali), Argentyna (27), Rumunia (24), Grecja (22), Chile (20). Włochy, które są znane ze swoich regionów winiarskich, uzyskały 18 medali. Mocne wina z Bułgarii otrzymały 17 medali. Znane „Węgrzyny“ były nagrodzone 16 medalami. Turcy mogą się pochwalić 13 medalami, a zachodni sąsiad Polski – Niemcy, 12 medalami.

Po 8 medali uzyskały wina z Australii, Meksyku oraz Brazylii. Peru i Luksemburg zdobyły 7 nagród. Nagrody otrzymały też Urugwaj (6), Izrael (5), Kanada (4), Boliwia oraz Japonia (po 3). Dwa medale w tym roku dostały Austria, Chiny, USA, Finlandia, Gruzja, Liban, Maroko oraz Wielka Brytania.

Wyniki konkursu dają słowackim winiarzom nadzieję na przyszłość. Słowacja w 2004 roku zdobyła tylko jeden medal, ale stopniowo pięła się w górę rankingu, aby w roku 2018 móc się pochwalić niebagatelną liczbą 81 medali. Jest to z pewnością dobry przykład i może to napawać optymizmem państwa, które w tym roku uzyskały po 1 medalu – Mołdawia, Macedonia, Rosja, Słowenia, Taiwan oraz Tunezja.

Przy następnej wizycie na Słowacji warto sobie umilić pobyt kieliszkiem dobrego wina, mając świadomość, że być może pije się jedno z najwyżej ocenianych win na świecie. Wówczas znana łacińska sentencja nabierze nowego znaczenia.

Źródła:

https://vinalies-internationales.com/en/

https://spravy.pravda.sk/ekonomika/clanok/504879-slovensko-ocarilo-pariz-krasnymi-vinami/

http://slovakia.travel/vinohradnictvo

http://www.uksup.sk/vinohradnicke-oblasti/?start

http://www.tokajskevino.sk/tokajske-vino/tokajska-oblast/