Europa i Kaukaz Południowy – Rozwój czy destabilizacja?

XXXI Forum Ekonomiczne

Na Forum Ekonomicznym, istotne znaczenie odgrywają rozmowy na temat regionu Kaukazu Południowego. W czasie trwającej wojny na Ukrainie, Kaukaz Południowy, bezpośrednio sąsiadujący z Federacją Rosyjską, stał się jednym z najbardziej istotnych miejsc geopolitycznych.

Pierwsze pytanie zadane przez moderatora Jana Malickiego, dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, brzmiało: „Jakie znaczenie dla bezpieczeństwa Kaukazu Południowego mają UE i NATO?” Jako pierwszy zabrał głos Wiceminister Spraw Zagranicznych Gruzji Aleksander Chwtisiaszwili, który w swojej wypowiedzi podkreślił stabilność i bezpieczeństwo jako największy dorobek NATO i UE na obszarze Kaukazu Południowego. Następnie Rusif Husejnow, dyrektor Centrum Topczubaszowa w Baku, przypomniał, że po drugiej wojnie w Górskim Karabachu i rozpoczęciu wojny na Ukrainie, wzrosło znaczenie geopolityczne Kaukazu Południowego. Z kolei Dawid Darcziaszwili, dyrektor Centrum Studiów nad Rosją w Tbilisi, zauważył, że decydujące znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie ma nie tylko Unia Europejska, ale także Stany Zjednoczone i NATO. Państwa Kaukazu Południowego, w jego opinii, są państwami słabymi jeśli chodzi o instytucje państwowe i relacje pomiędzy państwem a społeczeństwem. Dla Gruzji, istotne znaczenie mają stosunki z Azerbejdżanem, w szczególności po wojnie w Górskim Karabachu. Jego zdaniem, najgorsza sytuacja polityczna jest obecnie w Gruzji, gdyż integracja do NATO i UE ma dotychczas wyłącznie charakter deklaratywny. W tym kontekście, Tornike Barataszwili, dyrektor organizacji Europa Jest Naszym Domem, zauważył, że ważne jest przeanalizowanie relacji Gruzji z Unią Europejską.

Drugim zagadnieniem poruszonym przez Jana Malickiego były elementy istotne dla bezpieczeństwa państw Kaukazu Południowego. Rusif Husejnow krótko scharakteryzował sytuację bezpieczeństwa po wojnie w Górskim Karabachu. W jego opinii, państwa takie jak Gruzja, Azebejdżan i Mołdawia, powinny reanimować GUAM (Organizację na Rzecz Demokracji Rozwoju – P.S.). Azerbejdżan w chwili obecnej nie zamierza zostać członkiem NATO, natomiast wzmacnia własne bezpieczeństwo w regionie za pomocą Turcji. Minister Aleksander Chwtisiaszwili zaznaczył, iż wojna na Ukrainie jest dużym wyzwaniem dla bezpieczeństwa Gruzji, biorąc pod uwagę rosyjskie bazy wojskowe na terytoriach Abchazji i Osetii Południowej. Minister podkreślił, że Gruzja nie dołączyła do sankcji przeciwko Rosji ze względu na własne interesy narodowe, natomiast przyjęła ok. 120 tys. obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną. W tym kontekście Tornike Barataszwili przypomniał, że oprócz obywateli Ukrainy, do Gruzji trafiło także około 200 tys. obywateli Federacji Rosyjskiej, co na przyszłość może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa Gruzji. W opinii Dawida Darcziaszwili, Polska jest postrzegana przez Gruzję jako partner strategiczny. Przypomniał także, iż Unia Europejska niedawno zarekomendowała tzw. deoligarchizację Gruzji. Obecna wojna jego zdaniem stanowi wojnę cywilizacyjną pomiędzy cywilizowanym światem a rosyjskim Lewiatanem.

Podsumowując, dyskusja w ciekawy sposób przybliżyła gościom problematykę bezpieczeństwa na Kaukazie Południowym oraz nowe wyzwania dla stosunków regionu z Europą. Pytania z sali potwierdziły, że problematyka ta cieszy się dużym zainteresowaniem.