Biznes, samorząd, polityka – konflikt czy symbioza?

Jak budować symbiozę i przezwyciężać problemy pojawiające się w realizacji wzajemnych oczekiwań rozmawiali podczas V Europejskiego Kongresu Samorządów przedstawiciele biznesu, samorządów i NGO.

 

W panelu wzięli udział przedstawiciele wszystkich zainteresowanych grup, biorących udział w budowaniu wielostronnych relacji między biznesem i samorządami. Odpowiadali na nieco przewrotnie zadane w tytule panelu pytane o rodzaj istniejących między nimi relacji. O tym, jak budować symbiozę i przezwyciężać pojawiające się kłopoty w realizacji wzajemnych oczekiwań rozmawiali Virginie Coulloudon, dyrektor i założycielka Your Public Value z Niemiec, Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, Jerzy Meysztowicz, poseł, przewodniczący Komisji Gospodarki i Rozwoju, Mirosław Józefczuk, członek zarządu Warbud SA i Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millenium. Panel moderował poseł Marcin Święcicki.

 

Dyskusje rozpoczęło pytanie skierowane do prezydenta Żuka, w którym moderator pytał o to, jak lubelscy samorządowcy przyciągają inwestorów i o to, jaka jest recepta prezydenta na wysoką pozycję w rankingu najbardziej innowacyjnych miast, mimo wciąż słabej infrastruktury transportowej i drogowej. Krzysztof Żuk jako najistotniejsze czynniki sukcesu wskazywał budowę infrastruktury niezbędnej dla biznesu i wbudowanie w miejską przestrzeń koncepcji innowacyjności.

Ostatnie 10 lat, to była potężna dawka mądrych inwestycji. Co roku kilkanaście firm lokuje się w Lublinie – mówił.

Wyliczał również takie determinanty sukcesu, jak współpraca z analitykami, biznesem i uczelniami oraz przygotowanie wykwalifikowanych pracowników na potrzeby inwestorów. Jako „kluczową” określił kwestię zapewnienia wykwalifikowanej, także komunikacyjnie (języki obce), kadry.  Przyznał, że istnieje wielka potrzeba budowy dróg.

Infrastruktura – uczciwie mówiąc – daje preferencje Polsce zachodniej – konkludował.

Pytana przez Marcina Święcickiego o sposoby budowania dobrej współpracy pomiędzy biznesem a społecznościami lokalnymi, Virginie Coulloudon mówiła, że podstawą tej współpracy jest dialog. Podkreślała jednocześnie, że zarówno biznes, jak i samorządy musza w pierwszej kolejności wsłuchiwać się w potrzeby lokalnych społeczności.

Jeśli troszczysz się o ludzi, o mieszkańców, jednocześnie troszczysz się o klientów – zaznaczyła.

 

Mirosław Józefczuk z kolei przestrzegał przed postrzeganiem innowacji wyłącznie w kontekście akademickim.

Właścicielem tych innowacji jest jednak biznes–mówił. Przekonywał, że jeśli samorządy chcą po nie sięgać, powinny współpracować zarówno z uczelniami, jak i z biznesem. Według przedstawiciela Warbud SA,  biznes nie boi się biurokracji samorządów, większym niż ona problemem są odpowiedni, kompetentni partnerzy rozmów i negocjacji. Jako zagrożenie wskazywał też upolitycznienie, a jako pozytyw – wzmożenie tendencji innowacyjnych oraz decydowanie się przez samorządy na partnerstwo publiczno-prywatne (PPP).

Pytany przez moderatora o stan partnerstwa publiczno- prywatnego w Polsce, poseł Jerzy Maysztoficz mówił: Im mniej polityki państwa w gospodarce, tym lepiej. Wskazywał też na konieczność tworzenia dobrego otoczenia prawno-podatkowego, które przyciąga inwestorów oraz profilowania oferty uczelni wyższych pod kątem dopasowania do potrzeb rynku. Paneliści wskazywali także na istotną kwestię, jaką stanowi dla tworzenia przyjaznego międzynarodowego klimatu  inwestycyjnego przejrzystość i skondensowana forma umów pomiędzy stronami kontraktu.