Rzeszów – miasto, w którym żyje się dobrze

Paulina Sudoł

Pierwsze miejsce w przygotowanym przez Związek Powiatów Polskich Rankingu Gmin i Powiatów 2017 w kategorii „Miasta na prawach powiatu”, najlepiej oświetlona gmina i miasto 2017 roku, pierwsze miejsce w Konkursie Smart City w kategorii miast „Smart City od 100 – 500 tys. mieszkańców”, pierwsze miejsce w kategorii miast od 150 tys. do 300 tys. mieszkańców w Rankingu Forbes Miast Atrakcyjnych dla Biznesu, trzecie miejsce w Rankingu najbardziej obywatelskich miast w Polsce Europolis 2018 przygotowanym przez Fundację Schumana. Jednym słowem – Rzeszów!

To tylko najważniejsze osiągnięcia z pierwszego półrocza tego roku. Kiedy dodamy do nich wyróżnienie w Rankingu Perły Samorządu dla włodarzy gmin powyżej 100 tys. mieszkańców czy nagrodę „Super Samorząd” przyznawaną przez Fundację im. Stefana Batorego, wydawać się może, że chodzi o SuperMiasto położone gdzieś w centralnej części kraju. Tymczasem laureatem tych i wielu innych konkursów jest Rzeszów. Miasto innowacji czy miasto studentów i emerytów? Jak naprawdę żyje się w stolicy Podkarpacia?

Rzeszów to dynamicznie rozwijające się inteligentne miasto, w którym rozwój gospodarczy idzie w parze z troską o dobrobyt mieszkańców. To również miasto czyste i zadbane, wielokrotnie podawane jako wzorowy przykład wykorzystywania unijnych funduszy. Jednak nie zawsze było tak dobrze. Jeszcze do niedawana Miasto nad Wisłokiem kojarzyło się przede wszystkim z Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego i „Polską B”.  Rzeszów nie dostał nic „za darmo”, każdy wygrany ranking i konkurs jest zwieńczeniem ogromnej pracy rządzących i dużego zaufania, którym obdarzyli ich mieszkańcy. Od 2002 roku miastem nieprzerwanie rządzi Tadeusz Ferenc, który właśnie rozpoczyna swoją piątą kadencję w rzeszowskim ratuszu. Prezydent wizjoner, który zmienił nie tylko samo miasto, ale przede wszystkim sposób postrzegania Rzeszowa przez innych.

Poruszając się po ulicach stolicy Podkarpacia samochodem, nie sposób nie zauważyć trzech rzeczy: dużej liczby aut, zieleni i wysokich dźwigów. Coś się buduje, przebudowuje, remontuje, ulepsza. Miasto rośnie i jest to widoczne. Centralny ośrodek aglomeracji rzeszowskiej zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 30 czerwca 2018 roku liczy 190 849 mieszkańców. Od stycznia 2019 roku liczba ta zwiększy się, a granice miasta zostaną poszerzone dodatkowo o dwa sołectwa. Powiększanie granic Rzeszowa jest zjawiskiem prawie naturalnym, w 2005 roku powierzchnia miasta wynosiła niecałe 54 kilometry kwadratowe, a z początkiem przyszłego roku wyniesie ponad 126 kilometrów kwadratowych.

Gród Rzecha to także miasto akademickie. Na dwóch uczelniach państwowych – Uniwersytecie Rzeszowskim (z możliwością studiowania Medycyny od 2016 roku) i Politechnice, jak również na niepublicznych uczelniach wyższych, jak choćby Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania, Wyższa Szkoła Prawa i Administracji czy Wyższa Szkoła Inżynieryjno – Ekonomiczna kształci się blisko 42 tysiące młodych ludzi. Jeszcze do niedawna rzeszowscy licealiści podejmując decyzję o wyborze studiów swoje myśli i kroki kierowali do Krakowa czy Lublina, coraz częściej jednak dzięki interesującym i unikatowym w skali kraju kierunkom studiów (medycyna, lotnictwo, kosmonautyka) młodzież chce kontynuować naukę w swoim rodzinnym mieście. Czy to oznacza, że Rzeszów jest tylko przystankiem w poszukiwaniu miejsca, w którym można znaleźć pracę i założyć rodzinę? Niekoniecznie.

Średni wiek mieszkańców Rzeszowa to 40,5 lat, a bezrobocie wynosi nieco ponad 5%, czyli mniej od stopy bezrobocia rejestrowanego dla całego kraju. Rzeszów jest więc miastem ludzi młodych i aktywnych zawodowo. Co prawda według statystyk nadal najwięcej osób znajduje zatrudnienie w sektorze usługowym, co również nie powinno dziwić, gdyż to właśnie Rzeszów jest miastem, w którym na jednego mieszkańca przypada najwięcej galerii handlowych,  ale zaraz za branżą usług mieszkańcy Rzeszowa znajdują zatrudnienie w przemyśle i budownictwie. Niewątpliwie sprzyja temu sąsiadująca z miastem Dolina Lotnicza, która skupia ponad 160 podmiotów, czy znajdujące się w Rzeszowie dawne zakłady WSK (Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Rzeszów” S.A.), a obecnie Pratt & Whitney Rzeszów S.A. Przedsiębiorstwo, które od 1937 roku zajmuje się przede wszystkim produkcją komponentów lotniczych i kompletnych silników lotniczych zatrudnia prawie 4000 pracowników. Stosunkowo mało rzeszowian znajduje zatrudnienie w sektorze finansowym, jednak i to powinno się niedługo zmienić. Tylko w jednym, otwartym w 2016 roku oddziale firmy doradczej Deloitte do końca 2021 roku planuje się zatrudnienie blisko 300 osób.

Stolica Podkarpacia to również dobre miejsce na założenie rodziny. Co roku w rzeszowskich szpitalach przychodzi na świat coraz więcej dzieci. Duża liczba żłóbków, przedszkoli, odpowiednio dostosowana infrastruktura i ogólne poczucie bezpieczeństwa z pewnością przyczyniają się do utrzymywania w mieście dodatniego przyrostu naturalnego. Młode rodziny mogą rozpocząć nowy etap swojego życia w jednym z rzeszowskich mieszkań. Jedynie w poprzednim roku oddano ich do użytku 2599 (lokal mieszkalny, dom) – znacznie więcej niż wynosi średnia oddawania mieszkań do użytku w całej Polsce.

Rzeszów silnie związany jest ze sportem. Hala Podpromie zapełniona do ostatniego krzesła, to typowa oprawa meczu Asseco Resovii Rzeszów, mistrza Polski w piłce siatkowej mężczyzn w latach: 1971, 1972, 1974, 1975, 2012, 2013, 2015. Wieloletnie, tak duże zainteresowanie meczami siatkówki spowodowało, że obecnie trwają prace zmierzające do zwiększenia pojemności rzeszowskiej hali widowiskowo-sportowej.

10 kilometrów na północ od centrum miasta znajduje się międzynarodowy Port Lotniczy Rzeszów – Jasionka. I chociaż początkowo w sposób żartobliwy określano jego wielkość, od 2013 roku kiedy oddano do użytku nowy terminal ruch na lotnisku nie ustaje. W poprzednim roku z lotniska skorzystało 694 tysięcy pasażerów, co dało mu 7. miejsce w Polsce pod względem liczby obsłużonych podróżnych. Ze stolicy Podkarpacia bezpośrednio można dostać się między innymi do Nowego Jorku! Nieco gorzej ma się transport kolejowy. Jedno na dzień najszybsze i bezpośrednio połączenie do Warszawy (Pendolino) wydaje się być niewystarczające. Brak schodów ruchomych przy wejściu i zejściu na perony również nie ułatwia przemieszczania się po rzeszowskim dworcu, zwłaszcza kiedy trzeba znosić i wnosić po stromych schodach ciężkie walizki. Kiedy już w końcu ostatni schodek „wyjścia do miasta” zostanie opuszczony oczom ukazuje się niestety nienajlepszy widok sąsiadującego dworca PKS, nieodnowionych budynków i nieuporządkowanych reklam. I właśnie ten widok jest chyba najbardziej niesprawiedliwy, bo nie oddaje, a nawet zabiera Rzeszowowi jego urok. Na całe szczęście do 2020 roku sam dworzec i jego otoczenia mają zostać mocno przebudowane.

Stolica Podkarpacia jest miastem, które się rozwija i w którym ten rozwój jest widoczny. To również miasto do którego chętnie się wraca i do którego warto przyjechać. Oby już wkrótce Rzeszów stał się miastem, z którego w ogóle nie chce się wyjeżdżać.

Źródła:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rzesz%C3%B3w

http://www.rzeszow.pl/miasto-rzeszow/rankingi

http://www.polskawliczbach.pl/Rzeszow

https://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Rzesz%C3%B3w-Jasionka

http://rzeszow.stat.gov.pl/opracowania-biezace/opracowania-sygnalne/edukacja/szkolnictwo-wyzsze-w-wojewodztwie-podkarpackim-w-roku-akademickim-20162017,1,1.html

https://www.rp.pl/Zycie-Rzeszowa-i-Podkarpacia/302219928-Rzeszow-to-miasto-studentow.html

https://www2.deloitte.com/pl/pl/pages/press-releases/articles/rzeszow-nowa-siedziba.html