Wystawa „25 lat niepodległości Ukrainy – Ukraina, jakiej nie znamy!” na Forum w Krynicy [FOTO]

Z okazji przypadającej na 2016 rok 25. rocznicy niepodległości Ukrainy (Rada Najwyższa uchwaliła Deklarację Niepodległości 24 sierpnia 1991 roku) mamy przyjemność zaprosić uczestników i gości XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy na wystawę fotograficzną „25 lat niepodległości Ukrainy – Ukraina, jakiej nie znamy!”.

Wystawa fotograficzna obejmuje 26 tablic i składać się będzie z kilku wyodrębnionych części. Będą one dotyczyły wydarzeń końca lat 80. (Czarnobyl, łańcuch jedności od Kijowa do Lwowa, strajki w Donbasie), rewolucji studenckiej „Na Granicie”, wydarzeń przełomu XX i XXI wieku, pomarańczowej rewolucji, rewolucji godności, wojny Rosji z Ukrainą na wschodzie kraju, losu krymskich Tatarów a także atrakcyjności turystycznej i osiągnięć Ukrainy w dziedzinie kultury i nauki.

Warto przypomnieć, że Polska w 1991 roku jako pierwszy kraj na świecie uznała niepodległość Ukrainy. Od tego czasu z obu stron zostało podjętych wiele działań na rzecz polsko-ukraińskiej współpracy politycznej, gospodarczej, kulturalnej oraz działań na rzecz polsko-ukraińskiego pojednania. Ukraińcy uznają Polaków za najbliższy sobie naród. Na Ukrainie wzrasta prestiż języka polskiego i polskiej kultury.

Wystawa odnotowuje pozytywne fakty polsko–ukraińskiej współpracy. Lata niepodległości obu krajów to polsko-ukraińska współpraca gospodarcza, wymiana handlowa, inwestycje, rozwój infrastruktury przejść granicznych i małego ruchu przygranicznego. Polskie firmy pracują na Ukrainie, ukraińskie w Polsce. Do Polski przybywają studenci (obecnie ok. 31 tys.), ludzie kultury, samorządowcy, także by bliżej poznać nasz kraj. Setki tysięcy pracowników z Ukrainy pracuje legalnie w Polsce. Nie ulega jednak wątpliwości, że przed ludźmi dążącymi do trwałego zbliżenia naszych krajów nadal jeszcze niemało pracy.

Ukraina musiała walczyć najpierw o niepodległość a potem o utrzymanie wolności, demokracji i samego bytu państwowego. Wystawa przypomina, że na fali pieriestrojki w ZSRR, w końcu lat osiemdziesiątych XX wieku, powstał Ludowy Ruch Ukrainy (Ruch), który walnie przyczynił się do zdobycia niepodległości.

W czasie minionego 25–lecia przez kraj przetoczyły się dwie rewolucje – Pomarańczowa z 2004 roku i Godności z lat 2013-14. Od ponad dwóch lat Ukraińcy walczą z militarną agresją Federacji Rosyjskiej. Bronią własnej niezależności i szansy dołączenia do Unii Europejskiej. Jest to też walka o pokój i jedność całej Europy w obliczu zagrożenia ze strony rosyjskiego imperializmu.

W sierpniu 2013 roku Rosja – by zablokować podpisanie umowy UE-Ukraina – rozpoczęła wojnę handlową z Kijowem. Jeszcze w tym samym roku, w trakcie Euromajdanu, Moskwa rozpoczęła przygotowania do inwazji zbrojnej na Krym i lewobrzeżną część Ukrainy. Do odparcia rosyjskiej agresji państwo ukraińskie było nieprzygotowane. Rosjanie i ich ukraińscy agenci w kierownictwie państwa, armii i służb specjalnych doprowadzili do sparaliżowania ich działalności w godzinie próby.

Symbolem solidarności Polaków z walką Ukraińców i krymskich Tatarów było przyznanie w 2014 roku polskiej Nagrody Solidarności Mustafie Dżemilewowi,  liderowi Tatarów i zarazem ukraińskiemu parlamentarzyście.

Odnotowane są także na wystawie sukcesy ukraińskich piosenkarek Rusłany Łyżyczko i Susany Dżamaładinowej (Jamali) na festiwalach Eurowizji w latach 2004 i 2016.

Nie brakuje też interesujących fotogramów podkreślających niezwykłą atrakcyjność turystyczną Ukrainy i wspólne ukraińskie i polskie dziedzictwo historyczne.

Pokaz wystawy „25 lat niepodległości Ukrainy – Ukraina, jakiej nie znamy!” którą przedstawimy w dn. 6-8 września, odbędzie się w efekcie porozumienia Instytutu Studiów Wschodnich z polską rządową Fundacją Solidarności Międzynarodowej (Solidarity Fund). Jest ona owocem bliskiej współpracy przedstawicieli różnych polskich środowisk, społeczności Ukraińców z Polski oraz partnerów z Ukrainy. Znaczna część zdjęć wykorzystanych na wystawie została podarowana jej autorom przez ukraińskich fotografików. Przewidujemy, że w późniejszym terminie wystawę będą mogli zobaczyć także mieszkańcy Warszawy i zapewne także niektórych innych polskich miast.