Współpraca w Europie Środkowo-Wschodniej – rola regionów w budowaniu partnerskich relacji

Drugiego dnia prowadzonego online Euopejskiego Kongresu Samorządowego zorganizowana została debata poświęcona wymianie poglądów, doświadczeń, a także pomysłów odnoszących się do rozwoju współpracy transgranicznej w naszej części Europy.

Bliska współpraca i dobre stosunki sąsiedzkie leżą w interesie państw Europy Środkowo-Wschodniej. Wspólne, skoordynowane działania są szczególnie istotne dla regionów przygranicznych.

W debacie online uczestniczył pełniący rolę moderatora Leszek Buller, Dyrektor Centrum Projektów Europejskich, a także paneliści: europoseł Krzysztof Hetman, Wiceprzewodniczący Komisji Rozwoju Regionalnego w Parlamencie Europejskim, Adrian Mariciuc rumuński Wiceminister Funduszy Europejskich oraz profesor Georg Milbradt, były Premier Saksonii, obecnie pracujący na Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie oraz Władysław Ortyl, Marszałek Województwa Podkarpackiego.

Profesor Milbradt wskazał, że pograniczne regiony Czech, Niemiec i Polski musiały i częściowo nadal muszą mierzyć się z przeszkodami, które wynikały z ich peryferyjnego położenia, ale także z powodu istnienia w przeszłości granic państwa. Istnieją nadal spore problemy związane z transportem, zaburzonymi ciągami komunikacyjnymi. „To, czego chcieliśmy, to wspólna przestrzeń gospodarcza w ramach której moglibyśmy współpracować” – podkreślił były premier. W jego ocenie ta współpraca na pograniczu czesko-niemiecko-polskim działa dobrze i że będzie nadal rozwijana. Do tej pory głównymi obszarami tej współpracy była infrastruktura, programy wymiany kulturalnej, a w mniejszym zakresie ochrona zdrowia czy ochrona środowiska.

Z pewnością do lepszej współpracy regionalnej przyczyniła się reforma administracyjna w Polsce i powstanie województw. Marzeniem profesora jest zmiana paradygmatu myślenia i funkcjonowania tej przestrzeni, aby myśleć o tych regionach nie jako peryferiach i obrzeżach, ale centrum Europy.

Na terenach granicznych Dolnego Śląska, Czech i Dolnej Saksonii funkcjonuje klaster motoryzacyjny, ale na poziomie MŚP współpraca powinna być budowana i rozwijana.

O obecnej sytuacji w Rumunii w kontekście funduszy europejskich oraz o aktualnych i planowanych programach współpracy transgranicznej opowiedział szerzej uczestniczący w Europejskim Kongresie Samorządowym Online rumuński wiceminister funduszy europejskich, dr Adrian Mariciuc.

Minister Mariciuc podkreślał, że pandemia COVID pokazała nam jak ważne są dla nas fundusze europejskie. Możliwość ich wykorzystania w celu walki z pandemią pozwoliła Rumunii zmniejszyć negatywne skutki ekonomiczne i wzmocnić gospodarkę w tym trudnym okresie.

Rumunia jest w tym momencie zaangażowana w 12 różnych programów transgranicznych, a całkowita pula przeznaczona na programy transgraniczne w Rumunii w tej perspektywie to 670 mln euro.

Jak stwierdził rumuński wiceminister, jeśli chodzi o programowanie na lata 2021-2027, Rumunia przygotowała już pierwszy projekt umowy partnerskiej, w której wyraziła chęć pozostania aktywnym uczestnikiem kolejnych programów terytorialnych. Rumunia jest zainteresowana dalszym rozwijaniem obecnych 12-tu programów współpracy transgranicznej. Wiadomo jednak, że pula pieniędzy przeznaczonych na nie będzie nieco niższa niż obecnie i wyniesie 367 mln euro.

W swojej wypowiedzi europoseł Hetman zwrócił szczególną uwagę na wymiar ludzki programów transgranicznych. Jego zdaniem żadna inna współpraca, która koncentrowała się na wdrażaniu programów unijnych nie owocowała takim entuzjazmem, taką serdecznością wśród ludzi. Te programy niosą ze sobą efekt budowania relacji międzyludzkich. Największą wartością dodaną jest to, że przełamują mentalne bariery, stereotypy, uprzedzenia, które wszędzie przecież obowiązują. Programy transgraniczne są antidotum na tendencje budzenia się nacjonalizmów.

Poseł zwrócił uwagę, że w kontekście projektów transgranicznych będziemy musieli odchodzić od projektów związanych z twardą infrastrukturą, bo ta zostanie docelowo zmodernizowana, nawiązana zostanie za to współpraca gospodarcza.

Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda się stworzyć programy angażujące współpracę między przedsiębiorcami” – podkreślił polityk.

Marszałek Województwa Podkarpackiego, Władysław Ortyl również odniósł się do wymiaru społecznego tego typu projektów. Zauważył, że entuzjazm społeczny związany z realizacją programów transgranicznych pozostał żywy również po zakończeniu poszczególnych projektów.

Zwrócił również uwagę na konieczność poprawy bazy turystycznej. Już teraz należy się przygotować na przyjęcie turystów, którzy będą mogli do nas szybciej i sprawniej dotrzeć dzięki zrealizowanym projektom drogowym i kolejowym. Stworzenie infrastruktury transportowej umożliwi rozwijanie działań miękkich, rozwijanie małej i średniej infrastruktury. Zwrócił również uwagę na wymiar środowiskowy. „Zanieczyszczenia i ingerencja nie znają granic. To jest istotne, aby zbudować regionalny sojusz na rzecz poprawy środowiska.” – powiedział marszałek.

Obszarami, o których powinniśmy rozmawiać kontekście współpracy transgranicznej są również służba zdrowia, klęski żywiołowe.

Marszałek Ortyl opowiedział również o Polskiej Pomocy Rozwojowej, która może być uzupełnieniem projektów transgranicznych oraz o 5 Makroregionalnej Strategii Karpackiej.