Wielki powrót byłego premiera – wybory prezydenckie w Chorwacji

Wraz z początkiem nowego roku na chorwackiej scenie politycznej zaszły wielkie zmiany. Po II turze wyborów prezydenckich (5 stycznia), w której o fotel głowy państwa walczyli urzędująca prezydent Kolinda Grabar Kitarović z byłym premierem Zoranem Milanovićiem. Sprawująca swoją funkcję od 2015 Grabar Kitarović nie będzie jednak pełnić jej w drugiej kadencji – zarówno w pierwszej jak i w drugiej turze wyborów uległa ona Milanovićiowi, który w lutym zostanie zaprzysiężony jako 5. prezydent Republiki Chorwacji.

Zoran Milanović, źródło: rp.pl

Wspierana przez partię rządzącą HDZ Kolinda Grabar Kitarović objęła urząd w 2015 roku, po tym jak w wyborach pokonała ówczesnego prezydenta Ivo Josipovićia. Wcześniej pełniła funkcję ministra ds. europejskich (2003-2005) oraz ministra spraw zagranicznych (2005-2008). Po oddaniu resortu po wyborach parlamentarnych w 2008 została mianowana ambasadorem Chorwacji w Stanach Zjednoczonych. Była również pierwszą kobietą, która objęła funkcję zastępcy sekretarza generalnego NATO. Ważnym elementem jej prezydentury było współtworzenie oraz aktywny udział w inicjatywie Trójmorza.

Reprezentująca prawicową partię rządzącą Grabar Kitarović nie zdołała jednak uzyskać poparcia całego prawicowego elektoratu – w pierwszej turze wyborów jej głównym kontrkandydatem był Miroslav Škoro, który zdobył wtedy ponad 24% głosów. Urzędująca prezydent nie zdołała jednak przekonać do siebie głosujących na Škoro. Przegrana Grabar Kitarović odsłoniła również wewnętrzny rozłam w partii rządzącej. Skrajnie prawicowa jej część, której przedstawicielką jest wciąż urzędująca prezydent, miała wygraną w wyborach zaznaczyć swoją wyższość nad centroprawicową częścią ugrupowania, której przewodzi premier Andrej Plenković. Co ciekawe, to właśnie przegrana w wyborach prezydenckich kandydatki HDZ może pozwolić Plenkovićiowi pozostać przywódcą partii, co byłoby znacznie utrudnione w przypadku wygranej Kolindy Grabar Kitarović. Obserwatorzy sceny politycznej w Chorwacji zadają sobie pytanie o przyczyny porażki kandydatki HDZ. Ogólnie niezadowolenie z rządów partii spowodowało mobilizację elektoratu lewicowego. Dodatkowo, poparcie dla Grabar Kitarović wyrażone przez ugrupowanie polityczne obecnego prezydenta Zagrzebia Milana Bandićia również miało swoje negatywne skutki. Wielokrotnie oskarżany o korupcję i nepotyzm włodarz stolicy stał się zatem „niewygodnym” koalicjantem, a opozycyjna partia SDP wyraźnie wskazuje, że brak poparcia dla Kolindy Grabar Kitarović w Zagrzebiu jest wynikiem sprzeciwu wobec urzędującego prezydenta miasta.

Wygrana w wyborach prezydenckich Zorana Milanovićia uznawana jest za triumfalny powrót do wielkiej polityki. Swoją karierę polityczną od początku związał z Socjaldemokratyczną Partią Chorwacji. W 2007 roku, po śmierci dotychczasowego lidera partii Ivicy Račana, został wybrany na lidera SDP. Po wyborach parlamentarnych w 2011 został premierem rządu koalicji lewicowej i funkcję tę sprawował do 2015 roku (oficjalnie na stanowisku pozostał do stycznia 2016 roku), kiedy to we wrześniu jego ugrupowanie przegrało w przedterminowych wyborach z HDZ. Do polityki – i to w jej największym wydaniu – powrócił w 2019, gdy ogłosił, że z poparciem SDP będzie kandydował na stanowisko prezydenta Chorwacji. Analityk polityczny Davor Gjenero stwierdził, że wygraną Milanović może zawdzięczać również osobom, które zagłosowały na niego w ramach sprzeciwu wobec nacjonalistycznej kampanii Grabar Kitarović. Po ogłoszeniu wyników wyborów Davor Bernardić, obecny szef partii SDP, wyraził ogromną radość z sukcesu i stwierdził, że obywatele swoją decyzją pokazali kierunek potrzebnych zmian, w którym powinna podążać Chorwacja.

Co w takim razie wyniki wyborów oznaczają dla polityki wewnętrznej, ale również zagranicznej Chorwacji? Zasadnym wydaje się to pytanie, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że teraz dwa najważniejsze urzędy w państwie reprezentować będzie centroprawicowy premier Andrej Plenković oraz centrolewicowy prezydent Zoran Milanović. Pomimo zapewnień z obu stron o chęci do współpracy, trudno uwierzyć, że nie dojdzie do tarć na linii prezydent-rząd. Konflikty mogą pojawić się szczególnie w kwestiach dotyczących polityki zagranicznej, m.in. wycofania wojsk chorwackich z Afganistanu (za tą opcją opowiada się nowy prezydent) czy faktycznych działań na rzecz procesu akcesji do Unii Europejskiej państw Bałkanów Zachodnich.

Wynik wyborów prezydenckich stawia w nowym – bardzo ciekawym – świetle wybory parlamentarne, które zaplanowane są na tegoroczną jesień. Rządząca obecnie w Chorwacji HDZ nadal wyprzedza partię prezydenta elekta w sondażach poparcia. Trzeba jednak zauważyć, że centrolewicowy prezydent stanowi pewnego rodzaju „kapitał” wyborczy i może sprawić, że wyniki wyborów nie będą już takie oczywiste.

W ciągu mijającego tygodnia władze HDZ analizowały przyczyny porażki ich kandydatki, SDP prawdopodobnie już zaczyna szykować się na zbliżającą się kampanię wyborczą. Wszystko wskazuje na bardzo interesującą jesień na chorwackiej scenie politycznej.

źródła:

https://balkaninsight.com/2020/01/05/leftist-ex-pm-wins-croatia-presidential-election/

https://balkaninsight.com/2020/01/03/plane-hijackers-intervention-causes-turbulence-in-croatian-presidential-race/

https://balkaninsight.com/2020/01/06/milanovic-won-croatian-presidency-on-protest-votes-expert-says/

https://vijesti.hrt.hr/571533/politicki-put-zorana-milanovica

https://vijesti.hrt.hr/571489/uzivo-iz-stozera-zorana-milanovica

https://www.rtl.hr/vijesti-hr/novosti/hrvatska/predsjednicki-izbori-2019/3626837/oporba-poraz-grabar-kitarovic-pripisuje-bandicu-to-je-vrlo-jasna-poruka-nasih-zagrepcana/

https://www.rtl.hr/vijesti-hr/novosti/hrvatska/predsjednicki-izbori-2019/3627355/milanovic-hrvatskom-narodu-poslao-pomirljivu-poruku-zelim-da-budemo-jedinstveni-dah-po-dah/

https://www.rtl.hr/vijesti-hr/novosti/hrvatska/predsjednicki-izbori-2019/3626551/hdz-ovi-ministri-ne-mogu-se-sloziti-je-li-iseljavanje-krivo-za-poraz-grabar-kitarovic/