Walka z korupcją na Ukrainie: szczegóły wprowadzenia e-deklaracji


10.11.2016 – Khrystyna Vlodek

W ostatnich czasach pojawiły się nowe wątki w walce za korupcją, jako jedną z największych problemów współczesnej Ukrainy. Reforma antykorupcyjna jest jedną z kluczowych wymogów postawionych Kijowowi w 2014 roku przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który zapewnia Ukrainie pomoc finansową i Unię Europejską. Problem ten jest również ważny ze względu na nastroje społeczne, iż w badaniach opinii publicznej korupcja jest wskazywana jako jedno z największych zagrożeń dla rozwoju Ukrainy. W ciągu ostatnich dwóch lat utworzono Prokuraturę Antykorupcyjną i Narodowe Biuro Antykorupcyjne oraz Narodową Agencję ds. Przeciwdziałania Korupcji. Powołanie tych organów jest również jednym z kluczowych wymogów, umożliwiających wprowadzenie ruchu bezwizowego z Unią Europejską.

Konflikt pomiędzy NBA i Prokuraturą Generalną, związany ze sprawami, które prowadziły obie instytucje wobec siebie wzajemnie pokazał nowe problemy w funkcjonowaniu systemu walki z korupcją. Kolejną sprawą było zatrzymanie uruchomienia systemu deklaracji elektronicznych, mających na celu ujawnić majątek polityków i urzędników najwyższej rangi: prezydenta, członków rządu, Banku Narodowego, członków parlamentu, oraz kierowników urzędów państwowych, sędziów i top-menedżerów.

Deklaracje, które miały stać się instrumentem walki z korupcją są natomiast argumentem, wskazującym na to, że system polityczny Ukrainy jest bardzo skorumpowany. Politycy deklarują wielkie majątki: miliony dolarów, dzieła sztuki i dobra luksusowe w czasie, gdy Ukraina pobiera kredyty (w tym, na walkę z korupcją), a przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kraju wynosi w przeliczeniu ok 200 dolarów. Ponadto, politycy zadeklarowali gotówką ok 7,5 mld hrywien (w przeliczeniu – ok 300 mln dolarów), co świadczy o braku zaufania do systemu bankowego. Politycy, którzy przekonują obywateli w jego stabilności i mają bezpośredni wpływ na system finansowy kraju starają się zmniejszyć ryzyko straty swoich pieniędzy.

Ponad 100 tys. złożonych deklaracji będzie sprawdzać Narodowe Biuro Antykorupcyjne. Prokurator Generalny Juriy Lutsenko poinformował, że na początku weryfikowane będą majątki osób, które zadeklarowali powyżej 100 tys. dolarów w gotówce. Za wykroczenia przewidzianą karę do 15 lat więzienia.

Szczegółom majątków poświęcili uwagę takie znane media jak BBC, Reuters, Bloomberg, Der Spiegel. O deklaracjach również wspomina The Guardian: „Jednym z kluczowych wymogów Majdanu była walka z korupcją. Przeciwnicy ówczesnego rządu ujawnili majątek byłego prezydenta Janukowycza. Prezydent Poroszenko jest miliarderem i oligarchą, ale obiecał nową, bardziej przejrzystą politykę. Krytycy mówią, że rząd nadal robi zbyt mało dla transformacji ukraińskiego biznesu i polityki.”

Efektywne wdrożenie reformy antykorupcyjnej jest kluczowe dla rozwoju kraju. Natomiast jej sukces jest hamowany przez opór wewnętrzny: biurokrację, polityków i część władz. Niewystarczająco wykształcone kadry, które koordynują podjęte działania oraz nieprecyzyjne ustawodawstwo, które pogłębia rywalizację między instytucjami państwowymi również są wielką przeszkodą dla reformy. Natomiast czynnikami, które mogą wywołać jej sukces jest presja Zachodu oraz wymagania społeczeństwa ukraińskiego.