W poszukiwaniu siły napędowej europejskiej gospodarki

Zaufanie jako koło zamachowe dla rozwoju gospodarczego

W sesji inauguracyjnej Forum Ekonomicznego 2020 w Karpaczu, „W poszukiwaniu siły napędowej gospodarki”, paneliści dyskutowali o przyszłości biznesu po pandemii i rozważali rolę rządów w rozwoju europejskiej gospodarki. Próbowali odpowiedzieć na pytanie, co uratuje gospodarki przed upadkiem w obliczu koronawirusa?

W marcu wszyscy byliśmy zaniepokojeni nagłym zamknięciem prawie wszystkich sektorów gospodarki. Przez ostatnie miesiące rządzący podejmowali decyzje, które miały pomóc przetrwać ten trudny czas.

Forum Ekonomiczne jest pierwszym tak licznym, międzynarodowym spotkaniem, które ma służyć między innymi refleksji o tym, co się wydarzyło i jakie scenariusze pandemii są możliwe w przyszłości. – powitał uczestników Forum Witold Kozłowski, Marszałek Województwa Małopolskiego.

Podczas panelu moderowanego przez Pawła Borysa, Prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju wzięli udział: Jadwiga Emilewicz – Wicepremier i Minister Rozwoju, Ihor Petrashko – Minister Rozwoju Ekonomicznego, Handlu i Rolnictwa Ukrainy, Mark Boris Andrijanic – prezes Uber w Europie Środkowej i Wschodniej oraz Włodzimierz Wlaźlak – prezes Lidl Polska.

To co wydarzyło się w drugim kwartale, było bez precedensu. Najprawdopodobniej byliśmy świadkami najgłębszej do tej pory światowej recesji. Zaufanie ma kluczowe znaczenie, ponieważ to od niego zależy jak szybko wrócimy do wzrostu. Wspólnota została poddana ciężkiej próbie. – rozpoczął dyskusję Paweł Borys.

Jadwiga Emilewicz zapytana o przyszłość europejskiej wspólnoty i solidarność krajów członkowskich odpowiedziała:

Czasy kryzysu to czasy redefiniowania pojęć. Kryzys wywołuje zasadną dyskusję: po co jest potrzebna Unia Europejska? Jestem głęboko przekonana do idei Europy. Solidarność i wspólnota powinna być przywrócona na nowo. Europa powinna na nowo przeczytać pisma ojców założycieli i zinterpretować je przez pryzmat obecnych czasów. Pojawiły się teraz decyzje polityczne, których nie mieliśmy na przestrzeni ostatnich lat. Po raz pierwszy Europa nie boi się zaciągnąć wspólnej pożyczki. Wspólnota Europejska zdecydowała się na euroobligacje i zaciągnęła międzypokoleniowy dług. To nie jest czas na oszczędzanie. W minionej dekadzie Europa utraciła zdolność wyznaczania mega trendów. Przyspieszenie cyfryzacji w administracji publicznej, które się wydarzyło, normalnie zajęłoby od pięciu do siedmiu lat. Najbardziej bolesny jest spadek inwestycji. W lipcu przekazaliśmy 12 mld złotych z budżetu państwa na realizację inwestycji lokalnych, tak aby nie zostały wstrzymane. Chcemy podtrzymać tętno inwestycyjne, przede wszystkim w sektorze publicznym.

Inną perspektywę na sytuację pandemiczną przedstawił Ihor Petrashko, Minister Rozwoju Ekonomicznego, Handlu i Rolnictwa Ukrainy:

W tej chwili przekonaliśmy się, że zagrożenia dla wzrostu są nie tylko ekonomiczne, ale też zdrowotne. W marcu stanęliśmy w obliczu zagrożenia, które całkowicie przedefiniowało całą gospodarkę światową. Tylko współpracując ze sobą, kraje mogą przetrwać ten trudny okres. Wydaje się, że wkraczamy w nowy świat i musimy patrzeć długodystansowo. Na Ukrainie radzimy sobie dobrze. Udało nam się uniknąć społecznej paniki. Zaczęliśmy otwierać gospodarkę stosunkowo szybko. Przewidujemy, że nastąpi spadek PKB o 4,8%, a w kolejnych miesiącach o 6,2%. Wszystkie kraje są teraz lepiej przygotowane do tej drugiej fali. W perspektywie średniookresowej Europa skorzysta. Chociaż jest to kosztowne, kraje UE chcą przenosić produkcję bliżej swoich granic. To zapewnia większe bezpieczeństwo. Umowy handlowe będę renegocjowane, dużo zależy od stanowiska Stanów Zjednoczonych. Przewidujemy, że nastąpi wiele zmian w handlu zagranicznym. Rządy muszą uniknąć wstrzykiwania zbyt wielu pieniędzy w gospodarkę, bo prowadzi to do inflacji. My pozwoliliśmy na czasowe bezrobocie i korzystanie z zasiłków, aby zapobiec gwałtownemu wzrostowi bezrobocia. Planujemy w czwartym kwartale, że wzrost gospodarczy zacznie rosnąć. Dla Ukrainy jest bardzo ważna współpraca z sąsiednimi krajami w sytuacji kryzysowej. Chociaż, oczywiście jesteśmy dalej otwarci na współpracę z Unią Europejską.

Perspektywę wielkich światowych korporacji przybliżyli przedstawiciele Ubera i Lidla. Zgodzili się co do tego, że najważniejsza była współpraca zarówno z dostawcami i klientami, ale przede wszystkim z pracownikami:

Biznes w Uberze spadł o 80%, ale jesteśmy odporni na takie ciosy. W Europie Wschodniej kraje były o wiele bardziej odporne na takie ciosy niż kraje na zachodzie. Ten kryzys uruchomił bardzo dużo nowych modeli biznesowych, jak przejście na digitalizację. Tysiące różnych restauracji zostało uratowane dzięki dystrybucji do klientów w domach dzięki np. Ubereats. Jeśli chodzi o wyjście z trudności gospodarczych, to jesteśmy do tego bardzo pozytywnie nastawieni. Jesteśmy jeszcze bardziej nastawieni na rozwój niż wcześniej. Gospodarka powinna opierać się na trzech filarach: bezpieczeństwie, elastyczności i zrównoważonym rozwoju. Chcemy kreować nowe elastyczne miejsca pracy. Będziemy także popierać elektromobilność w największych miastach w regionie. Sama nadzieja to nie jest strategia, trzeba po prostu ciężko pracować – powiedział Mark Boris Andrijanic.

Z kolei Lidl to przykład dużej firmy, która bardzo dobrze poradziła sobie z nowymi realiami biznesowymi.

Ważna była chęć współpracy ze strony pracowników i dostawców, aby rozwiązać tę nową sytuację. To zaufanie przejawiało się między innymi w płatnościach przedterminowych. Tylko chęć wzrastania latami razem pomaga wyjść z kryzysu. Wielu dostawców musiało się przebranżowić, ale dzięki temu przetrwali. Firmie zależało na utrzymaniu współpracy z dotychczasowymi partnerami. Udało się także realizować misję, która polegała na jak najszybszym dostarczaniu żywności dla klientów – mówił Włodzimierz Waźlak.

Z rozważań panelistów wynika, że przyszłość gospodarki jest oparta na zaufaniu, współpracy oraz solidarności. Duże emocje wzbudziły takie kwestie jak cyfryzacja i sharing economy. Według uczestników sesji nowa normalność powinna opierać się na dobrze zaplanowanym planie odbudowy gospodarki i współpracy biznesu i rządzących.

Maria Lipińska