VIII Forum Energetyczne (2013)
Sopot, 16-18 grudnia 2013

By sprostać wyzwaniom gospodarczym, Unia Europejska powinna jednocześnie skoncentrować się na  rozwoju trzech filarów polityki energetycznej – rozbudowy rynku wewnętrznego, zwiększenia bezpieczeństwa dostaw i ochronie środowiska. Taki wniosek można wysnuć po trzech dniach debat, prezentacji raportów i eksperckich wykładów VIII Forum Energetycznego. W trzydniowej konferencji w Sopocie wzięło udział blisko 600 gości z Polski i zagranicy – wśród nich przedstawiciele firm energetycznych, politycy, eksperci i dziennikarze.  

Polityka klimatyczna a konkurencyjna gospodarka

Ton dyskusjom nadał już podczas otwierającej sesji plenarnej wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński, który przekonywał, że unijne cele klimatyczne zawarte w pakiecie 3×20, należałoby rozszerzyć o dwa nowe – obniżenie o 20 proc. cen energii, i zwiększenie o 20 proc. udziału przemysłu w PKB państw unijnych.

Zdaniem szefa resortu gospodarki, spadek cen energii w Unii Europejskiej jest priorytetem, w perspektywie  budowy transatlantyckiej strefy wolnego handlu. – Od 2005 r. średnia cena energii w UE wzrosła o 25 proc., a w USA – o 1 proc. Stany Zjednoczone przyciągają nowe inwestycje, również energochłonne. Europa zaczyna dryfować i ma poważne napięcia na rynku energetycznym – mówił wicepremier. 

Krytycznie strategię energetyczną UE oceniał europoseł Konrad Szymański, który przypomniał, że porozumienie w sprawie polityki klimatycznej zakładało równowagę między wzrostem bezpieczeństwa dostaw, ochroną konkurencyjności i ochroną środowiska. – Aktualnie mamy drakońskie środki polityki klimatycznej i zupełną obojętność wobec konkurencyjności gospodarki i bezpieczeństwa dostaw.

- Najgorsze co mogłoby się stać to powtórzenie w nowej polityce po 2020 r. starych błędów, z którymi borykamy się dziś. Głęboka rewizja tej polityki jest racją stanu europejskiej gospodarki – tłumaczył Szymański. Wiceminister gospodarki Witold Pietrewicz ocenił, że kapitał, który szuka zysku, redukuje koszty wyemigruje do Stanów Zjednoczonych, bo tam cena energii nie rośnie.

O gospodarce w realiach drogiej energii mówili też przedstawiciele koncernów energetycznych i przemysłowych Prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz, Prezes Zarządu PSE Operator Henryk Majchrzak i Prezes PERN Marcin Moskalewicz czy Surojit Ghosh, członek zarządu Arcelor Mittal którzy jednoznacznie ocenili, że wzrost konkurencyjności europejskiej gospodarki to jedyna droga do przezwyciężenia konsekwencji kryzysu gospodarczego.

Podobnie problem widzi Pascal Charriau, prezes francuskiej firmy badawczej Enerdata, który przedstawił raport otwierający Forum. -  Kłopot w tym, oceniał ekspert, że tam gdzie występuje duża energochłonność, czyli np. w Chinach, czy Indiach, gospodarka rozwija się dużo szybciej. Kraje te nie są ograniczone restrykcyjnymi regułami, do jakich stosują się kraje UE. Zdaniem  Marcina Korolca, Wiceministra Środowiska i Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Klimatycznej, trzeba brać pod uwagę fakt, że na pewno nie ten parlament i nie ta komisja będą podejmować zasadnicze decyzje. Marzenia niektórych, że zaprojektują sytuację na przyszłe lata, wydają się nierealne. Wyraził też przekonanie, że należy mówić nie o jednym celu polityki klimatycznej, ale o wielości celów, a debata powinna dotyczyć instrumentów i metod.  Giles Dickson, wiceprezes ds. polityki środowiskowej w Grupie Alstom stwierdził natomiast, że stopniowe przejście gospodarki na niskoemisyjność i modernizacja infrastruktury i przemysłu owocuje wzrostem i konkurencyjnością we wszystkich sektorach.

Na temat handlu emisjami wypowiedział się wiceminister gospodarki Andrzej Dycha. W jego opinii system jest wadliwy i nie realizuje swoich podstawowych celów. Przede wszystkim podkopuje fundamenty konkurencyjności  gospodarki europejskiej, gdyż zwiększa koszty produkcji przez co wiele firm przenosi się w rejony świata gdzie nie ma takich ograniczeń.

Regulacje prawne, przekonywali z kolei przedstawiciele sektora bankowego, są elementem krytycznym dla finansowania OZE i ich wagi nie można przecenić. Zaapelowali też do rządu o przyspieszenie prac nad ustawą o OZE i wprowadzenie przejrzystych reguł gry. W opinii wiceprzewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Wojciecha Kwaśniaka opóźnienie we wprowadzaniu standardów regulacyjnych powoduje, że jest mniej inwestycji, co przekłada się na  słabszą dynamikę rozwoju gospodarczego.  – Banki oczekują przewidywalności, bez względu na to, czy system będzie oparty na aukcjach, czy certyfikatach energetycznych. Póki nie powstanie stabilny system, banki będą wstrzymywać finansowanie – zaznaczył Kwaśniak.

Bezpieczeństwo energetyczne – infrastruktura i mix energetyczny

Zdaniem Jaroslava Neverovica litewskiego ministra ds. energii, jednym ze sposobów ułatwiających zmianę europejskiej polityki energetycznej jest zacieśnianie współpracy w ramach tworzenia jednolitego, wspólnego, europejskiego rynku energii. Litewski  polityk podkreślił, że państwa UE muszą postawić na pełną liberalizację rynku sieci przesyłowych, gdyż tylko wówczas rynek ten będzie się rozwijał. – To jest elementem gwarancji bezpieczeństwa energetycznego -przekonywał Neverovic. Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski zaznaczył z kolei, że bezpieczeństwo energetyczne Polski stopniowo poprawia się, dzięki regulacjom przyjętym w związku z wejściem do UE, rozbudowie infrastruktury transgranicznej czy inwestycjom takim jak gazoport w Świnoujściu.

O bezpieczeństwie i przewidywalności dostaw i kosztach mówili także goście debaty poświęconej energii jądrowej. Przedstawiciel niemieckiej branży jądrowej, Nicolas Wendler przyznał, że po katastrofie w Fukuszimie podjęto polityczną decyzję o stopniowym odchodzeniu od atomu. –Problemem jest to, że tak naprawdę nie bardzo wiemy, co ma go zastąpić. Energia odnawialna jest mniej przewidywalna i potrzebuje solidnego uzupełnienia – stwierdził.

Prezes PGE Ej1, Aleksander Grad, powiedział, że w Polsce blok jądrowy może powstać najwcześniej na przełomie lat 2024/2025. – Niesłychanie istotną sprawą dla sukcesu polskiego programu jądrowego jest współdziałanie inwestora z administracją, które pozwoli na planową realizację poszczególnych etapów programu. Zaznaczył także, że ten, kto chce bronić polskiego węgla, musi wspierać program jądrowy, ponieważ zero-emisyjna energia jądrowa pozwoli na większy udział taniej energii węglowej w miksie energetycznym.

Jacques Regaldo Saint Blacard, Przewodniczący Światowego Stowarzyszenia Operatorów Jądrowych  (WANO), mówiąc o bezpieczeństwie, przekonywał, że po katastrofie w Fukuszimie zdaliśmy sobie sprawę, że wydarzenia, jakie się dzieją w jednej elektrowni mają wpływ na inne elektrownie. W jego ocenie konieczna jest współpraca między wszystkimi operatorami elektrowni jądrowych, po to, aby zapewnić możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa.

Łupki szansą europejskiej energetyki?

Gaz łupkowy to ogromna szansa nie tylko dla polskiej , ale też dla europejskiej gospodarki – twierdzili politycy, eksperci, biznesmeni i samorządowcy, uczestniczący w debacie Co dalej z gazem łupkowym – europejska szansa czy złudzenie? Zdaniem Roberta Stankiewicza, prezesa Dow Polska, gaz łupkowy może stać się ważnym elementem europejskiego mixu energetycznego, ale poszukiwanie i wydobycie znacznych złóż gazu łupkowego w Europie, powinno być wspierane przez rządy i instytucje europejskie.

Piotr Woźniak  wiceminister środowiska i główny geolog kraju podkreślał, że Komisja Europejska bardziej skupia się na podkreślaniu zagrożeń niż korzyści związanych z wydobywaniem gazu z formacji łupkowych, a jako przykład podał jeden z ostatnich raportów.

Ekspert Centrum Europejskich Studiów Analitycznych Keith Smith przekonywał, że obawy przed szczelinowaniem hydraulicznym, rozpowszechniane przez różne grupy, nie mają realnych podstaw. Według niego dobrym przykładem jest znany film „Gasland”, który został dwukrotnie wyświetlony w Parlamencie Europejskim. Jego autor przedstawił rzeczy nieudowodnione i konsekwentnie odmawia udziału w debatach publicznych.

Zdaniem Smith’a, w Polsce sprawy idą powoli i z tego też powodu jesteśmy nadal zależni od Rosji. Kraje Europy środkowej są najbardziej narażone na drogi import gazu. To politycy powinni wziąć na siebie obowiązek przekonywania do łupków. – Ludzie słyszą te wszystkie straszne rzeczy o hydraulicznym szczelinowaniu, a politycy nie mają odwagi wyjść i powiedzieć, że to nie prawda – tłumaczył amerykański analityk.

Konferencję, której głównym partnerem była Grupa Energa zorganizował warszawski Instytut Studiów Wschodnich.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE:

Do pobrania: Program VIII Forum Energetycznego

  • 3 dni debat i spotkań reprezentantów biznesu, ekonomistów oraz przedstawicieli rządów i parlamentów z Polski i zagranicy
  • SESJA INAUGURACYJNA
  • 3 ŚCIEŻKI TEMATYCZNE:
    • I. Wydobycie/transport/przerób węglowodorów
    • II. Produkcja/dystrybucja energii elektrycznej
    • III. OZE/Polityka klimatyczna/ Ekologia i ochrona Środowiska
  • Na każdej ścieżce raporty, prezentacje, wykłady, warsztaty, panele dyskusyjne

Planowany przebieg:

Dzień 1:

  • Przyjazd gości
  • Prezentacja raportu
  • Panel dyskusyjny

Dzień 2:

  • Sesja plenarna
  • Bloki tematyczne (panele, wykłady, prezentacje)

Dzień 3:

  • Bloki tematyczne (panele, wykłady, prezentacje)
  • Wyjazd gości

UCZESTNICY:

Forum od kilku lat stanowi platformę dyskusji dla gości ze sfery polityki, sektora biznesowego i uczestników reprezentujących środowiska eksperckie. Zakładamy udział ok. 400 gości, z Polski i z zagranicy (z regionu Europy Środkowej i pozostałych krajów Unii Europejskiej, USA, Azji Centralnej).

LOGISTYKA:

Centrum Konferencyjne: Sheraton Hotel Sopot, Conference Center & Spa

Adres: ul. Powstańców Warszawy 10, 81-718 Sopot