Zielona energia, a efektywność gospodarcza

Zielona energia a efektywność gospodarcza  (Panel)

PARTNER: Grupa ENERGA

Zielony wyścig z czasem w Europie rozpoczął się. Jest to naturalne następstwo unijnego wymogu, by państwa członkowskie zredukowały emisję gazów cieplarnianych nawet o 80 proc. do roku 2050. Pierwszym krokiem do tego celu jest realizowany obecnie plan 3×20. W ten sposób dzięki znacznemu postępowi technologicznemu w przeciągu kilkunastu lat energetyka oparta na odnawialnych źródłach będzie mogła na rynkowych zasadach konkurować z energią pozyskiwaną ze źródeł konwencjonalnych. W Polsce, aby energetyka odnawialna mogła się rozwijać, niezbędne jest jeszcze usunięcie szeregu barier i stworzenie przejrzystych przepisów. Jak najlepiej kształtować plany rozwoju energetyki odnawialnej w Europie Środkowej i Wschodniej z korzyścią dla gospodarki to zasadnicze pytanie dyskusji panelowej.

Moderator: Grzegorz Napieralski - Poseł, Sejm , Polska

Paneliści:

  • Nicolas Loris - Ekspert, The Heritage Foundation, USA
  • Andreas Biehler, Główny Manager, BMW Polska
  • Philippe Costerg, Dyrektor ds. Energii Słonecznej, TOTAL, Francja
  • Danuta Grodzicka-Kozak, Prezes Zarządu, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Polska (TBC)
  • Igor Mitroczuk, Radca Ministra, Departament Innowacji i Przemysłu , Ministerstwo Gospodarki, Polska

Moderator dyskusji Grzegorz Napieralski rozpoczął panel pytaniem jest czy zielona energetyka to faktycznie przyszłość czy konieczność w rozwoju gospodarki?

Andreas Biehler z BMW przedstawił informację, iż w przyszłym roku firma wprowadzi na rynek elektryczny samochód. BMW – jako producent samochodów wykorzystujący konwencjonalne zasoby energii sukcesywnie prowadzi do ich ograniczenia. Biehlerzauważył , iż rządy powinny wprowadzać zachęty dla użytkowników samochodów elektrycznych, a także odpowiednie regulacje podatkowe według zależności- im mniejsza emisja CO2 tym mniejszy podatek. Philippe Costerg potwierdził, iż zasoby konwencjonalne nie mogą trwać w nieskończoność  stąd ponad 120 krajów na Świecie posiada obecnie zaawansowane technologie do pozyskiwania energii ze źródeł niekonwencjonalnych. Philippe Costerg dodał również, iż istnieje konieczność prac nad zmianą proporcji w miksie energetycznym. We Francji w mixsie energetycznym  energia pozyskiwana z paneli słonecznych stanowi 1,3 % . Obecnie prowadzona jest współpraca miedzy politykami i organizacjami pozarządowymi mająca na celu zmniejszenie z 70 do 50% udział energetyki jądrowej w mixie energetycznym. Paliwa konwencjonalne pozostaną według Philippe Costerg’a głównym źródłem energii szczególnie dla transportu.

Moderator – Grzegorz Napieralski zapytywał czy w przyszłości zielona energetyka może być konkurencyjna?

Igor Mitroczuk stwierdził, iż zielona energetyka powinna być efektywna a co za tym idzie konkurencyjna.

Konkurencyjność według Igora Mitroczuka jest kwestią globalną. Należy pozyskać więcej z zasobów które posiadamy, ale nie za wszelką cenę. Według Danuty Grodzickiej-Kozak jest wielce prawdopodobnym, że rozwój technologii i inwestowanie w nowe technologie będzie przyszłością Regionu Pomorskiego. Warto docenić doświadczenia niemieckie w innowacjach sektora energii odnawialnych. Igor Mitroczuk jako przykład podał pasywne domy stawiane w 3 miesiące, które można ogrzewać za ok.100 zł miesięcznie. Stwierdził, iż są one dobrym początkiem i jednocześnie przykładem dla właściwego kierunku rozwojowego zielonej energetyki. Jeśli zwiększona zostanie efektywność energetyczna to będzie to najlepsze rozwiązanie dla państwa, dla Europy – stąd mądry system wsparcia przez państwo jest bardzo potrzebny.

Moderator dyskusji zapytywał czy barierą w nowoczesnym myśleniu jest przyzwyczajenie do rozwiązań już znanych i to de facto blokuje rozwój sektora energii odnawialnych?

Danuta Grodzicka-Kozak wyraziła opinię, iż jeżeli roztropnie będziemy prowadzić społeczne konsultacje rozwiązań to bardzo szybko możemy stworzyć modę na zieloną energię. Philippe Costerg stwierdził zaś, iż kluczem dla działań jest pogodzenia interesów politycznych i społecznych. Jego zdaniem politycy powinni promować transport publiczny a także wprowadzić ulgi w opłatach podatkowych dla użytkowników rozwiązań nowych technologii w zielonej energetyce. Nicolas Loris dodał, iż konsumenci posiadają różne preferencje. Trzeba zwiększyć informacje o oszczędnościach dla konsumentów. Np. jeśli jest droższe paliwo należy przesiadać się na bardziej oszczędne samochody.

Andreas Biehler stwierdził, iż BMW jest nadal symbolem statusu jednak nastawienia/ preferencje użytkowników zmieniają się. Transport publiczny może stać się bardzo modny w przyszłości.  Czy będą to samochody elektryczne, a może hybrydowe? Warto śledzić trendy. Nicolas Loris dodał, iż wskazane jest przedstawianie rządom rekomendacji do działań w celu utrzymania właściwych trendów rozwojowych. Regulacje w St. Zjednoczonych są inne niż w Europie czy Japonii stąd najważniejsza jest rola regulacyjna rządu.

Philippe Costerg skonkludował, iż potrzebujemy wizji rozwoju energetyki odnawialnej wspieranej przez większość społeczeństwa. Dla dużych korporacji nie jest to tak ważne, ale dla małych to kluczowa kwestia. Ponadto bardzo ważna jest również kwestia fiskalna.

Wykład: Zielona energia, a efektywność gospodarcza

Luis Fraga, Prezydent, Światowe Obserwatorium ds. Stabilności Gospodarczej i Politycznej, Hiszpania

Zielona energia zacznie stanowić coraz większy problem XXI wieku.

W obecnych czasach, w wymagających warunkach zarządzania każdy decydent polityczny, czy prezes prywatnej firmy obligatoryjnie musi mieć strategiczną wizję rozwoju i konkurencji w obszarze czystej energii i zrównoważonego rozwoju.

Treści gazet, czy serwisów informacyjnych potwierdzają rosnącą wagę społecznej i komercyjnej troski o środowisko, która w powiązaniu z niewystarczającymi zasobami energii kształtuje nowy krajobraz sektora energetycznego. Kurczące się zasoby kopalnych paliw będą stale prowadzić do wzrostu ich cen. Wcześniej czy później, przy obecnym tempie zużycia może się zdarzyć, że dotychczasowe złoża tych zasobów wyczerpią się przedwcześnie.Nawet gdyby eksploatacja kopalnych paliw trwała wiecznie, ich nieodpowiedzialne wykorzystanie zmieniłoby w sposób nieodwracalny środowiskową równowagę Ziemi, a tym samym jakość życia przyszłych pokoleń. Tymczasem światowa populacja rośnie, a co za tym idzie rośnie również zapotrzebowanie na energię. Obecnie prawie 1,6 mld ludzi nie ma dostępu do energii elektrycznej, a 2,4 mld nie ma dostępu do paliw innych niż drewno do ogrzewania wody. Energia, wraz z problematyką żywności i polityki zdrowotnej, jest zdecydowanie największym wyzwaniem naszych czasów. Nic dziwnego, że czysta energia będzie tematem World Expo Astana, 2017: "Przyszłość energii".

Znaczenie tzw. Zielonej Energii jest oparte przede wszystkim na technologicznym i ekonomiczny wysiłku, aby obecne pokolenie pozostawiło po sobie podwaliny pod bogactwo i zdrowie przyszłych pokoleń.

To właśnie zapewnienie przyszłym pokoleniom przetrwania i dobrobytu jest głównym czynnikiem, który napędza ludzkość XXI do poszukiwania i rozwoju alternatywnych źródeł energii.

Jednak to oczywiste stwierdzenie wyraźnie koliduje ze znakiem naszych czasów, jakimi są praktyki polityków, polegające na krótkoterminowym podejściu do niemal wszystkich spraw, także tych najważniejszych.

Ponieważ wybory odbywają się co 4 lub 5 lat, niektórzy politycy, grupy interesu czy liderzy opinii wydają się również myśleć i działać tylko w tych krótkich okresach czasu. Wiadomo, że większość polityków uczestnicząc w grze wyborczej deklaruje wiele obietnic, niestety niewielu z nich udaje się je zrealizować dbając o przyszłe pokolenia. Często zdarza się zatem, że krótkoterminowe, nieostrożne decyzje rządów, niezależnie od tego, czy uwzględniają problematykę regionu czy kraju są podejmowane ze względów populistycznych. Z tego powodu takie działania mają wspólne brzmienie: słabe poczucie odpowiedzialności wobec przyszłości. Niestety zjawisko to dotyczy także w dużym stopniu polityki energetycznej. W sposób naturalny nasuwa się więc pytanie w jakim kierunku będzie postępowała ewolucja zmian systemów politycznych w bardziej złożonym, nowym społeczeństwie?

Pomiar efektywności gospodarczej alternatywnych źródeł energii zależy od metody użytej do jej zbadania.

W języku angielskim różnica pomiędzy pojęciami "skuteczność" i "wydajność" jest często opisywana w następujący sposób: "Wydajność to robienie czegoś dobrze, a skuteczność to robienie właściwych rzeczy" Teoretycznie, wydajność można dokładnie zmierzyć. Natomiast skuteczność to raczej względne, rozproszone pojęcie.

Dodatkowo, skuteczność w ujęciu ekonomicznym nie jest tożsama ze znaczeniem skuteczności w ujęciu wydajności termodynamicznych. Dlatego, w energetyce, dokładność klasycznych wskaźników efektywności może być korygowana. Tradycyjny sposób pomiaru ekonomicznej efektywności energetycznej jest bardzo prosty: „Powiedz mi, jakie nakłady ponosisz na produkcję energii oraz ile energii produkujesz, a ja określę twój wskaźnik efektywności”.

Jeśli do naszej analizy wprowadzimy czynnik o nazwie "Przyszłość" cały problem staje w zupełnie innym świetle i jasne staje się dlaczego słowo "skuteczność" jest właściwym pojęciem do pomiaru „Zielonej” lub „Ekologicznej Energii”.

Ekonometria mimo wszystko, nie jest nauką ścisłą, jak fizyka lub matematyka. Jej granice są powszechnie znane, a kontrowersje pojawiają się zawsze, gdy chodzi o wybór metody do realizacji. Niektóre opinie mogą sugerować więc wprowadzenie w modelach ekonometrycznych innych czynników, które do lat 80 – tych ubiegłego wieku nie były brane pod uwagę, takich jak jakość życia, zanieczyszczenie środowiska, oraz bezpieczeństwo i niezależność w dostępie do strategicznych zasobów surowców naturalnych.

Według klasycznego podejścia, systemy odnawialnej, czystej energii uważane są za ekonomicznie nieopłacalne, chyba że są dotowane. W konsekwencji tego, niektóre rządy zareagowały obniżeniem lub cofnięciem takich subsydiów ze względów budżetowych. W kontekście zabezpieczenia przyszłych pokoleń takie działanie wydaje się jednak dyskusyjne.

Wszelkie analizy efektywności ekonomicznej dla „Zielonej Energii” są nieuprawnione jeśli nie ujmują dwóch podstawowych wymiarów wszechświata: położenia geograficznego i czasu.

Warunki geograficzne różnią się zasadniczo między sobą w zależności od położenia danego kraju lub regionu: Nasłonecznienie, warunki wiatrowe, a nawet zagrożenie sejsmiczne, które mogłyby być przeciwwskazaniem dla lokalizacji elektrowni jądrowych warunkują inne wybory co do sposobów pozyskiwania energii.

Nie mniej istotnym czynnikiem jest czas, czyli postęp technologiczny. Obraz efektywności ekonomicznej „Zielonej Energii” nie jest stały. W ciągu ostatnich 2 lat innowacje technologiczne dramatycznie zmieniły sytuację w tej kwestii, a dalsze są spodziewane w tym dziesięcioleciu.

Fotowoltaiczne wytwarzanie energii jest już na tyle opłacalne, że nie wymaga subsydiów, zwłaszcza w sektorze gospodarstw domowych. Segment nowej generacji silników wiatrowych również notuje znaczące postępy. To samo można powiedzieć o nowych, lepszych technologiach w energetyce geotermalnej. Również małe i duże silniki hydrauliczne znajdują swoje uzasadnienie ponieważ zawsze były opłacalne.

Innym polem ogromnych możliwości są również odpady roślin energetycznych. Rozwój technologiczny nie tylko zwiększył efektywność ekonomiczną pozyskiwania energii ze stałych odpadów komunalnych ale także przyczynił się do rozwiązania problemu recyklingu odpadów, a co za tym idzie do zachowania zdrowszego środowiska. Dla pełnego obrazu postępu do obszaru Zielonej Energii należy dodać też biomasy i biopaliwa (bioetanol, biodiesel, biogaz) i ich rozwój technologii, który przyspiesza wzrost efektywności ekonomicznej również w Polsce.

Należy powiedzieć też, że wiele z powyższych opinii jest kwestionowanych przez zwolenników tezy, że eksploatacja paliw kopalnianych jest bardziej opłacalna.

Tak jak to miało miejsce w przypadku rewolucji w komunikacji i informatyce, w ostatnich dekadach XX wieku znacząca zmiana w podejściu do zarządzania postępem w technologiach energetycznych może wydarzyć się w ciągu najbliższych dziesięcioleci. W wyniku takiego wysiłku technologicznego, druga połowa XXI wieku może charakteryzować się dużym dostatkiem energii. Pomimo sceptycyzmu i licznych przeszkód natury technicznej projekty takie jak Reaktor Fusion mogą w stać się rzeczywistością w drugiej połowie XXI wieku.

Wydobywanie paliw szkodliwych dla środowiska takich jak ropa naftowa, gaz łupkowy, i innych mogą przestać mieć rację bytu. Jednak produkcja Zielonej Energii, do której wytwarzania będą potrzebne paliwa kopalne może w pewnym stopniu uzasadniać ich ponowne wydobywanie.

Inne przełomowe zagadnienia w zakresie Zielonej Energii nadal czekają na rozwiązanie – np. magazynowanie energii pochodzącej z elektrowni słonecznych i wiatrowych.

Skuteczność Zielonej Energii jest kwestią polityczną i stąd często jest przedmiotem politycznych sporów.

Skuteczność działania każdego państwa w zakresie rozwoju czystej energii, tak samo jak w innych ważnych obszarach zależy od jego uwarunkowań prawnych. Oczywiste jest, że złe, niespójne prawo lub ramy regulacyjne prowadzą do złych wyników. Nie jest jednak oczywiste to, że niektóre powiaty mają lepsze lub gorsze od innych przepisy prawne, lepsze lub gorsze elity polityczne, lepsze lub gorsze wyniki niż inni. Wiadomo natomiast co na pewno ułatwia postęp w tej dziedzinie: mądre przepisy, odliczenia podatkowe, subwencje.

Uwarunkowania prawne zależą jednak od sprawności parlamentu i decydentów politycznych oraz od tego, czy w swoich działaniach reprezentują interesy obywateli i służą ogólnemu interesowi kraju. Silny Parlament utrudnia działania gospodarczych grup lobbingowych, które starają się osiągnąć swoje konkretne cele, niekoniecznie korzystne dla obywateli. Silny Parlament jest także dobrym remedium przeciwko niektórym grupom lobbingowych w służbach cywilnych, które również próbują dbać o swoje interesy, jak wzrost biurokracji, zwiększenie pensji lub uzyskanie kontroli nad procesami decyzyjnymi.

Jednak nie wszystkie parlamenty są silne. Nie wszystkie elity polityczne są doskonałe. Czasami nawet wydaje się, że to sam kraj stanowi problem.

Istnieją pewne czynniki, które nie sprzyjają rozwojowi zielonej energii:

1) słaba, nieskuteczna lub niepełna liberalizacja sektora energetycznego w danym kraju nie tylko stanowi poważną przeszkodę dla wolnej konkurencji, ale ponadto prowadzi do dodatkowych nieefektywności i ogólnego zniechęcenia do rozszerzenia zakresu działań dla Zielonej Energii.

2) dowolne, niekonsekwentne zmiany w regulacjach prawnych dotyczących dofinansowania, w szczególności w przypadku przepisów z mocą wsteczną stwarzają niepewność i powodują niechęć do zielonej energii w niektórych krajach, których rządy podjęły takie decyzje, ze względów budżetowych, a nawet pod naciskiem tradycyjnych firm z sektora energetycznego. Nie ma wątpliwości, że państwo prawa jest kluczem również dla zielonej energii.

3) Biurokracja. Bez względu na to, która partia wygra wybory, wcześniejsze obietnice klasy politycznej dotyczącej redukcji biurokracji kończą się najczęściej na czymś zupełnie przeciwnym, kiedy następuje kolejna rozbudowa aparatu biurokratycznego. Na przykład włączenie się do wspólnej sieci energii samogenerującej się w większości krajów wymaga zdobycia wielu uprawnień, które z pewnością nie zachęcają do inwestowania w tę działalność. Nie można pominąć też niechęci do współpracy ze strony firm elektrycznych, ponownie ze względu na niedostosowane regulacje prawne.

4) Komunalne lub państwowe dotacje na własny użytek mogą również powodować regresywne zmiany w regulacjach prawnych, tak samo jak w uwarunkowaniach regulacji technicznej dla budowy efektywności energetycznej lub słonecznej technologii budownictwa zintegrowanego.

5) Z drugiej strony, UE wyznaczyła ambitne cele do osiągnięcia do roku 2020 jak np. tak zwane "3 x 20” 2007 i dodatkowy Pakiet Energetyczno – Klimatyczny zaproponowany przez Komisję Europejską, który może być zagrożony, jeśli niektóre państwa członkowskie będą realizowały własne cele zamiast jednogłośnie i wspólnie działać w kierunku wytyczonym przez Unię dla rozwoju efektywności energetycznej.

Zielona energia to wyzwanie dla całej planety, które wymaga ponadnarodowych i ponadrządowych rozwiązań. Niestety zarządzanie planetą jest obecnie na etapie epoki kamiennej.

Większość międzynarodowych deklaracji i rezolucji musi zmierzyć się z problemem niedostatków energii, globalnego ocieplenia i zmiany klimatu. Dlatego wyzwaniem jest wydajnoś

energetyczna, energia odnawialna, zrównoważone systemy energetyczne. Od Milenijnych Celów Rozwoju do raportu grupy doradczej Sekretarza Narodów Zjednoczonych międzynarodowe instytucje systematycznie przypominają nam o nadzwyczajnych celach i wyzwaniach.

W konsekwencji niektóre agencje i programy Organizacji Narodów Zjednoczonych skutecznie i w dużym zakresie włączają się w realizację celów zarządzania planetarnego poprzez na przykład Fundusz Kapitałowy w wysokości 30 miliardów USD, który jest przeznaczony na wydajne instalacje przemysłowe w najbiedniejszych krajach.

Rezultaty takich działań są widoczne: Światowy poziom produkcji energii słonecznej wzrósł około 30% w 2010 i w 2011, a wiele wskazuje na to, że ten wynik jeszcze poprawi się w obecnej dekadzie. Jednak rzeczywistość międzynarodowa z początków XXI wieku nie jest przykładem dużego postępu w zarządzaniu planetą. Długo oczekiwana reforma ONZ wydaje się być na razie zawieszona nie tylko z powodu impasu związanego z reformą nie spełniającej swojej funkcji Rady Bezpieczeństwa. W międzyczasie inne międzynarodowe organizacje tworzą w ONZ równoległe struktury. Niektóre z nich tak jak G-20 lub OBWE nie powstały nawet w oparciu o międzynarodowy traktat.

Droga, która będzie wiodła do powołania potrzebnych instytucji będzie trudna i długa. Ale pamiętając, że problemy naszej planety wymagają ponadrządowych rozwiązań pewien stopień postępu będzie następował jeszcze w tym stuleciu. W efekcie widać więc szanse, że przyszłe pokolenia dostrzegą, że warto pochylić się nad tematem energii globalnej.