V Forum Europa-Ukraina (2011)
Kijów 23 - 25 lutego 2011

Sukcesy, porażki, potencjał. 20 lat niepodległości Ukrainy.

 

 

 

 

Uczestnicy sesji plenarnej, od lewej: Adrian Severin, Wiceprzewodniczący Frakcji Socjalistycznej w Parlamencie Europejskim, Rumunia; Stjepan Mesic, Prezydent Chorwacji w latach 2000-2010; Leonid Kuczma, Prezydent Ukrainy w latach 1994 – 2005; Andrij Gonczaruk, Zastępca Szefa Administracji Prezydenta Ukrainy; Günter Verheugen, Profesor Honorowy Instytutu Zarządzania Konfliktem, Europejski Uniwersytet Viadrina, Niemcy

Ponad 400 gości, dyskutujących o osiągnięciach i porażkach Ukrainy w 20-lecie jej niepodległości, wzięło udział w zakończonym w Kijowie V Forum Europa-Ukraina, organizowanym przez Fundację „United World” i Instytut Studiów Wschodnich w Warszawie.  – 20 lat niepodległości to okres udany dla Ukrainy, bez względu na wszystkie trudności, problemy i porażki. Nie ma wątpliwości, że jest to historia sukcesu – powiedział deputowany Parlamentu Europejskiego Adrian Sewerin. 

Wśród najważniejszych gości spotkania byli m.in.: prezydent Ukrainy w latach 1994-2005 Leonid Kuczma oraz były komisarz UE ds. rozszerzenia Guenter Verheugen. Były ukraiński lider przestrzegł, że Ukraina może znów pełnić rolę państwa buforowego między Rosją i Zachodem. – Dziś dużą rolę w integracji Ukrainy z Unią Europejską odgrywają czynniki geopolityczne – zaznaczył. Leonid Kuczma, przypominając o latach 90-tych, mówił o trudnościach z jakimi zetknęła się Ukraina na początku swojej niepodległości. – Nie posiadaliśmy strategii rozwoju, wiele decyzji podejmowaliśmy, stosując metodę prób i błędów – wspominał. Guenter Verheugen, nawiązując do integracji europejskiej Ukrainy, powiedział, że Unia Europejska powinna wypracować jasną strategię wobec Ukrainy i zaproponować jej więcej niż dotychczas. Były komisarz skrytykował dzisiejszą elitę unijną za brak woli politycznej i odwagi w kontekście polityki rozszerzenia UE.  Forum rozpoczęła prezentacja raportu z transformacji „Ukraina – 20 lat niepodległości”, z którego wynika, że Ukrainie po zwycięstwie w wyborach prezydenckich Wiktora Janukowycza udało się osiągnąć stabilność polityczną, ale ceną za to było pojawienie się problemów w sferze przestrzegania zasad demokracji. – Ukraina w zeszłym roku utraciła status najbardziej demokratycznego państwa ze Wspólnoty Niepodległych Państw – przypomniał Aleksander Sushko, dyrektor Instytutu ds. Badań Euroatlantyckich. 

 

Stjepan Mesic, Prezydent Chorwacji w latach 2000-2010 i Leonid Kuczma, Prezydent Ukrainy w latach 1994 – 2005

Wiele uwagi uczestnicy kijowskiego spotkania poświęcili ukraińskiej gospodarce. Dane makroekonomiczne 2010 roku (wzrost PKB około 4 procent, niska inflacja, zwiększenie eksportu) świadczą o pokryzysowym odrodzeniu. O problemach, i słabych stronach polityki ekonomicznej prowadzonej przez rząd premiera Mykoły Azarowa i prezydenta Wiktora Janukowycza mówiła ekonomistka opozycyjnego Bloku Julii Tymoszenko, Natalia Korolewska. Jej zdaniem proces przeprowadzania reform jest chaotyczny, brak mu systemowości, rząd stwarza jedynie iluzję walki z korupcją, a dodatkowo nadal ręcznie zarządza rynkiem. Do tego brakuje odpowiedniej ochrony prawa własności oraz stabilnego prawa. – Prawidłowe reformy powinny być oparte na modernizacji, innowacji, deregulacji, powinny stymulować małych i średnich przedsiębiorców, zmienić strukturę gospodarki i poprawić środowisko biznesowe – wskazywała Nataliya Korolevska.

Eksperci mówili o roli zagranicznych inwestycji dla ukraińskiej gospodarki. Z ich wypowiedzi wynika, że dla przyciągnięcia inwestorów zagranicznych ważne jest stworzenia odpowiedniego środowiska dla biznesu, a także odpowiednie czynniki makroekonomiczne -stabilna polityka monetarna,  odporna na wahania waluta, niezależny bank centralny. 

W obliczu trwających negocjacji z Unią Europejską dotyczących Umowy Stowarzyszeniowej i pogłębionej Strefy Wolnego Handlu, z nową siłą na Forum zabrzmiał temat integracji europejskiej. – Ukraina prawdopodobnie nie zdąży zakończyć negocjacji o Strefie Wolnego Handlu do lata tego roku, ale jeśli uda się nam podpisać Umowę o Stowarzyszeniu to stosunki między Unią Europejską a Ukrainą wejdą na jakościowo wyższy poziom – oświadczył zastępca szefa administracji prezydenta Wiktora Janukowycza Andriej Gonczaruk.  Oleksandr Chalyi, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny i były Szef Gabinetu Prezydenta Ukrainy zadeklarował z kolei, że Kijów chce zakończyć negocjacje o Umowie Stowarzyszeniowej, nawet bez jasnej perspektywy europejskiej. 

Mówiąc o V Forum Europa-Ukraina Hanna Herman z prezydenckiej administracji zaznaczyła, że takie otwarte dyskusje gromadzące ekspertów, polityków związanych z władzą i opozycją zmniejszają napięcie i kierują uwagę na istotne problemy dzisiejszej Ukrainy i jej stosunków z sąsiadami.

 


Prezentacja raportu „Ukraina – 20 lat niepodległości” oraz dyskusja: Polityczna i gospodarcza sytuacja na Ukrainie w 2010 roku

Ukraina 2010 – Raport z transformacji - do pobrania tutaj

V Forum Europa-Ukraina otworzyła prezentacja raportu „Ukraina 20 lat niepodległości”. Eksperci z czołowych ukraińskich centrów analitycznych, przedstawiając wyniki raportu, wskazali na główne polityczne i gospodarcze wydarzenia na Ukrainie w 2010 roku.

Oleksandr Sushko, Dyrektor Instytutu Współpracy Euroatlantyckiej i Marcin Święcicki, Dyrektor Centrum Doradczo-Analitycznego Błękitnej Wstęgi w Kijowie podczas prezentacji raportu

Rozpoczynając dyskusję Aleksander Sushko, Dyrektor Instytutu ds. Badań Euroatlantyckich stwierdził, że w sferze politycznej, opracowanie opiera się na dwóch kluczowych tezach. Z jednej strony w  2010 r. na Ukrainie nastąpiła konsolidacja elity politycznej wokół prezydenta Wiktora Janukowycza, co doprowadziło do utworzenia w Radzie Najwyższej stabilnej większości, która może być podstawą do pracy legislacyjnej parlamentu. Ponadto powstał homogeniczny, efektywny rząd, który może podejmować konsekwentne decyzje w określonym strategicznym kierunku. Z drugiej jednak strony konsolidacja ta ma swoją cenę – podstawowe wskaźniki swobód obywatelskich, wolności demokratycznych i praworządności wykazują regres. 

Nawiązując do wyborów samorządowych, ukraiński ekspert przypomniał, że zostały one poddane krytyce przez ukraińskie i międzynarodowe organizacje monitorujące proces wyborczy. Jego zdaniem dzięki działaniom administracyjnym Partia Regionów potrafiła istotnie zmienić mapę polityczną Ukrainy. – W wyniku tych wszystkich procesów Ukraina utraciła status najbardziej demokratycznego państwa w WNP – ocenił Sushko. Jako zagrożenie dla sytuacji politycznej Sushko rozpatruje wzrost znaczenia skrajnej prawicy w zachodniej części Ukrainy.

Mówiąc o gospodarce, ekspert zaznaczył, że rozpoczął się pokryzysowy wzrost (w 2010 wzrost PKB od 4 % do 5%), ale jak podkreślił, należy uwzględnić bardzo niską bazę z  2009 roku. Z raportu wynika, że Ukraina stała się największym pożyczkobiorcą z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W analizie odnotowano, odrodzenie eksportu i importu, ale jak zauważył Sushko niepokojący jest negatywny bilans handlowy. – Ukraina wraca do statusu państwa, które dużo więcej importuje niż eksportuje, a w 2007 roku byliśmy bliscy zerowego bilansu. Analityk podkreślił obniżenie udziału wyrobów hutniczych w strukturze eksportu.  Kilka lat temu na wyroby te przypadało 40% eksportu, w 2010 jest to 33%. Z raportu wynika, że największym inwestorem jest Cypr! W publikacji zwraca uwagę niski udział rosyjskich inwestycji, ale jak wskazali eksperci wynika to z niedoskonałości metodologicznych statystyk. 

Nico Lange Dyrektor Regionalny Fundacji im. Konrada Adenauera,  zwrócił uwagę, że konsolidacja doprowadziła do zachwiania podziału władzy – obecnie różne jej gałęzie zależne są od władzy wykonawczej. Dla budowy „pionu władzy” podstawową rolę odegrały stworzenie większości parlamentarnej, powrót do ustroju konstytucyjnego z 1996 roku, a także wybory lokalne. Lange zaznaczył, że na negatywną ocenę systemu władzy na Ukrainie przez organizacje międzynarodowe wpłynęły: polityka wobec mediów, działanie organów siłowych, a także szereg skandali związanych z Ukraińską Służbą Bezpieczeństwa. W opinii niemieckiego eksperta reformy przeprowadzone w 2010 roku, nie wpłyną w perspektywie długookresowej na strukturę ukraińskiej gospodarki. 

Jock Mendoza–Wilson Dyrektor System Capital Management, skoncentrował się na warunkach prowadzenia biznesu na Ukrainie. Stwierdził on, że w ubiegłym roku przedsiębiorcy mieli obawy związane z brakiem stabilności w państwie. – Wielu biznesmenów mówiło, że nieważne kto wygra wybory prezydenckie, ale istotne jest to, by wyłoniły one silny rząd – mówił analityk. Najważniejszym wydarzeniem 2010 roku dla ukraińskiego biznesu, według eksperta, było porozumienie z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. W jego opinii w trakcie negocjacji z MFW zostały założone podstawy dla reform gospodarczych (reforma emerytalna, podniesienie ceny na gaz), a także wywarło ono korzystny wpływ na płynność gospodarczą Ukrainy.

Wielu inwestorów niepokoi środowisko biznesowe na Ukrainie, a dla wielkich inwestycji powinno być ono przyjazne, a ponadto potrzebne są ułatwienia: zwrot VAT, efektywne urzędy celne i swobodny ruch towarów przez granice – mówił Mendoga. Przeciwko Ukrainie przemawia brak przejrzystości i nadmierne otoczenie regulacyjne. Jego zdaniem rząd zaczął podejmować decyzje w dobrym kierunku, ale nie widać tego jeszcze we wskaźnikach np. dotyczących poziomu korupcji.

Vitaliy Kulyk, Dyrektor Centrum Badań nad Problemami Społeczeństwa Obywatelskiego zaznaczył, że w 2010 roku nastąpił koniec dysfunkcyjnej demokracji po październikowej decyzji sądu konstytucyjnego Ukraina przeszła od systemu parlamentarno-prezydenckiego do prezydenckiego. Według niego decyzja ta, jest początkiem nowego procesu konstytucyjnego, w wyniku którego Ukraina może wrócić nawet do ustroju parlamentarno–prezydenckiego, ale z lepiej zorganizowanymi Instytucjami Państwowymi. Według Kulika rolę bezpieczników demokratycznych pełnią na Ukrainie: społeczeństwo obywatelskie, co pokazały demonstracje studentów i przedsiębiorców, które wywarły silną presję na władze, a także polityka międzynarodowa, ponieważ Ukraina ma zobowiązania zewnętrzne i nie może od nich odejść. 

Marcin Święcicki Dyrektor Centrum Doradczo-Analitycznego Błękitnej Wstęgi w Kijowie stwierdził, że dane makroekonomiczne, rekordowo niska inflacja, wzrost PKB świadczą o polepszającej się kondycji gospodarki Ukrainy. Obawę budzi jednak sytuacja z finansami publicznymi państwa, dlatego MFW naciska na Ukrainę ws. Konsolidacji finansów. Ma do tego przyczynić się podwyższenie ceny za gaz dla gospodarstw domowych (płacą teraz jedynie 25% ceny rynkowej), reforma emerytalna i wyciągnięcie gospodarki z szarej strefy.  Święcicki mówił także o szansie jaką daje Ukrainie Umowa o Stowarzyszeniu i Wolnym Handlu. Ekspert skrytykował także Unię Europejską za chronienie własnego rynku rolnego podczas negocjacji z Ukrainą. – Z jednej strony czarnoziemy nie są w pełni wykorzystywane, a z drugiej strony Unia subsydiuje swoje rolnictwo, co ekonomicznie jest zupełnie niezrozumiałe.