Start-up Hype. Czy moda na start-upy nad Wisłą przemija? [RELACJA]

Kolejnym wydarzeniem, jakie odbyło się w ramach ścieżki „Innowacje” podczas IV Forum Przemysłowego w Karpaczu był panel dyskusyjny: ‘”Start-up Hype. Czy moda na startupy nad Wisłą przemija?”.

Nie jest tajemnicą, że polskie start-upy powoli zaczynają rozpychać się na światowych rynkach. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu i świetnie wykorzystywanemu finansowaniu, nasze firmy były w stanie przeprowadzić ekspansję na rynki zagraniczne, zyskując uznanie klientów i inwestorów z zagranicy. Czy jednak w Polsce coraz mniej miejsca poświęca się start-upom? Czyżby Polacy przywykli już do start-upów, a może moda na nie po prostu przemija?

Na temat ten oraz dyskusja o sposobach jak utrzymać tzw. „Startup Hype” dyskutował rozbudowany i różnorodny panel ekspertów i specjalistów związanych z międzynarodowymi firmami, które można było, lub nawet nadal można, nazywać start-upami. Wśród panelistów znaleźli się: Piotr Marchel – partner oraz dyrektor ds. klubu korporacji, partnerstw i relacji z ekosystemem w firmie The Heart z Warszawy, Jan Kamiński – współzałożyciel Applover Software House, Michał Żukowski – partner zarządzający w Innteo Legal Żukowski i Szukowski., Thomas Olbrich – partner w Excubate Corporate Startups z Niemiec oraz Raffaele Boumpane – starszy doradca w Europejskiej Sieci Centrum Biznesu i Innowacji EBN z Belgii . Moderatem dyskusji obyła Ester Szabo – prezeska Women Business Angels założonej w Budapeszcie.

W swojej wypowiedzi Michał Żukowski z Inntego Legal skupił się przybliżeniu profilu firmy, której jest właścicielem oraz modelu, w jakim zdobywa ona klientów. Inntego jako firma prawnicza została stworzona z myślą o kompleksowej obsłudze polskich i zagranicznych klientów, którzy często bywają właśnie start-upami. Firma może zarówno pomagać w obsłudze prawnej wniosków o fundusze europejskie, jak również w prowadzeniu postępowań sądowych. Pomoc taka może okazać się zbawienna dla małych firm technologicznych zatrudniających developerów, którzy dzięki Inntego mogą skupić się na rozbudowie swojej spółki, oddając trudne zadania w ręce specjalistów. Dzięki temu więcej firm odnosi sukcesy na rynku narodowym i zagranicznym, pokazując innym przedsiębiorcom i opinii publicznej, że na start-upy wciąż jest tak zwany „hype”, czyli w potocznie mówiąc: moda albo szum wokół nich i że ciężką pracą udaje się zmieniać je w międzynarodowe firmy.

Thomas Olbrich z Excubate Corporate Startups również przedstawił specyfikę swojej firmy, która znacząco różniła się od innych przykładów. ECS, jak zresztą sama nazwa wskazuje, zajmuje się „ekskubowaniem”, czyli odwrotnością inkubacji, pomagając start-upom rozrosnąć się i rozbudować sieć kontaktów na rynku międzynarodowym. Co ciekawe ECS nie decyduje się współpracować ze wszystkimi zainteresowanymi klientami. Zamiast tego, tworzy długotrwałe więzi z firmami, prowadząc je przez długi czas, dostosowując działania do zmieniających się warunków, zamiast przeprowadzać bardziej zyskowne, krótkie, interwencje dla dużej liczby firm. Jest to jeden ze sposobów pokazywania, że start-upy nie są tymczasowym trendem oraz że czas, jaki wymagany jest dla ich rozwoju może być długi – zwracając uwagę, że nie można się poddawać i że sukces trwa.

Piotr Marchel z The Heart Warsaw wygłosił niezwykle interesującą prezentację, połączoną z późniejszą obecnością w panelu dyskusyjnym, gdzie opowiadał o firmie The Heart, jaką stworzył w Warszawie. Jest to centrum współpracy pomiędzy start-upami oraz dużymi korporacjami, celem pozyskiwania innowacyjnych rozwiązań i pomysłów od młodych spółek technologicznych. W zaledwie kilka miesięcy po otwarciu The Heart stał się jednym z najważniejszych w Polsce centrów, gdzie małe, nowe firmy, mogą wchodzić w interakcję z dużymi, rozbudowanymi korporacjami, wyrażającymi zainteresowanie ich pomysłami. Liczba wydarzeń organizowanych przez The Heart oraz ich niemalejąca popularność powinna być najlepszym dowodem na to, że moda na start-upy w Polsce jest niezagrożona, a Warszawa staje się domem dla coraz większej liczby innowacyjnych firm.

Jan Kamiński z Applover Software House opowiedział widzom o modelu jaki jego firma wykorzystuje, aby wspierać rozwój międzynarodowych start-upów w Polsce oraz za granicą. Applover zajmuje się wypożyczaniem developerów dla rozwijających się firm, które z czasem z racji wykonywanych projektów potrzebują więcej siły osobowej. Wszystko z powodu tego, że nieekonomicznie byłoby zatrudnianie dużej liczby nowych pracowników na stałe. Ten elastyczny model działania pokazuje, że nie ma przypadków beznadziejnych oraz, że jeśli dobrze prowadzony, każdy start-up ma szanse się rozrosnąć.

Zamykając dyskusję Raffaele Buompane reprezentujący Europejską Sieć Biznesu i Innowacji opowiedział o wzroście swojej organizacji, która obecnie posiada prawie 140 centrów innowacji i biznesu oraz ponad stu innych organizacji takich jak parki technologiczne i organizacje rządowe, które wspierają rozwój i wzrost innowacyjnych przedsiębiorstw. Używając przykładu ESB, podkreślił, że „hype” na start-upy w Polsce może zostać podtrzymany jeszcze na wiele lat. O ile tylko dalej budowane będą organizacje, które wspierają, pomagają, a nawet nakierowują młodych przedsiębiorców na ścieżkę sukcesu.