„Sprawne państwo – silny przemysł”. Sesja Plenarna II Forum Przemysłowego w Karpaczu

Tylko silne państwo może zapewnić swoim obywatelom dostatek i bezpieczeństwo. Ostatnie lata kryzysu gospodarczego w Europie pokazały, że kraje z dobrze rozwiniętym przemysłem, lepiej poradziły sobie z przezwyciężeniem niekorzystnej sytuacji makroekonomicznej. W jaki sposób najlepiej wykorzystać potencjał polskiego przemysłu? Odpowiedzi na to pytania szukali uczestnicy Sesji Plenarnej pod tytułem „Sprawne państwo – silny przemysł” podczas II Forum Przemysłowego w Karpaczu.

Moderator dyskusji, Jan Krzysztof Bielecki, były premier Polski, przewodniczący Rady Partnerów EY, zadał gościom Sesji ważne pytanie: „Jakie kroki należy podjąć, aby współdziałanie i koordynowanie instytucjonalnie było co raz lepsze oraz sprzyjało rozwojowi polskiego przemysłu?”.

Gość specjalny debaty, Stanisław Karczewski, Marszałek Senatu RP, podkreślił, że komunikacja między resortami rządu i ministrami jest bardzo istotna.

„Jestem z zawodu lekarzem i zależy mi na dobrym funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. W trakcie prac nad planem zmian w opiece zdrowotnej, doszliśmy do wniosku, że, aby wprowadzić słuszne zmiany, wicepremierem Rządu musi zostać minister zdrowa. Pokazało to naszą bezradność” – oświadczył Marszałek. Pozytywnie ocenił jednak rządowy krok, skupiający część gospodarczą w Radzie Ministrów w jednych rękach.

Janusz Steinhoff, Doradca Zarządu PwC Polska, zwrócił uwagę na fakt, że dyskusja na temat funkcjonowania Rady Ministrów trwa w Polsce jeszcze z czasów dwudziestolecia międzywojennego.

„Obecnie minister finansów w Polsce ma bardzo mocną pozycję, ponieważ w wielu ustawach mieści się klauzula o uzgadnianiu jej zapisów właśnie z Ministerstwem Finansów. W Rządzie jest wymagany kompromis podczas dzielenia środków, wymaga to mocnej pozycji premiera. Rząd powinien być mocny” – podkreślił Janusz Steinhoff.

Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego mówił m.in. o potrzebie nie tylko silnej władzy centralnej, lecz i silnego samorządu.

„Jeżeli będziemy ograniczać rolę samorządu – rozwoju nie będzie. Współpraca Rządu i samorządu jest konieczna. Dolny Śląsk jest jednym z najszybciej rozwijającym się samorządem w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej” – powiedział.

Zdaniem Marszałka, w przypadku dobrej współpracy pomiędzy rządem a samorządem, to rozwój i przemysł do nas przyjdą.

Ponadto Marszałek oświadczył, że nie obawia się dużych koncernów zagranicznych, które wchodzą do Polski, ponieważ powstaje wokół nich dużo małych i średnich przedsiębiorstw. Dodał, że województwo angażuje środki na powstanie start-upów i małych oraz średnich firm.

Wiktor Halasiuk, Przewodniczący Komisji ds. Polityki Przemysłowej w Radzie Najwyższej Ukrainy zwrócił uwagę na sytuację gospodarczą swojego kraju.

„Twórcy gospodarki mogą być twórcami przyszłości… Ukrainie 2-3-procentowy wzrost PKB nic nie da. Musimy uzyskać wzrost o wysokości 8-9 procent… Zdajemy sobie sprawę, że różnica w dynamice rozwoju Polski i Ukrainy bierze się z kształtowania polityki gospodarczej” – powiedział deputowany ukraińskiego parlamentu. Dodał, że Ukraina zamierza zmienić politykę gospodarczą oraz będzie się uczyła na doświadczeniach polskiej polityki gospodarczej. Zdaniem posła, Polska jest dobrym przykładem, gdyż posiada sprawny rząd centralny oraz odpowiednie ramy instytucjonalne.

Wiktor Halasiuk  podziękował także Polsce za stałe wsparcie Ukrainy oraz podkreślił, że Ukraina musi wyleczyć się z choroby „neoliberalizmu”.

Paneliści zgodnie udzielili rad Ukraińcom: „Nie oszukujcie się, że można uratować gospodarkę za pomocą jedynie dekretów państwowych… „W gospodarce nie ma darmowych obiadów, są potrzebne reformy… Należy przede wszystkim wyeliminować korupcję, zadbać o konkurencję oraz o prawo”. Podkreślili, że Polacy życzą Ukraińcom sukcesów, a receptą dla Kijowa mogą być państwa bałtyckie.