Sport narzędziem promocji samorządu – czy to się opłaca?

Czy finansowanie sportu opłaca się samorządom? Wydają one rocznie wysokie fundusze w celu jego upowszechniania, ale także  finansowanie klubów i sekcji sportowych może być dobrym narzędziem promocji miasta i regionu.

Panel rozpoczął moderator, poseł Ireneusz Raś, przewodniczący Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, który podkreślił, że sport jest zapisany w polskim prawie i ustawach jako zadanie własne samorządów. Czy finansowanie sportu opłaca się samorządom? Wydają one rocznie wysokie fundusze w celu jego upowszechniania. Również finansowanie klubów i sekcji sportowych może być dobrym narzędziem promocji miasta i regionu.

Henrik H. Brandt, dziennikarz i były dyrektor Duńskiego Instytutu Studiów Sportowych, założyciel firmy doradczej Idrættens Konsulenthus, swoje wystąpienie zaczął od statystyk, które mówią o masowym uprawianiu sportu przez mieszkańców krajów skandynawskich. Według badań Eurostatu w 2017 roku w Finlandii tylko 17%, a w Danii 20% społeczeństwa nie uprawiało sportu. Natomiast w Polsce – aż 56%. W Danii około 50% społeczeństwa dojeżdża do pracy i szkoły rowerami. W naszym kraju mamy ustawę, która mówi o tym, że samorząd musi wspierać sport, musi budować i udostępniać obiekty sportowe za darmo. Trzeba jednak uważać na statystyki, ponieważ z jednej strony mamy tradycję uprawiania sportów, ale z drugiej strony to nie prawda, że nie dotyczy nas problem siedzącego trybu życia. Społeczeństwo się starzeje, trzeba myśleć, w jaki sposób aktywować starszych.

Następnie głos zabrał Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry, który odniósł się do rządowo-samorządowego programu budowy boisk w każdej gminie. Stwierdził, że był to jeden z najbardziej udanych projektów. Ludzie chętnie korzystają z dobrze zaprojektowanych i wyposażonych hal i stadionów. Samorząd jest od tego, aby wspierać sport. W Zielonej Górze dużo środków przekazuje się na sport zawodowy, ponieważ właśnie on najbardziej promuje miasto. Dla przykładu, w mieście wybudowano stadion do futbolu amerykańskiego i rozwój tej dyscypliny gwałtownie wzrósł. Aby projekty zostały zrealizowane, potrzebna jest współpraca zaangażowanych ludzi z pasją oraz samorządu. Pomysłem Zielonej Góry na zachęcenie młodych do aktywności fizycznej oraz oderwanie ich od ekranów jest projekt „Basen za 1 zł.” Sport zespołowy uczy współpracy, ale uczy też walczyć i akceptować przegraną, co przekłada się na późniejsze dorosłe życie zawodowe.

Mladen Maran, przewodniczący Belgradzkiego Związku Piłki Siatkowej w Serbii, poruszył temat wpływu organizacji dużych wydarzeń sportowych (Igrzyska Olimpijskie czy Mistrzostwa Świata)  na promocję kraju – organizatora. Mistrzostwa Europy organizowane w Serbii zwróciły światową uwagę na ten mały kraj. Ale są też niekorzystne aspekty organizacji dużych wydarzeń sportowych. Po ich zakończeniu nie zawsze udaje się te wielomilionowe inwestycje obiekty wykorzystać tak, aby były dochodowe.

Anna Kadzikiewicz, prezes zarządu Mets&Friends Sp. z o.o., zwróciła uwagę na to, że sport to duży zysk dla samorządu i miasta, propaguje prozdrowotne zachowania.  Jest też sposobem na zaangażowanie osób wykluczonych, otyłych, chorych.