Sesja Plenarna „Europa w obliczu globalnych zmian a samorząd XXI wieku” [RELACJA]

Gości Sesji Plenarnej III Europejskiego Kongresu Samorządów przywitał moderator Bogusław Chrabota, Redaktor Naczelny Rzeczpospolitej – naszego partnera medialnego. „Czy kryzys Unii Europejskiej ma wpływ na idee i praktykę samorządności?” zapytał redaktor.

Jako pierwszy głos zabrał François Decoster, Przewodniczący Komisji ds. Obywatelstwa, Zarządzania, Spraw Instytucjonalnych i Zewnętrznych przy Komitecie Regionów Unii Europejskiej. „Komitet Regionów powstał dopiero w 1992 roku, a pełną operacyjność uzyskał w 1994. Nie stało się to w Rzymie 60 lat temu.” Mówił Decoster. Podkreślił, że oznacza to, iż w wymiarze regionalnym UE nie jest przede wszystkim mechanizmem zapewniającym pokój tak jak Wspólnota Europejska przed 1992 rokiem. Jest to o wiele bardziej złożona, techniczna instytucja, której podstawowym celem jest rozwój ekonomiczny na poziomie regionalnym. „Komitet Regionów jest więc swojego rodzaju głosem lokalnych władz na forum UE, który ma na celu przybliżenie unijnym decydentom spraw lokalnych” podsumował Francuz. Bogusław Chrabota zapytał o wizję Jean-Claude’a Junckera jeśli chodzi o reformy UE na poziomie regionalnym. Decoster uznał, że takie reformy mogą powstać między innymi dlatego, że Komitet jest platformą wymiany dialogu samorządowców ze wszystkich części Europy.

„My jako samorządowcy polscy musimy dopiero zbudować fundamenty współpracy w ramach UE. Na razie leży to przede wszystkim w kompetencjach rządu centralnego” mówił Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa. Kontynuował mówiąc, że w tej chwili prawo nie pozwala na przykład samorządom osiedlać uchodźców i ogranicza to znacząco możliwości pracy na rzecz dalszej integracji z polityką UE.  Redaktor Chrabota zapytał jeszcze o przygotowanie Krakowa do zmniejszenia Funduszy Spójności. Majchrowski zaznaczył, że Kraków bardzo dobrze wykorzystuje do tej pory swoje fundusze i jest przygotowany na ich zmniejszenie, choć nie będzie to łatwe.

„W Rumunii w latach 2007-2013 w ramach Funduszy Spójności znacząco inwestowano w infrastrukturę, w moim mieście na poziomie 90% skuteczności spójności” oznajmił Emil Boc, Premier Rumunii w latach 2008-2012 oraz Prezydent Miasta Kluż-Napoka. Polityk wskazał jednak na biurokrację i opóźnienia nią powodowane jako duży problem w nowych ramach finansowych 2014-2020. Dodał również, że „nie jest możliwy silny region, silny kraj, czy silna Unia Europejska bez dostępu do lepszej jakości życia. Na kreowaniu miejsc pracy i dzieleniu się dostatkiem musi skupić się przyszła polityka spójności, jeśli Unia chce przetrwać kryzysy, z którymi teraz się boryka. Ludzie muszą ponownie w nią uwierzyć”.

Arbjan Mazniku, Zastępca Burmistrza Tirany, stolicy Albanii, odpowiadał na pytanie o najważniejsze wyzwania samorządowe dla swojego kraju, który nie jest jeszcze członkiem UE. „Jestem entuzjastą stwierdzenia, że burmistrzowie powinni rządzić światem” powiedział Mazniku. Zgodził się, że dbanie o najważniejsze problemy zwykłych obywateli jest kluczowe dla przyszłości Europy, która dla Albanii jest skarbnicą informacji o tym jak zarządzać kwestiami lokalnymi – transportem, ekologią i gospodarką regionalną. „Albania 1,5 roku temu przeszła ogromną reformę administracyjną. Zmniejszyliśmy znacznie liczbę jednostek administracyjnych i kierujemy swoje kroki w stronę decentralizacji” dodał Albańczyk.

Ossi Savolainen, Burmistrz Regionu Helsinki-Uusimaa w Finlandii, opowiedział o kształcie polityki regionalnej w tej skandynawskiej republice, w kontekście braku Funduszy Spójności. „Jednostki samorządowe są dość niezależne w Finlandii. Jednocześnie z europejskiego punktu widzenia jesteśmy jakby wyspą, dość odległą od centrum spraw” mówił Savolainen. W Finlandii również planowana jest reforma administracji, która przekaże kompetencje związane z opieką zdrowotną i społeczną w ręce samorządów. „Dla mojego regionu oznacza to, że liczba profesjonalistów samorządowych zwiększy się ze 100 do 65 000” zaznaczył Fin.

François Decoster w drugiej rundzie pytań podkreślił, że demokracja jest częścią swoistego DNA Unii Europejskiej oraz polityki regionalnej. „UE to nie tylko wspólny rynek, to również unia polityczna i należy o tym pamiętać” dodał Francuz. Uznał również, że nie ma bardziej demokratycznej organizacji niż Unia Europejska, lecz jej sposób funkcjonowania nie jest powszechnie rozumiany i należy to zmienić.

Jacek Majchrowski odpowiedział na pytanie o plany reformy samorządowej i osobiste poglądy na ważne elementy agendy samorządowej. Prezydent skwitował, że obecna filozofia władz centralnych w Polsce zmierza w kierunku podporządkowania sobie instytucji demokratycznych na modłę autorytarną. Dodał jednak, że szczegóły reformy są dość zdawkowo dostępne i pojawiają się głównie w mediach.

Ossi Savolainen doprecyzował, że w jego stołecznym regionie właściwie nie używa się Funduszy Spójności ze względu na relatywnie wysoki poziom życia, choć istnieją regiony kraju jak Laplandia, gdzie są one potrzebne. „W interesie wszystkich jest jednak by Unia istniała dalej. Pozwala nam to na przykład dobrze funkcjonować w ramach regionu Morza Bałtyckiego.” podsumował Fin.

Arbjan Mazniku omówił kwestię rozwoju PPP w Albanii. Jako przykład podał program budowy 17 szkół na terenie kraju. „Mechanizmy te są bardzo istotne i chcemy w nie inwestować, oraz kontynuować współpracę w ich ramach” stwierdził Mazniku. Wskazał też na istniejące powiązania regionalne Albanii z Grecją i Włochami, które funkcjonują dzięki UE i funduszom prywatnym.

Jako ostatni wypowiedział się Emil Boc. Powiedział, że niestety w całej swojej historii DNA Europy tworzył konflikt. „Musimy pamiętać, że te 60 lat integracji europejskiej nie jest dane nam raz na zawsze. Złe zarządzanie kryzysami w Europie prowadzi do władzy populistów. To właśnie na poziomie lokalnym musimy zwalczać ich argumenty” dodał Rumun.