Sesja Plenarna: Bilans czterolecia 2014-2018 – ukraińskie i europejskie sukcesy i porażki

Za Ukrainą cztery burzliwe lata. Od Euromajdanu, przez zajęcie Krymu przez Rosję, aż do stabilizacji sytuacji w kraju, który de facto pozostaje wciąż w stanie wojny z Federacją Rosyjską. Ukraina jako państwo, które pod względem geopolitycznym było ważne dla Stanów Zjednoczonych, Rosji i Unii Europejskiej w ostatnim czasie zwróciło się przede wszystkim w stronę zachodniej Europy. Polska ma być swoistym emisariuszem ukraińskich interesów w Brukseli.

Jako gość specjalny sesji wystąpił Jerzy Kwieciński, Minister Inwestycji i Rozwoju. „Polsko-ukraińskie relacje są bardzo potrzebne naszym krajom i Europie, dlatego deklaruję ze strony rządu wsparcie Forum Europa-Ukraina przez następne edycje” – oznajmił Kwieciński. Minister nawiązał do wydarzeń na Majdanie, które wzmocniło pozytywne postrzeganie Ukraińców przez Europejczyków. „Na Majdanie ludzie ginęli za Unię Europejską i musimy o tym pamiętać” – mówił minister. Z drugiej jednak strony relacje międzyludzkie Polaków i Ukraińców są zdecydowanie bardziej rozbudowane niż te na poziomie politycznym. Sukcesem politycznym, według Kwiecińskiego, jest implementacja umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE, a także wejście ruchu bezwizowego w 2017 roku. „Polska nieustannie pracuje jako rzecznik spraw ukraińskich na forum europejskim” – dodał minister. Nawiązał również do kwitnącej współpracy transgranicznej. Jako mniej udane projekty wymienił Partnerstwo Wschodnie, jak również brak obecności polski w rozmowach mińskich. Nie udały się również próby implementacji makroregionalnej strategii karpackiej w ramach Unii Europejskiej. „W całościowym obrazie cieszy nas przede wszystkim, że Ukraina wychodzi na prostą pod względem ekonomicznym, a reformy postępują naprzód pomimo konfliktu zbrojnego”- podsumował Kwieciński.

Usprawiedliwieniem polskiego rządu ma być fakt, że nie na wszystkie gremia jesteśmy zapraszani – szczególnie jeśli są w nie zaangażowane kraje, które także mogą mieć swój interes polityczny w budowaniu stosunków dyplomatycznych na linii Ukraina – Europa Zachodnia i Ukraina – Rosja.

Wasyl Bodnar, Wiceminister Spraw Zagranicznych Ukrainy, uważa że rola Polski na przestrzeni ostatnich lat nie zmniejszyła się wcale dla Ukrainy. „Jeśli chodzi o bilans współpracy to jest on jak najbardziej dodatni” – argumentował Bodnar. Podkreślił również głębie działań antykorupcyjnych na Ukrainie, które nigdy nie przybrały takiej skali w niektórych europejskich krajach. „Trudne realia wojenne wzmocniły również nasz naród i uczyniły go zjednoczonym w działaniu” – mówił wiceminister, dodając, że w niektórych dziedzinach Ukraina może być liderem. „Niestety swoją postawę i zrozumienie przez świat agresji rosyjskiej, Ukraina okupuje ogromnymi ofiarami w ludziach” – ubolewał Bodnar.

Przedstawiciel rządu Ukrainy odniósł się do wielu reform, jakie zostały wprowadzone w tym kraju. Dzięki temu pomimo problemów integracja europejska Ukrainy postępuje.

„Trwałość Rewolucji Godności oraz jej europejski charakter były przez ostatnie lata ogromnym zaskoczeniem”- zaznaczył Bartosz Cichocki, wiceminister spraw zagranicznych RP. „Wspieranie Ukrainy jest naszym obowiązkiem” – dodał, przypominając historię współpracy wojskowej od 2014 roku, która rozwinęła się w dynamiczny sposób. „Pozwolę sobie również zauważyć, że Partnerstwo Wschodnie odradza się i będzie znowu skutecznym instrumentem współpracy europejskiej z Ukrainą” – oznajmił Cichocki, wskazując, że taka współpraca to najlepsza forma walki z neoimperialną polityką Rosji. Przypomniał, że Polska umożliwia Ukraińcom godziwy zarobek za ciężką pracę, co stanowi poważną podporę dla ukraińskiej gospodarki, która jest biorcą miliardów złotych rocznie z przekazów pieniężnych. „Te wszystkie czynniki sprawiają, że przez ostatnie 4 lata Ukraina dokonała więcej, niż przez poprzednie 20 lat” – mówił Cichocki.

Różne dane za 2017 rok wskazują, że w Polsce miesza w tej chwili od 1,3 do nawet 2 milionów Ukraińców, którzy znajdują zatrudnienie w różnych sektorach polskiej gospodarki.

Gordana Čomić, Wiceprzewodnicząca Zgromadzenia Narodowego Serbii, rozpoczęła swoją wypowiedź od symbolicznego nawiązania do życiorysów wielkich uczonych – Galileusza, Einsteina i Hawkinga. „Tak jak ci wielcy ludzie byli darem dla świata, Majdan był darem dla Europy. Pokazał, że należy walczyć o swoją przyszłość” – powiedziała Čomić.  Jak wytłumaczyła, rewolucja na Ukrainie była również darem dla Serbii, która powróciła na agendę europejskiego rozszerzenia. „Pokój na Ukrainie musi zostać osiągnięty jeżeli chcemy dalej myśleć o europejskiej integracji” przekonywała parlamentarzystka. Stwierdziła, że normalizacja stosunków między Serbią a Kosowem, kiedyś uważana za niemożliwą, przekonuje, że również konflikt na Ukrainie może w przyszłości zostać rozwiązany. „Ukraińcy powinni stworzyć dla siebie plan stabilizacji na następne 4 lata i trzymać się go z całą mocą” – podsumowała Čomić.

Jako ostatni głos zabrał przedstawiciel Europy Zachodniej, Jean-Yves Leconte, Senator Republiki Francuskiej. „Dla Ukrainy ważna jest perspektywa europejska i musimy ją utrzymywać”- argumentował Leconte. Stwierdził, że jest to bardzo utrudnione ze względu na rozmaite kryzysy wewnętrzne toczące Unię Europejską takie jak Brexit, zawieszenie funkcjonowania strefy Schengen, czy brak społecznego poparcia dla struktur europejskich. „Mimo to bardzo ważnymi i dobrymi rozwiązaniami są umowa stowarzyszeniowa i zniesienie ruchu wizowego dla Ukraińców”- przyznał Leconte, dodając, że Europa musi mieć świadomość, iż wszystkie reformy na Ukrainie są wprowadzane w warunkach wojennych.

Uczestnicy sesji plenarnej wyrazili nadzieję, że w ciągu następnych 4 lat Ukraina pokona wiele niedogodności, z którymi boryka się obecnie. Ich finałem ma być akcesja tego kraju do Unii Europejskiej.