Rosyjsko-japoński spór o Wyspy Kurylskie

Alina Anisimowicz

Archipelag Wysp Kurylskich zajmujący 16 000 km2 ciągnie się tysiącdwustukilometrowym łukiem od Japonii po Kamczatkę. Jedną trzecią jego powierzchni stanowi terytorium, o które Japonia i Federacja Rosyjska prowadzą spór zapoczątkowany na przełomie XVIII i XIX wieku. Wydaje się, że wartość ekonomiczna tego obszaru jest bliska zeru. Co zatem jest przyczyną tak dużych trudności w dojściu do porozumienia tych dwóch byłych imperiów?

Pierwsze wzmianki o Wyspach Kurylskich jako przedmiocie zainteresowania zarówno Rosjan, jak i Japończyków sięgają XVII wieku. Podróżnik i handlarz futer Władimir Atłasow, imieniem którego nazwano jedną z wysepek archipelagu oraz południowy cypel Kamczatki, uważany jest za pierwszego rosyjskiego odkrywcę Kuryli. W XVIII wieku Rosjanie nieformalnie zajęli cały archipelag, jednocześnie korzystając z takiego charakteru zwierzchnictwa Japończycy również zaczęli rozciągać swoją władzę na kolejne wyspy. Dla uregulowania kwestii przynależności tego terytorium obie strony podpisały w 1855 roku Układ o granicy, na mocy którego cztery wyspy przekazano Japonii. Po 90 latach, podczas spotkania Wielkiej Trójki w Jałcie, ZSRR wynegocjował przekazanie tych wysp pod swoje zwierzchnictwo, co strona japońska zaakceptowała zrzekając się Kuryli w traktacie pokojowym z San Francisco w 1951 roku.

Do chwili obecnej wspomniane wcześniej cztery wyspy –  Kunaszyr, Iturup, Szykotan i Habomai, są właśnie powodem niepodpisania układu pokojowego po II Wojnie Światowej oraz przedmiotem nieustającego sporu, który dodatkowo komplikuje fakt niesprecyzowania zasięgu Kuryli oraz rozbieżnej terminologii. Przez cały okres zimnej wojny obie strony toczyły bezowocne negocjacje, lata dziewięćdziesiąte oraz dojście do władzy Borysa Jelcyna, mimo nadziei również nie przyniosły rozwiązania konfliktu.

W latach 2004-2006 prezydent Putin proponował stronie Japońskiej sprzedaż lub nawet całkowity zwrot dwóch z czterech wysp – Szykotan i Habomai, jednak premier Junichiro Koizumi odrzucił te oferty żądając przekazania wszystkich wysp. Kolejny premier Japonii, Szinzo Abe, zapowiedział, że jego głównym celem będzie ostateczne uregulowanie sporu w duchu pojednawczym. Odrzucił jednak propozycje Rosjan przedstawione w 2013 roku podczas szczytu G20, dotyczące wspólnych inwestycji na Kurylach. Według strony japońskiej inwestycje te miały by być regulowane rosyjskim prawem, co mogłoby się przyczynić do zakwestionowania roszczeń Japonii. Władze japońskie zaproponowały nowe podejście do konfliktu – żadna strona nie wygrywa. Zapowiadano rozpoczęcie rozmów pokojowych o konstruktywnym charakterze bez odwoływania się do emocji. Nawet rosyjska aneksja Krymu i kryzys na wschodzie Ukrainy oraz nałożone przez Japonię w wyniku tego sankcje (łagodniejsze niż nałożone przez inne państwa) nie wpłynęły negatywnie na relacje obu państw, którym zależało na kontynuowaniu dialogu. Dopiero wprowadzenie przez rząd Japonii kolejnych, zaostrzonych sankcji spowodowało gwałtowną reakcję Putina, który oświadczył w 2014 roku, że oznacza to pogrzebanie jakichkolwiek szans na dalsze rozmowy pokojowe i zapowiedział jednostronne ich zerwanie.

Pomimo tych zapowiedzi i stale trwającego sporu, rosyjsko-japońskie stosunki gospodarcze paradoksalnie są w bardzo dobrej kondycji. Od czasu aneksji Krymu wartość zagranicznych inwestycji w Rosji nieustannie spada, poza Japońskimi, które wzrosły o 70%. Podczas wizyty Putina w Japonii, pod koniec 2016 roku, zawarto 82 porozumienia o współpracy gospodarczej, między innymi w obszarze rolnictwa, infrastruktury, energetyki i opieki medycznej, powołano też rosyjsko-japoński fundusz inwestycyjny w wysokości miliarda dolarów. W zamian, strona Rosyjska miała umożliwić japońskim firmom udział w projektach gospodarczych na Kurylach.

Istotną zmianą w podejściu premiera Japonii była wyrażona przez niego na szczycie wschodnioazjatyckim w listopadzie 2018 roku, gotowość prowadzenia dalszych negocjacji w oparciu o deklarację z 1956 roku, w której zapisano, że strona rosyjska przekaże Japonii dwie (a nie cztery) wyspy – Szykotan i Habomai.

W styczniu 2019 roku w Moskwie, podczas konferencji prasowej przy okazji spotkania z premierem Japonii, Putin zasugerował, że oczekuje od Japonii zwiększenia inwestycji, zdjęcia z Rosji sankcji oraz ograniczenia współpracy Japonii ze Stanami Zjednoczonymi.

Pokazuje to, że sytuacja patowa w kwestii Wysp Kurylskich pozostanie niezmienna w najbliższych latach. Żadna ze stron nie jest gotowa pójść na stuprocentowe ustępstwa. Premierowi Abe zależy na uregulowaniu tej kwestii ze względu na rosnące znaczenie Chin i obawę w związku z zacieśnianiem się stosunków rosyjsko-chińskich. Shinzo Abe chciałby także przejść do historii jako przywódca, który uzyskał zwrot dawnego terytorium, lub chociażby jego części i podpisał traktat pokojowy z Rosją.

Natomiast z punktu widzenia strony rosyjskiej Chiny również grają istotną rolę w tym sporze. Uregulowanie kwestii Kuryli miałoby wzmocnić jej pozycję względem Chin. Rosyjscy geolodzy ponadto twierdzą, że poza złożami gazu i ropy, na Kurylach występuje bardzo kosztowny i rzadki pierwiastek renu, używany w przemyśle lotniczym.

W 2016 roku zostały przeprowadzone badania opinii publicznej wśród Rosjan – 78% ankietowanych było przeciwnych przekazaniu Japonii części wysp (gdy powtórzono te badania w listopadzie 2018 roku – osób przeciwnych było 74%) , 69% badanych opowiedziała się również przeciwko przyznaniu, że wyspy są japońskie ale pozostawieniu ich w składzie Federacji Rosyjskiej, jednocześnie większość z tych osób uznała podpisanie traktatu pokojowego z Japonią za dość ważne. Zdaniem przeważającej liczby ankietowanych decyzja Putina o przekazaniu Kuryli Japonii znacząco obniży poziom zaufania do niego obywateli rosyjskich.

 

http://geopolityka.org/analizy/spor-mocarstw-o-kuryle

http://www.levada.ru/tag/yaponiya/

http://strana.ru/journal/24549302

https://carnegie.ru/

https://www.forbes.ru/obshchestvo/369387-zemli-trudnoy-sudby-pochemu-kurily-nikogda-ne-otdadut-yaponii

http://www.polska-azja.pl/analiza-cspa-9-kuryle-rozwiazanie-daleko-jak-zawsze/

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2019-01-23/rosja-japonia-nikle-szanse-zawarcia-traktatu-pokojowego