Przyszłość jest teraz. Gospodarka bez wróżenia z fusów [RELACJA]

Zmiany technologiczne nie nastąpią bez przemian społecznych i środowiskowych, które wpływają na świat biznesu i rynek pracy. Trzeba w tym kontekście zadawać pytania o to, jak przygotowujemy nasze organizacje na to, co przynosi rewolucja przemysłowa 4.0, jak zmieniamy swoje organizacje, jakie są kluczowe wyzwania dla menedżerów wynikające z cyfryzacji i jej wpływu na człowieka i biznes, a wreszcie,  jakie są konsekwencje zmian demograficznych dla przyszłego rynku pracy.

W dyskusji moderowanej przez Beatę Staszków, prezesa zarządu Związku Pracodawców Polska Miedź, wzięli udział: Beata Bukowska, partner w Inwenta Sp. z o.o., prof. Mieczysław Morawski z Politechniki Warszawskiej, Roman Wendt, członek rady dyrektorów w Stowarzyszeniu Interim Managers oraz Krzysztof Wołoszyn, wójt gminy Żukowice i Jolanta Jasińska, szef działu spraw osobowych Mine Master Sp. z o.o.

Prezentacja Beaty Staszków, rozpoczynająca blok tematyczny Przyszłość jest teraz. Gospodarka bez wróżenia z fusów, dotyczyła niedoborów kompetencyjnych na rynku pracy i aktualnych działań mających na celu zapobieganie postępowi tej sytuacji.

Beata Bukowska przypomniała, że wskaźnik aktywności zawodowej Polaków wynosi 56%, co oznacza, że taka właśnie liczba osób powyżej  15 roku życia jest aktywa zawodowo. Według jej opinii, rynek ten czekają fundamentalne zmiany. Jest on już dzisiaj rynkiem pracownika, a cechują go brak osób chętnych do pracy i napływ osób spoza Polski. Istotną jego cechą jest też obecność pokolenia millenialsów, dla którego niebagatelne znaczenie ma praca projektowa i możliwość obserwowania jej  efektów w ustalonym czasie.

Roman Wendt  opowiadał o „interim managemencie”, czyli zmienianiu firmy w oparciu o zapotrzebowanie rynku. – Interim Management to czasowe, zdefiniowane co do celu i zakresu, działanie wewnątrz organizacji, nakierowane na osiągnięcie konkretnych, ustalonych rezultatów biznesowych i oparte na współpracy i partycypacji w ryzyku i zysku. Najważniejszym aspektem pracy Interim Managera jest podniesienie wartości organizacji w danym obszarze i realizacja konkretnego celu – wyjaśniał.

Prof. Mieczysław Morawski dowodził, że nie mamy powodu, by się bać utraty miejsc pracy w związku z procesami robotyzacji i automatyzacji. Jak podawał, Niemcy szacują, że w ich wyniku pracę straci ok. 600 tys. ludzi, ale w to miejsce milion osób ją zyska. – W tej chwili można programować i przewidywać konkretne wydarzenia (np. wypadki na linii produkcyjnej), trochę na wzór filmu SF „Raport mniejszości”- mówił.

Krzysztof Wołoszyn, wójt gminy Żukowice, mówiąc o transformacji rynku pracy podawał, że jeszcze  kilka lat temu zatrudnienie w samorządzie było spełnieniem marzeń, a dzisiaj zdarza się, że trzeba ponawiać procedurę naboru, oczekiwania i świadomość mieszkańców co do ich zakresu wobec urzędników znacznie wzrosły.

Jolanta Jasińska, odnosząc się do własnych doświadczeń, mówiła: – My staramy się zawsze pozyskiwać osoby dobrze wykształcone, dobrze przygotowane. Rozbieżność między przygotowaniem teoretycznym a  praktyką musi być niwelowana. Przedstawiciele pokolenia X i Z, już obecni na rynku pracy, nie są przywiązani do miejsca, czy do pracodawcy na taka skalę, jak jeszcze millenialsi, czy starsi pracownicy. Znajomość języków obcych dzisiaj jest już oczywistością i powoduje, że pracować można właściwie w dowolnym miejscu świata.

Arleta Chorąży z KGHM opowiadała o zmienności na ryku pracy. – Dla KGHM ważne jest kompleksowe przygotowywanie przyszłych kadr realizowane poprzez różne projekty, np. w porozumieniu z MEN. Obserwujemy wpływ życia rodzinnego, towarzyskiego na jakość pracy, dlatego wdrażamy szereg projektów, np. „2 godziny dla rodziny”.

Na przytoczoną przez Beatę Staszków prognozę, że 65% ludzi urodzonych po 2007 r. będzie pracować w zawodach, które jeszcze nie istnieją, Arleta Chorąży zareagowała postulatem, że właśnie dlatego należy myśleć nie o zdobywaniu zawodu, ale o zdobywaniu kompetencji, które są swoistym nośnikiem późniejszych umiejętności i wiedzy.  – Trzeba być elastycznym i gotowym na zmiany. To, co jest największym wyzwaniem dla pracodawców dzisiaj, to budowanie postawy uczenia się przez całe życie. „Standing is new smoking” – zakończyła, żartobliwie przestrzegając przed stagnacją.