Popularyzacja nauki według Ruchu 5 Gwiazd

Jakub Romaniuk

Ruch 5 Gwiazd zamierza zająć się popularyzacją nauki we włoskiej publicznej telewizji. Rządząca partia chce zmienić zasady, na których wyświetlane są na antenach RAI treści naukowe. Propozycja ta budzi wiele kontrowersji.

Ilustracja

Propozycję ustawy zmieniającej dotychczasowe zasady wyboru treści naukowych prezentowanych we włoskiej telewizji publicznej RAI zaprezentował w Izbie Deputowanych Luigi Gallo z Ruchu 5 Gwiazd. Dokument wskazuje na zmianę zaledwie jednego artykułu ustawy nr 112 z 2013 roku, w zakresie „wolnego dostępu do informacji naukowej”. Jak podkreślają wnioskodawcy, celem zmian jest zapewnienie wolnego i bezpłatnego dostępu do badań naukowych poprzez internet oraz ułatwienie naukowcom dzielenia się swoją pracą.

Projekt zmian opiera się na wymaganym dostosowaniu norm włoskich do wytycznych unijnych z zakresu dostępu i przechowywania informacji naukowych, zapewniając również wolne i bezpłatne konsultacje publikacji wydawanych przez publiczne instytuty badawcze. Zdaniem Luigiego Gallo „ten projekt wybiega w przyszłość i może być prawdziwą rewolucją: dziś rynek wydawnictw naukowych zdominowany jest przez kilka podmiotów, mamy do czynienia z oligopolem; tym, czego my chcemy, jest większa użyteczność i łatwość dostępu do wiedzy”. Dodatkowo, propozycja Ruchu 5 Gwiazd zakłada powołanie specjalnej komisji ds. popularyzacji najważniejszych produktów naukowych poprzez kanały publicznej telewizji, która to składałaby się z członków RAI oraz włoskiego ministerstwa rozwoju gospodarczego i decydowałaby o doborze odpowiednich treści.

I to właśnie ten ostatni zapis budzi największe kontrowersje wśród opinii publicznej i polityków opozycji. Simona Malpezzi z Partii Demokratycznej pyta: ”Kto decyduje, które badania są ważniejsze od innych i które powinny być popularyzowane, a które nie? Kto ma autorytet niezbędny do decydowania co ma być wyświetlane w RAI? Wygląda na to, że Luigi Di Maio. Ta komisja przypomina faszystowski Minculpop[1]”. Pani senator wtóruje w nieco bardziej wyważonych słowach Michele Mirabella – znana we Włoszech osobowość telewizja i popularyzator nauki. Zauważa on, że istnieje już odpowiednia komisja nadzoru parlamentarnego, która należycie sprawuje swoje funkcje i nie ma potrzeby dublowania jej lub zastępowania nowym organem. Dodaje, że „idąc tym tropem powinno się również powołać specjalnie komisje ds. popularyzacji sportu, wiadomości czy quizów.” Kolejnym, który wyraża obawy z związku z propozycją Ruchu 5 Gwiazd jest naczelny meteorolog RAI, Luca Mercalli, który podkreśla, że „wszystkie programy są szczegółowo sprawdzane pod kątem merytorycznym. A dodatkowa kontrola przed wyświetleniem? To tytaniczna praca cenzury”.

Wszyscy powyżej cytowani widzą w projekcie M5S zagrożenie dla rzetelnej telewizji, zaś pomysł powołania nowej komisji wskazują jako źródło największych kontrowersji. Jak stwierdziła senator Malpezzi, wszystko wskazuje na to, że to w dużej mierze wicepremier Luigi Di Maio miałby decydować o doborze materiałów wyświetlanych w publicznej telewizji. Tym, co może tutaj najbardziej dziwić, jest obecność i rola ministerstwa rozwoju gospodarczego w projekcie. Zastanawiać powinno dlaczego o publikacji treści naukowych na kanałach RAI decydować ma razem z telewizją właśnie ministerstwo rozwoju gospodarczego, nie zaś ministerstwo edukacji, uniwersytetów i badań (które wydaje się w tym przypadku o wiele bardziej naturalnym podmiotem do przeprowadzania tego rodzaju działań). Jeśli zatem kluczową w tym procesie postacią ma być minister Di Maio, martwić Włochów może również fakt, że o tym, jakie materiały naukowe będą prezentowane w publicznej telewizji, decydować będzie osoba, która nie posiada wyższego wykształcenia.

Kolejne obawy oprócz tego, kto będzie decydował o wyborze materiałów, budzić może również treść, która zostanie wybrana do zaprezentowania na kanałach telewizji publicznej. Jak zauważył Mercalli, ewentualna nowa organizacja popularyzacji nauki w RAI stanowić może pole do nadużyć i prowadzić do cenzury. Nie jest zatem wykluczone, że gdy propozycja zmian w ustawie zostanie zaakceptowana, włoscy telewidzowie będą mieli okazję dowiedzieć się z programów naukowych, że szczepienie dzieci nie jest czymś do końca korzystnym, a przybywający do ich kraju imigranci stanowią zagrożenie epidemiologiczne. Nie jest bowiem tajemnicą, iż wielu członków Ruchu 5 Gwiazd zaangażowało się w ruch anty-szczepionkowy, zaś rządowy koalicjant, wicepremier Matteo Salvini nie przepuści żadnej okazji do rozpowszechniania informacji szkodzących przybywającym do Włoch uchodźcom i migrantom. Jak zaznacza jednak odpowiadający za projekt deputowany Gallo: „nie ma potrzeby przepychania ustawy w tej formie, jesteśmy gotowi do rozmów i zmian, liczy się osiągnięcie celu”.

https://www.repubblica.it/scienze/2018/11/08/news/rai_una_commissione_per_dedidere_i_format_scientifici_la_proposta_di_legge_del_m5s-211132064/?ref=RHPPLF-BH-I0-C8-P2-S2.4-T1

https://www.lastampa.it/2018/11/09/italia/la-commissione-ad-hoc-per-controllare-la-divulgazione-scientifica-gAVy59dSSPX5BQkYqD62bJ/premium.html

https://www.nextquotidiano.it/m5s-divulgazione-scientifica-rai/

[1] Ministerstwo kultury popularnej w faszystowskich Włoszech odpowiadające za propagandę