(Po)Most do zrozumienia?

Kinga Szubańska

Czeskie kino rozpoznawane jest na świecie jako marka sama w sobie, błyskawicznie kojarzy się z nazwiskami ważnych reżyserów, takich jak: Miloš Forman, Jiří Menzel, Jan Hřebejk czy Petr Zelenka. Można powiedzieć, że nieprzerwanie ratują oni dobre imię rodzimej kinematografii, bo w ostatnich latach czeskie filmy nie powalają na kolana. Nieuświadomiony obrońca powie – może chodzi o to, że punkt ciężkości został przeniesiony na tworzenie seriali telewizyjnych? Niestety, nie jest to przypadek Czech, przynajmniej w tym momencie.

Znalezione obrazy dla zapytania most česká televize

zdjęcie: plakat zapowiadający serial „Most”, źródło: ceskatelevize.cz

Czasy świetności opowieści odcinkowych w Czechach skończyły się w okolicach lat 80., czyli właściwie jeszcze w Czechosłowacji. Jedyną nadzieją dla serii telewizyjnych są obecnie współprace ze wspomnianymi znanymi reżyserami. Momentalnie można wyczuć, kiedy ekipę serialową prowadzi Zelenka czy Hřebejk – oglądający nie ma poczucia niezamierzonej przaśności i powierzchowności, a zdjęcia nie przywołują na myśl „dzieł” sprzed kilkunastu lat, mimo że wciąż bardzo im daleko do kunsztu technicznego zachodnich produkcji.

Najświeższym przykładem jednego z  tych wyróżniających się i dających nadzieję seriali jest „Most!”, wyprodukowany przez Czeską Telewizję i wyreżyserowany przez Jana Prušinovskiego. Nie ulega wątpliwości, że autor jest także reżyserem filmowym, na dodatek nagrodzonym kilkoma Czeskimi Lwami. Jednak to nie walory wizualne i artystyczne zdecydowały o ogromnej popularności serialu wśród Czechów, ale poruszone w nim kwestie i miejsce akcji, czyli tytułowy Most – miasto w północno-zachodniej części kraju.

Reżyser określił to miejsce jako wyjątkową lokalizację. I rzeczywiście, Most różni się od innych typowych czeskich miasteczek, których centralnym punktem są zazwyczaj zabytkowe stare miasta. Do czasów powojennych Most mógł poszczycić się między innymi wyjątkową liczbą gotyckich zabytków, no i oczywiście centrum historycznym. W 1964 roku władze komunistyczne jednak zadecydowały, że miasto ma zostać przeniesione w okolice złóż węgla brunatnego. W 1965 roku zaczęto niszczyć stary Most, pozbawiając północne Czechy cennego dorobku materialnego poprzednich pokoleń.

Współczesny Most zatem stanowi miasto przemysłowe o wyjątkowo małej, jak na Czechy, liczbie zabytków. Socrealizm i blokowiska – to krajobraz, z którym przeciętny Polak jest bardzo dobrze zaznajomiony. W tej scenerii właśnie rozgrywa się akcja serialu „Most!”, który podejmuje, zdaje się, wszelkie najtrudniejsze, najbardziej tabuizowane tematy społeczne. Pojawiają się kwestie biedy i bezrobocia, mniejszości etnicznych i seksualnych, alkoholizmu, prostytucji, ogólnie pojętej nietolerancji i wykluczenia społecznego. Prowokacyjne elementy zespolone są w całość dzięki kategorii estetycznej, którą Czesi upatrzyli sobie dawno temu, żeby oswajać swoje problemy – komizmem.

Serial „Most!” z ogromnym zainteresowaniem oglądają mityczni „wszyscy”. Wśród nich można znaleźć niezadowolonych, ale niezadowolonych można też znaleźć wśród tych, którzy produkcji nie widzieli. Jedna grupa krytyków to odbiorcy konserwatywni – oburzeni, że w serialu poruszona została kwestia Romów czy transseksualizmu. Drugą grupę tworzą kręgi lewicowe, narzekające na stereotypowe (i przez to poniekąd krzywdzące) przedstawienie postaci. Niektórzy mieszkańcy Mostu natomiast burzą się, że miejsce zostało ukazane w negatywnym i nie do końca rzeczywistym świetle.

Najbardziej znanym mieszkańcem, który publicznie stara się wytłumaczyć ludziom przesłanie serialu i równoważy wizerunek miasta, jest burmistrz Jan Paparega. Wspomina o tym, że produkcja to satyra i jej akcja mogłaby być osadzona wszędzie, a Most ma swoje słabe strony, ale i mocne, nieszczególnie wyeksponowane w serialu. Dodaje też, że nawet negatywna reklama to wciąż reklama – i trafia w punkt, bo dzięki produkcji miasto stało się ostatnio dla Czechów prawdziwą atrakcją turystyczną.

Nie jest prawdą, że postaci w serialu są bezpośrednim odwzorowaniem ludzi żyjących w Moście, a jego akcja jeden do jednego dokumentuje rozgrywające się w mieście wydarzenia. Reżyser twierdzi, że rzeczywistość Mostu jest dużo bardziej barwna niż ta przedstawiona przez reportaże telewizyjne. Jego dzieło zaś buduje rodzaj narracji, która ma na celu naszkicowanie pewnych realiów i problemów. Z ankiety ulicznej przeprowadzonej w Moście wynika, że mieszkańcy traktują serial raczej jako hiperbolę, niemniej jednak część z nich twierdzi, że produkcja pokazuje prawdę albo nawet prezentuje lżejszą jej formę.

Niezależnie od niegroźnych niesnasek w debacie publicznej, warto docenić, że serial tego rodzaju miał szansę w ogóle powstać, a na dodatek został wyprodukowany przez telewizję publiczną. Ważne są opinie niektórych psychologów, którzy uznali, że chociażby w dziedzinie oswajania społeczeństwa z tematyką transeksualizmu produkcja zrobiła dużo więcej niż szereg wykładów i kampanii. Jak na coś, co w założeniu ma spełniać przede wszystkim funkcję rozrywkową – całkiem dobra robota.

Źródła:

http://a2larm.cz/2019/02/serial-most-versus-poucky-humanitnich-ved/

https://domaci.ihned.cz/c1-66480160-herecka-starkova-ze-serialu-most-dasa-je-naprosta-zena-dava-transsexualum-odvahu-prsa-jsem-mela-z-ponozek

https://magazin.aktualne.cz/kultura/film/zdenek-godla-most-serial-rozhovor-veselovsky-dvtv/r~e081a1f42d3f11e9b73eac1f6b220ee8/

https://www.ceskatelevize.cz/porady/10995220806-most/

https://www.lidovky.cz/kultura/most-neni-katastroficke-mesto-s-postizenymi-lidmi-ma-co-nabidnout-rika-primator.A190109_025230_ln_kultura_rkj

http://www.mesto-most.cz/historie-mesta-mostu/d-3444

https://www.youtube.com/watch?v=5NfhBU7jy1Y