„Pomoc humanitarna w trakcie i po pandemii”

Matthias Günter, Prezes Światowej Agencji Pokoju

Chociaż, jak już wiemy, pierwsze przypadki Covid-19 pojawiły się wcześniej niż myśleliśmy. Rok 2020 był rokiem szczególnie trudnym, który zmusił nas wszystkich do szukania nowych rozwiązań, dla istniejących problemów, ale także dla tych, które dopiero zaczynają nam towarzyszyć w codziennym życiu.

Nie wiedzieliśmy, jak długo Covid zostanie z nami, ale wiadomo było, że w najbliższych miesiącach, a może nawet latach, stanie się głównym priorytetem nie tylko w ochronie zdrowia, ale także w bieżącej polityce, finansach, stosunkach międzynarodowych i pomocy humanitarnej.

Musimy zauważyć, że kryzys związany z pandemią koronawirusa nie usunął innych problemów, ale przez to że mniej o nich mówiliśmy, nie stały się one mniejsze.

Wręcz przeciwnie! Tam, gdzie wcześniej mieliśmy problemy z głodem, skrajnym ubóstwem i konfliktami zbrojnymi, Covid tylko pogorszył sytuację. A instytucje, które wcześniej były odpowiedzialne za pomoc w rozwiązywaniu tych problemów, musiały albo rozłożyć siły, by rozwiązać wszystkie problemy naraz, albo – co gorsza – wybrać, który problem jest w danej chwili większy.

W lutym 2020 roku Komisja Europejska poinformowała o uruchomieniu pierwszej partii pomocy humanitarnej i mostów powietrznych do najbardziej potrzebujących regionów świata.

Następnie przedstawiciele Komisji Europejskiej zapowiedzieli, że w ciągu najbliższych siedmiu lat ogromne środki (liczone w miliardach euro) zostaną przekazane na pomoc humanitarną, która ma pomóc w rozwiązaniu problemów powstałych w czasie pandemii.

Natychmiast pojawia się wiele pytań, takich jak: „Czy to wystarczająca ilość pieniędzy?”, „Kto dostanie te pieniądze?”, „Jaki będzie podział tych środków?”.

Światowa Agencja Pokoju wzywa do równomiernego rozłożenia pieniędzy z pomocy humanitarnej na wszystkie potrzeby. Musimy zauważyć, że nawet jeśli nie mówiliśmy o innych problemach, nie oznacza to, że się one zmniejszyły lub zniknęły. Tak samo jest z problemami, o których dużo mówimy, to też nie znaczy, że są one ważniejsze. I tak ogromne środki powinny być dystrybuowane przy współpracy na wszystkich poziomach, od instytucji Zjednoczonej Europy, poprzez rządy, organizacje społeczne i samorządy. Tylko współpraca na wszystkich szczeblach może zapewnić, że środki będą rozdzielane równomiernie i że pomoc humanitarna będzie dostępna dla wszystkich najbardziej potrzebujących.

Wszyscy zgadzamy się co do jednego – pomoc humanitarna zawsze była, jest i będzie za mała. Już istniejące problemy stają się coraz większe i poważniejsze, a będą pojawiać się nowe, wymagające naszej reakcji.

Ale jedno jest pewne, przy nieograniczonym budżecie musimy zadbać o równomierny podział środków, aby wesprzeć grupy, które najbardziej tego potrzebują, a nie tylko te, które są bardziej promowane w mediach. Ponadto potrzebna jest współpraca na wszystkich szczeblach władzy, bo to samorządy i organizacje społeczne tak naprawdę najlepiej wiedzą której i jakiej pomocy potrzebują te grupy.

World Peace Agency jest oficjalnym partnerem panelu dyskusyjnego pt. „Pomoc humanitarna w trakcie i po pandemii”