Polsko-duńska granica ustalona po 40 latach

Alexandra Alinska

Po blisko 40 latach negocjacji Polsce i Danii udało się dojść do konsensusu w sprawie granicy morskiej na Morzu Bałtyckim. 19 listopada ministrowie spraw zagranicznych obu państw – Jacek Czaputowicz i Anders Samuelsen, spotkali się w Brukseli na podpisaniu porozumienia w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich na Morzu Bałtyckim. Jest to szczególnie ważne osiągnięcie, ponieważ przez wspomniany obszar ma prawdopodobnie przebiegać trasa gazociągu Baltic Pipe, łącząca Polskę i Danię.

W ramach porozumienia rozdzielone zostaną szelfy kontynentalne obu krajów i wyłączne strefy ekonomiczne na Bałtyku. Polska i Dania kwestionowały obszar położony na południe od duńskiej wyspy Bornholm od lat 70. XX wieku. Polskie MSZ podkreśliło, że porozumienie zostało osiągnięte zgodnie ze stosownym orzecznictwem międzynarodowym oraz z Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 10 grudnia 1982 roku. Jak powiedział Minister Spraw Zagranicznych RP – Jacek Czaputowicz: – Dzisiejsza ceremonia podpisania stanowi ważny dzień w naszych dwustronnych relacjach. Pokazuje, że przy dwustronnym zaangażowaniu, wzajemnym zaufaniu i szacunku, możliwe jest sprawne i pokojowe rozwiązywanie, nawet długotrwałych sporów. Jestem głęboko przekonany, że oba państwa, tak szybko jak to możliwe, zakończą swoje wewnętrzne procedury, konieczne do tego, aby umowa weszła w życie. Aby dokument się uprawomocnił musi jeszcze przejść przez procedury wewnętrzne obu państw.

Baltic Pipe to proponowana trasa gazociągu między Danią a Polską, który miałby transportować gaz ziemny z Norwegii do naszego kraju przez obszar duński. Określany jest jako element projektu Korytarza Północnego, czyli połączenia złóż gazu znajdujących się na szelfie norweskim z Danią i Polską. Projekt został zainicjowany już w 2001 roku, przez polską spółkę PGNiG oraz Ørsted, duński koncern znany wtedy jako DONG Energy. Zawarto wtedy porozumienie w sprawie zaopatrzenia Polski w duński gaz oraz budowy gazociągu łączącego oba kraje. Niedługo potem wstrzymano projekt z powodów ekonomicznych. Prace nad nim wznowiono dopiero w 2007 roku, kiedy to duńska spółka Energinet.dk przejęła duńską sieć przesyłową gazu od firmy DONG, następnie podpisując z PGNiG umowę o zbadaniu możliwości budowy trasy Baltic Pipe. Rok później, polska strona zastąpiła w projekcie PGNiG Gaz-Systemem, całkowicie państwowym operatorem rurociągów. W 2009 roku Komisja Europejska ogłosiła nabór wniosków o dotacje w ramach Europejskiego Programu Energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej. 150 milionów euro miało zostać przeznaczone na realizację Baltic Pipe i Skanled. Oba projekty zostały zawieszone w związku ze zbyt wysoki ryzykiem gospodarczym. W 2016 roku projekt otrzymał wsparcie finansowe na prace przygotowawcze z funduszu unijnego „Łącząc Europę” w wysokości 400 tysięcy euro.

Rok później ówczesna premier Rzeczypospolitej Polskiej Beata Szydło i premier Danii Lars Lokke Rasmussen podpisali memorandum w sprawie budowy gazociągu. – Inwestycja w Baltic Pipe jest strategiczna dla Polski, dzięki niej zwiększy się bezpieczeństwo energetyczne – podsumowała premier Szydło. Polska zdywersyfikowała dostawy gazu ziemnego aby uniezależnić się od dostaw ze wschodu, po tym jak w 2009 roku Rosja wstrzymała tranzyt gazu przez Ukrainę. (W 2017 roku około 25% zapotrzebowania polskiego rynku pochodziło z Polski, a aż 70 % z Rosji). W tym roku PGNiG  podpisało średnioterminową umowę na import surowca z USA, który ma podwoić dostawy gazu do 2020 roku. Są też plany podwojenia importu z Kataru.

Baltic Pipe zakłada rozbudowę polskiej infrastruktury gazowej. Do końca 2022 roku ma powstać około 800-950 kilometrów nowych rurociągów. To pozwoli zwiększyć możliwości transportu gazu w Europie do około 10 miliardów metrów sześciennych rocznie. Dla porównania, całkowite zużycie duńskiego gazu w 2016 roku wyniosło 2,5 miliarda metrów sześciennych.

Studium wykonalności wykazało, że projekt Baltic Pipe może przynieść znaczące korzyści społeczno-ekonomiczne zarówno Polsce jak i Danii oraz regionom środkowoeuropejskim i bałtyckim. Unia Europejska umieściła Baltic Pipe na liście kluczowych projektów infrastrukturalnych, które są przedmiotem wspólnego zainteresowania Europy – znanych również jako projekty o znaczeniu wspólnotowym (PCI). Wynika to z kluczowej roli, jaką nowy rurociąg może odegrać w rozwoju wewnętrznego rynku gazu w Europie oraz umacnianiu bezpieczeństwa dostaw surowców energetycznych w UE. Na podstawie analizy przedsięwzięcia określono, że projekt Korytarza Północnego będzie opłacalny przy rocznych dostawach do Polski minimum 10 miliardów metrów sześciennych gazu. Nowe przedsięwzięcie pozwoli na zmianę głównego kierunku dostaw gazu ziemnego do Polski po wygaśnięciu kontraktu z Gazpromem w 2022 roku oraz umożliwi Polsce odsprzedaż surowca.

https://mfa.gov.pl/en/news/republic_of_poland_and_kingdom_of_denmark_sign_agreement_concerning_maritime_boundary_in_the_baltic_sea

https://www.naturvardsverket.se/Stod-i-miljoarbetet/Remisser-och-Yttranden/Remisser/Planer-i-vara-grannlander—Esbokonventionen/gasledningen-Baltic-Pipe-mellan-Danmark-och-Pole

https://en.energinet.dk/Infrastructure-Projects/Projektliste/BalticPipe

https://www.baltic-pipe.eu/se/om/projekt-av-gemensamt-intresse-pci/

http://psig.com.pl/sv/polish-pm-szydlo-travels-to-denmark-plans-to-sign-baltic-pipe-memorandum/

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/937078,baltic-pipe-rasmussen-szydlo.html

https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C360063%2Cszefowie-msz-polski-i-danii-podpisali-umowe-ws-rozgraniczenia-stref

n/