Polska i Światowa Wystawa EXPO-2017 w Astanie


10.11.2016 – Władysław Sokołowski

Tradycyjne źródła energii, jak węgiel, ropa naftowa, gaz – prędzej czy później wyczerpią się. Obecne technologie ich przetwarzania i wykorzystania – prędzej czy później zestarzeją się. Dążenie człowieka, aby żyć w bezpiecznym, czystym i niezagrożonym środowisku zmusi do sięgania po nowe, dzisiaj jeszcze być może mało zbadane lub nieznane, sposoby zapewnienia ciepła, światła i mocy. Chociaż poszukiwanie i eksploatacja nowych źródeł energii, w tym energii odnawialnej (słońce, wiatr, pływy wodne), czy też takich jak gazohydraty czy synteza jądrowa, odbywa się w warunkach konkurencji, to daje szansę na większą współpracę państw i narodów.

Walkę o ogień toczymy bowiem od zarania dziejów. Zapominając o przesłaniu Prometeusza, prześcigamy się, sięgając do coraz groźniejszej broni w walce o energię. Zdobywamy ją ponosząc prometejskie wręcz ofiary i zazdrośnie chronimy ją przed innymi, a jednocześnie marnotrawimy to, co faktycznie zostało wyrwane ziemi lub darowane przez słońce. Kierowani atawistycznym poczuciem strachu przed zimnem i ciemnością, budujemy plany lepszego, bardziej dostatniego życia, oparte na niedoskonałych, często złudnych wyobrażeniach o bezpieczeństwie – bezpieczeństwie energetycznym. Kraje nieposiadające w dostatecznej ilości znanych nam dzisiaj (i dostępnych) źródeł energii, czują się zagrożone. Niekiedy to zagrożenie rodzi rujnującą wojnę, niekiedy zaś poszukiwania okazują się owocne lub nawet zbawienne dla ludzkości. Kraje-importerzy netto nośników energii poszukują skutecznych strategii obrony przed presją krajów-eksporterów. Kraje o dużych zasobach surowców energetycznych dążą do utrzymania swego monopolu, słabo angażując się w poszukiwania źródeł energii przyszłości.

Kazachstan, który zaproponował właśnie taki temat „Energia przyszłości” na motyw przewodni światowej wystawy EXPO-2017, jest wyjątkiem. Kraj z ogromnymi złożami ropy naftowej (4 % zasobów światowych), rudy uranu (12 % zasobów światowych, I miejsce w eksporcie koncentratu uranu), gazu (2% zasobów światowych) i węgla, rozbudowujący swój potencjał wydobywczy ropy, szczególnie na szelfie Morza Kaspijskiego, a także przetwórstwo rudy uranu, zajmuje silną pozycję eksportera nośników energii. Zarówno na rynek europejski, jak też do Chin, aktywnie rozwija i promuje sektor energii niekonwencjonalnej. Kilka lat temu, w regionie wysokiej produkcji pszenicy, w miejscowości Tajyncza (nieformalnej stolicy Polaków przesiedlanych w latach 30-tych na kazachskie stepy), zbudowano potężny kombinat produkcji bioetanolu. We współpracy z UNDP, Kazachstan wdraża program rozwoju energetyki wiatrowej. „Fermy wiatrowe” budowane są w obwodzie żambylskim (południowy Kazachstan). Coraz szerzej wykorzystuje się energię słoneczną i wód geotermalnych.

Kazachowie liczą, że postawienie kwestii energii przyszłości najpierw na V Astanińskim Forum Ekonomicznym (24.05.2012), w ramach którego odbędzie się Kongres Energii Przyszłości, a następnie podczas światowej wystawy EXPO-2017, pozwoli na przyciągnięcie do tego ogromnego euroazjatyckiego państwa najnowszych technologii i inwestycji, które zmniejszą zależność jego gospodarki od eksportu tradycyjnych nośników energii. Jednocześnie podkreślają, że dyskusja o rozwoju energii przyszłości sprzyja pokojowej współpracy i wzajemnemu zrozumieniu narodów, dla których ofiara Prometeusza nie pozostaje mitem. W dyskusji nad energią przyszłości tegorocznego forum astanińskiego wezmą udział m.in. nobliści: Robert J. Aumann (2005), Erik Stark Maskin (2007), a także Jeremi Rifkin, znany ekonomista amerykański oraz Alex Ignatiev, Dyrektor Instytutu Badań Alternatywnej Energetyki Uniwersytetu Huston.

Kazachstańskie logo wystawy przedstawia słońce – symbol i źródło energii, a składające się na nie asymetrycznie rozmieszczone płatki przypominające tęczę kojarzą się z ruchem i energią. Całość nawiązuje do idei nowej energii.

22 listopada 2012 roku, podczas 152 Generalnego Zgromadzenia Międzynarodowego Biura Wystaw w Paryżu, przedstawiciele 157 państw wybrali miasto-organizatora Światowej Wystawy EXPO 2017.  Na przygotowanie i przeprowadzenie wystawy Kazachstan przeznaczył kolosalną kwotę 1,5 mld USD. Na powierzchni 113 hektarów, w kompleksie ekspozycyjnym o kształcie jurty, tradycyjnego domu koczowników, zbudowane zostaną 93 pawilony. Projekt kompleksu stanowi logiczną kontynuację, a według niektórych architektów, ukoronowanie gigantycznego przedsięwzięcia stworzenia wśród stepów miasta XXII wieku, wyróżniającego się odważną i niekiedy zaskakującą architekturą, szerokim zastosowaniem najnowszych technologii i rozwiązań komunalnych, szacunkiem dla środowiska i jego środowiska.

O „Akmołłach” (Ak Moła – „Biała Świątynia”, miasto nad rzeką Iszym, dzisiaj Astana), jako stolicy Kazachów pisał w swych listach z Syberii w latach 1842-1843 zesłaniec Adolf Januszkiewicz, przyjaciel Adama Mickiewicza, pierwowzór Adolfa w III części poematu „Dziady” (Adolf Januszkiewicz: „Listy z Syberii”, Czytelnik, Warszawa, 2003, s. 227, 255 i in.).