Parlament Europejski ponownie włoski

Włoch David Sassoli został wybrany nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Na stanowisku zastąpił swojego rodaka Antonio Tajaniego. Były dziennikarz RAI zapowiedział powrót do idei unijnych ojców założycieli oraz reformę ustaleń z Dublina.

Oczywisty wybór

David Sassoli był jednym z faworytów już od pierwszych rozmów na temat obsadzenia stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Jego wybór dokonał się w drugim głosowaniu dzięki 345 głosom poparcia. W pierwszym głosowaniu zabrakło zaledwie 7 głosów, by Włoch został wybrany. Co ciekawe, jedyną włoską partią, która poparła kandydaturę Sassoliego, była ta, do której należy, czyli Partia Demokratyczna. Forza Italia wstrzymała się od głosu, Liga oraz Fratelli d’Italia poparły konserwatystę Jana Zahradila, zaś Ruch 5 Gwiazd pozostawił swoim deputowanym możliwość wolnego wyboru. Wybór polityka PD został przyjęty we włoskiej Izbie Deputowanych z dużym entuzjazmem, potwierdzonym długą owacją całej sali.

Wielkie słowa

Podczas swojego pierwszego wystąpienia jako nowy przewodniczący PE Sassoli stwierdził, że Unia Europejska musi dalej podążać w kierunku integracji, a niezwykle istotne jest to, by czyniła to w duchu myśli swoich ojców założycieli. „Unia Europejska nie jest historycznym wypadkiem. Nasza historia pisana była przez ból i chęć poczucia braterstwa. Jesteśmy dziećmi i wnukami tych, którzy potrafili znaleźć niegdyś lekarstwo na degenerację, jaką był nacjonalizm. Potrzebujemy wizji, a do tego służy polityka. Do tego służą partie polityczne, którym powinniśmy dać więcej mocy sprawczej. Ta kadencja musi zapewnić Parlamentowi możliwość wprowadzenia pełnej demokracji europejskiej. Parlament będzie gwarantem niezależności europejskich obywateli, gdyż to właśnie oni sami są uprawieni do tego, by kształtować swój los” – mówił Sassoli. Jak przystało na polityka z wieloletnim doświadczeniem dziennikarskim.

Dziennikarz RAI

Nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego pochodzi z Florencji, ma 63 lata, żonę i dwójkę dzieci, kibicuje Fiorentinie. Tak przedstawiają Davida Sassoliego włoskie media. Media, z którymi miał on przez wiele lat bardzo dużo wspólnego. Dopiero w 2009 roku postanowił zaangażować się w życie polityczne. W czerwcu tego roku został wybrany do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Demokratycznej. W 2012 roku bezskutecznie ubiegał się o partyjną nominację na kandydata PD na urząd burmistrza Rzymu. Podczas kadencji 2009-2014 był szefem delegacji swojej partii w PE. W 2014 roku ponownie z sukcesem startował w wyborach europejskich, zostając również wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. We Włoszech jednak jak dotąd jego kariera polityczna była o wiele mniej spektakularna. Włosi mogą go kojarzyć zdecydowanie prędzej jako dziennikarza. Początkowo zaczynał jako redaktor w małych, lokalnych gazetach, by w końcu trafić do redakcji centralnej Il Giorno, gdzie przez siedem lat relacjonował wydarzenia polityczne. Swoją pracę dla włoskiej telewizji publicznej rozpoczął w 1992 roku. Po doświadczeniach jako wysłannik programu informacyjnego TG3 oraz jego odpowiedników w stacji Rai Due, wreszcie trafił do pierwszego kanału RAI, w którym to w 1999 roku wszedł w skład redakcji TG1[1]. Przez następnych dziesięć lat prowadził główne wydania wiadomości (Telegiornale – TG1), a w 2007 roku został wicedyrektorem TG1.

Praca w stałym otoczeniu polityków oraz zainteresowanie sprawami publicznymi sprawiło, że Sassoli w końcu postanowił przejść na drugą stronę. Ciekawić może jedynie dlaczego nowy przewodniczący PE zdecydował się zaangażować przede wszystkim w politykę na szczeblu unijnym, a nie krajowym. Być może wiedział o niej zbyt wiele i nie chciał wchodzić w to znane mu już wcześniej środowisko, mając poczucie, że ważniejsze działania podejmowane są w Brukseli? A być może zwyczajnie nie wyszło mu w polityce krajowej i stąd taka decyzja. Jakakolwiek nie byłaby jego motywacja, ostatnie wydarzenia pokazują, że był to słuszny wybór, a Parlamentowi Europejskiemu znowu przewodniczy Włoch.

https://www.corriere.it/esteri/19_luglio_03/europarlamento-fumata-nera-il-presidente-necessario-secondo-voto-b0eb9faa-9d72-11e9-9326-3d0a58e59695.shtml

https://www.repubblica.it/politica/2019/07/03/news/elezione_presidente_parlamento_europeo-230213513/?ref=RHPPLF-BH-I230215349-C8-P2-S1.8-T1

https://www.lastampa.it/2019/07/03/esteri/oggi-si-elegge-il-presidente-del-parlamento-europeo-sassoli-pd-il-favorito-jkmHEbDnRrn75EvQAcgwkI/pagina.html

https://www.ilsole24ore.com/art/chi-e-sassoli-volto-tg-nuovo-presidente-parlamento-europeo-ACSLJNW

[1] TG1 to najważniejszy włoski program informacyjny, nadawany jest 10 razy dziennie na pierwszym kanale RAI