Zmiana układu geopolitycznego i gazowego w Azji Centralnej. Rola Chin w regionie.
Mikołaj Tauber, 15 stycznia 2010
Na przestrzeni ostatnich kilku tygodni znacząco zmienił się układ gazowy na terytorium WNP, a w szczególności w Azji Centralnej. Z cienia gazowych interesów wyłonił się poważny gracz zdolny, od niedawna, do samodzielnego dysponowania swoimi zasobami surowcowymi. Otóż z gazowego objęcia Gazpromu uwolnił się Turkmenistan, który był prawie całkowicie uzależniony od rosyjskiego importu ( 90% gazu importował Gazprom po zaniżonych cenach). Wielo-wektorowa polityka zagraniczna Aszchabadu uprawiana od momentu, gdy do władzy doszedł w 2006[1] roku Gurbanguły Berdymuchamedow przynosi pierwsze owoce[2].
Dywersyfikację dróg eksportu gazu Turkmenistan uzyskał poprzez budowę dwóch nowych rur: gazociągu Turkmenistan-Chiny[3] i gazociągu Turkmenistan-Iran. Zakładana przepustowość pierwszego gazociągu to 40 mld m3 do 2013 roku, a drugiego to 10 mld m3. Projekty te umocniły pozycję w regionie nie tylko Turkmenistanu, lecz również Uzbekistanu i Kazachstanu. Do zmiany układu sił w regionie przyczynił się głównie gazociąg Turkmenistan - Chiny, ponieważ biegnie on przez oba te kraje nadając im status krajów tranzytowych i jednocześnie otwierając drogę dla ich gazu na wschód.
Kolejnym elementem wzmacniającym pozycję Turkmenistanu jest obecność ogromnych złóż gazu Południowy Jolotanu, gdzie obecnie trwają intensywne prace nad zagospodarowaniem tego złoża. Turkmenistan będzie rozpracowywał dane złoże własnymi siłami, firmy i inwestorzy zagraniczni zostali zepchnięci do roli podwykonawców.
Na straconych pozycjach w tym układzie zostały Rosja i w szczególności Unia Europejska. Ponad połowa Turkmeńskiego gazu, która była w puli do zagospodarowania, popłynie na Wschód. Wedle umów część swojego gazu zrealizuję w tym rurociągu także Uzbekistan i Kazachstan.
Polityka Chin w regionie Azji Centralnej, jak widać jest skuteczna. Chiny umiejętnie wykorzystują w polityce regionalnej swój potencjał gospodarczy[4], sprawność dyplomatyczną. Świetnie potrafią wykorzystywać każdy błąd popełniony przez swojego głównego rywala w Azji Centralnej - Rosji[5]. Chińczycy w swojej polityce wobec Azji Centralnej są bardzo dalekowzroczni i cierpliwi. Doskonale wiedzą, że dla regionu kluczowym elementem jest woda, szczególnie dla Kazachstanu i Uzbekistanu, które są w znacznej mierze zależne w tym wymiarze od swoich sąsiadów. Otóż Chińczycy planują zrealizować kilkadziesiąt projektów wodnych ( zapory, elektrownie wodne, magazyny wody) na rzekach Irtysz i Ile, które swój początek mają w Chinach Zachodnich dalej płyną do Kazachstanu, gdzie zasilają dwa wielkie zbiorniki wodne: jeziora: Bałchasz[6] i Zajsan Koli[7]. Otóż Chińczycy wiedzą, że nawet niewielkie zmniejszenie nurtu w tych rzekach w pewnym okresie czasu spowoduję katastrofalne ekologiczne, gospodarcze, a być może i polityczne skutki dla całego regionu. Chwyt wodny będzie w przyszłości kolejnym bardzo skutecznym narzędziem Chin w zakresie polityki regionalnej. Powyższe uwarunkowania sprawiają, że rola i wpływ Państwa Środka w regionie Azji Centralnej będą stale wzrastać. Chiny nie tylko wyprą z regionu interesy europejskie i amerykańskie, lecz w niedalekiej przyszłości, prawdopodobnie i rosyjskie.
Dywersyfikacja eksportu surowców w krajach centralno-azjatyckich zmieni również po pewnym czasie status quo samych tych krajów. Dywersyfikacja umożliwiła im podniesienie cen gazu na światowy poziom, co bezpośrednio przyczyni się do zwiększenia wpływów budżetowych. Dochód Turkmenistanu otrzymany tylko z importu gazu do Chin ma wynieść, w dużym przybliżeniu, około 8 miliardów dolarów rocznie. Tak ogromne aktywa finansowe dobrze zarządzane mogą rozwinąć gospodarkę i wzmocnić pozycję Turkmenistanu[8] w regionie. Polityczne korzyści to między innymi uniezależnienie się Turkmenistanu od Rosji, czego rezultatem będzie inne podejście świata wobec Aszchabadu w relacjach międzynarodowych. Region Azji Centralnej staje się co raz bardziej aktywną i ciekawą areną, na której ścierają się interesy największych mocarstw światowych. Wszystko wskazuję na to iż aktywność ta nie będzie słabnąć.
Przypisy:
1.Oficjalnie prezydentem od 14 lutego 2007, od 21 grudnia 2006 pełniący obowiązki prezydenta.
2. Co prawda umowę na budowę gazociągu Turkmenistan - Chiny podpisał poprzedni prezydent Turkmenbasza, jednakże obecny prezydent nadał temu projektowi priorytetowe znaczenie dla państwa.
3. Gazociąg z Turkmenistanu do Chin jest najdłuższy na świecie, ma ok. 7 tys. km długości. Biegnie trasą mierzącą 1833 km przez Turkmenistan, Uzbekistan i Kazachstan, a następnie 5,5 tys. km poprzez całe Chiny.
4.Chiny sfinansowały cały projekt gazociągu Turkmenistan - Chiny. Ekspresowa budowa trwała zaledwie 3 lata. Świadczy to, o tym jak wielkie znaczenie Pekin przykładał do tego projektu.
5. Komentatorzy zachodzą w głowę, jak Chiny mogą wypierać z regionu Rosję, skoro Rosja już od czasów carskich jest tam obecna. Otóż nie można zapominać, że Chińczycy byli obecni na długo przed ekspansją rosyjską, później radziecką. Sukcesy Pekinu przypisuje się błędom popełnionym przez rosyjskich dyplomatów, co nie jest do końca takie pewne.
6. To olbrzymie jezioro ma powierzchnię około 20 tys. km2 ( o 20% więcej od Województwa Małopolskiego ), długości 565 km i maksymalnej szerokości 72 km, głębokość do 26 metrów.
7. Jezioro w Kazachstanie, w śródgórskiej kotlinie między górami Ałtaj oraz Tarbagataj. Jezioro to stanowi część Zbiornika Buchtarmskiego, który został utworzony przez zaporę Elektrowni Buchtarmskiej. Powierzchnia jeziora wynosi 1810 km², a głębokość 10 m. Do jeziora uchodzi rzeka Czarny Irtysz, a wypływa rzeka Irtysz Jezioro Zajsan jest wykorzystywane do hodowli ryb, żeglugi oraz produkcji energii elektrycznej.
8 Takie środki dla 5-cio milionowego Turkmenistanu o niezbyt rozwiniętym systemie gospodarczym stanowią znaczne kwoty, które dają szanse na rozwój gospodarczy. Umożliwiają one również samodzielną eksploatację bogatych złóż gazu. Turkmenistan będzie kupował technologie i najmował podwykonawców i w ten sposób będzie głównym producentem i eksporterem swojego gazu, zapewniając sobie tym samym ogromne środki z jego sprzedaży. Rola Turkmenistanu będzie rosła, ma korzystne położenie geograficzne, granica morska umożliwia mu tworzenie mostów energetycznych zarówno z zachodem i wschodem, jak również z południem i Rosją na północy.
