Nowy rząd we Włoszech

Jakub Romaniuk

Po niedawnym kryzysie i odrzuconej rezygnacji premiera Conte, 5 września we Włoszech został powołany nowy rząd. Określany przez włoskich dziennikarzy jako „governo Conte bis” (drugi rząd Conte) jest wyraźnym odcięciem się od polityki byłego już wicepremiera Matteo Salviniego, który przeszedł do opozycji.

Kiedy wybory?

20 sierpnia Giuseppe Conte podając się do dymisji oddał się do dyspozycji prezydenta Sergio Mattarelli. Taka decyzja spowodowana była kryzysem, który od dłuższego czasu dotykał włoski rząd i stale się pogłębiał. Pierwszym pytaniem, które pojawiło się po rezygnacji premiera Conte i które natychmiast obiegło włoskie media było: kiedy odbędą się nowe wybory? Ne może dziwić, że tym, który najgłośniej domagał się rozpisania nowych wyborów, był lider Ligi Matteo Salvini. Jego ugrupowanie zdecydowanie prowadziło w sondażach i gdyby udało mu się skutecznie podtrzymać nastroje we włoskim społeczeństwie do jesieni, kiedy to rozważano przeprowadzenie wyborów, mógłby myśleć nawet o stanowisku premiera i z pomocą Berlusconiego i Meloni stworzyć prawicową koalicję rządzącą. Jednak nie przewidział jednego scenariusza…

Koniec z Salvinim

29 sierpnia prezydent Mattarella powierzył Giuseppe Conte misję utworzenia nowego rządu, zaś ten „przyjął to zadanie z rezerwą”. Taki zwrot oznacza, że w ciągu kilku dni nowy premier powinien odbyć konsultacje parlamentarne i przedstawić propozycję nowego rządu prezydentowi. 4 września Mattarella zaakceptował wizję Conte i już dzień później nowy rząd został powołany. 9 września otrzymał wotum zaufania w Izbie Deputowanych.

Pierwszy rząd Conte przetrwał 461 dni, czyli 1 rok, 3 miesiące i 4 dni. Nazywany był koalicją żółto-zieloną (od barw Ruchu 5 Gwiazd i Ligi). Drugi rząd Conte, czyli koalicja zółto-czerwona, tworzą Ruch 5 Gwiazd oraz Partia Demokratyczna. I to właśnie to drugie ugrupowanie jest największym wygranym kryzysu rządowego. Jeszcze na początku roku nic nie wskazywało na to, by PD mogło liczyć się w walce o zwycięstwo w następnych wyborach. Jednak od czasu objęcia sterów centrolewicowej partii przez Nicolę Zingarettiego, zaczęła ona systematycznie zyskiwać coraz większe poparcie i powoli wracać na miejsce, które przez długie lata zajmowała na włoskiej scenie politycznej. Również M5S z pewnością cieszy się, że udało się wreszcie znaleźć koalicjanta o zbliżonej wizji polityki, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich słabnące sondaże. Z kolei największym przegranym utworzenia nowej, lewicowej koalicji jest bez wątpienia Matteo Salvini. Jego Liga zdecydowanie prowadziła w sondażach i sam Salvini mógł z nadzieją czekać na kolejne wybory, o których rozpisanie na jesieni sam zaczął od pewnego czasu zabiegać. Wydaje się jednak, że w tym przypadku, niczym nie w pełni opanowany pokerzysta, zwyczajnie przelicytował i teraz zmuszony został do przejścia do opozycji. W obliczu takiego rozstrzygnięcia mogli odetchnąć z ulgą nie tylko byli koalicjanci z Ruchu 5 Gwiazd, ale i premier Conte oraz prezydent Mattarella, którzy w ostatnim czasie zgłaszali coraz więcej zarzutów pod adresem byłego już wicepremiera.

Nowa ekipa ratunkowa

Skład nowego rządu ogłoszony został 4 września. Żółto-czerwona koalicja ma za zadanie wyciągnąć Włochy z kryzysu politycznego i gospodarczego. Wśród 21 ministrów znalazło się 10 przedstawicieli Ruchu 5 Gwiazd, 9 Partii Demokratycznej i 1 partii Wolni i Równi (Liberi e Uguali). Średni wiek nowego rządu to 47 lat – dla porównania w przypadku pierwszego rządu Conte było to 50 lat. Najmłodszym ministrem jest szef dyplomacji, Luigi Di Maio. 33-letni były wicepremier przejął urząd po znacznie bardziej doświadczonym Enzo Moavero Milanesim. Najstarszą w tym składzie jest minister spraw wewnętrznych Luciana Lamorgese, która ma 65 lat. 11 z 21 ministrów pochodzi z południa Włoch. W skład nowego rządu wchodzi 7 kobiet, czyli dokładnie jedna trzecia. Swoje stanowiska zachowało jedynie 2 ministrów: Alfonso Bonafede (M5S) – minister sprawiedliwości; Sergio Costa (niezrzeszony) – minister środowiska. Wśród innych ciekawych nazwisk warto wymienić m.in.: Dario Franceschini (PD, były minister kultury, były minister ds. kontaktów z parlamentem, były lider PD) – minister kultury, Lorenzo Guerini (PD, były już przewodniczący COPASIR) – minister obrony, Roberto Gualtieri (PD, wieloletni eurodeputowany) – minister gospodarki i finansów, Teresa Bellanova (PD, była wiceminister rozwoju gospodarczego) – minister rolnictwa.

Przedstawiciel nowego rządu w KE

Dobre informacje dla nowej koalicji rządzącej napłynęły również z Brukseli przy okazji wyboru nowych komisarzy. Były premier Włoch i ważna postać dla Partii Demokratycznej Paolo Gentiloni nominowany został nowym komisarzem ds. gospodarczych i finansowych w Komisji Europejskiej. Przedstawiciele nowego włoskiego rządu natychmiast pospieszyli z gratulacjami wychwalając przy okazji byłego premiera i odbierając ten wybór jako wyraźne udzielenie zaufania nowej koalicji rządzącej we Włoszech.

 

Nowy rząd i co dalej?

Koalicja Ruchu 5 Gwiazd i Partii Demokratycznej stoi przed zadaniem uspokojenia sytuacji politycznej we Włoszech oraz poprawienia wskaźników ekonomicznych państwa. Część opinii publicznej oczekuje również lepszej współpracy wewnątrz koalicji rządzącej oraz tego, by tym razem premier nie dopuścił do tak wyraźnych sporów pomiędzy koalicjantami, jak miało to miejsce w przypadku pierwszego rządu Conte. Pierwszy ważny egzamin w najbliższych dniach przy wyborze sekretarzy stanu, gdzie już teraz pojawiają się pierwsze rozbieżności. Po skierowanym bardziej w lewą stronę nowym rządzie można spodziewać się z goła odmiennej polityki wobec imigrantów oraz mniejszości seksualnych. To z pewnością nie będzie szło w smak opozycji z Matteo Salvinim na czele, dla którego taka polityka będzie paliwem napędzającym jego Ligę do ostrej kampanii przeciwko rządowi. Pierwszy wspólny wiec Salviniego i Giorgi Meloni (Fratelli d’Italia) już za nami. Razem z nimi na Piazza Montecitorio protestował Giovanni Toti – przewodniczący regionu Liguria, który zdecydował się odejść z Forza Italia. Partia Silvio Berlusconiego, jak sam zapowiedział zamierza być opozycją w parlamencie, nie na ulicy.

 

https://www.ilsole24ore.com/art/conte-bis-cosa-significa-accettare-l-incarico-con-riserva-ACcc9pg

https://www.ilsole24ore.com/art/entra-vivo-conte-bis-10-giuramento-ministri-ACKvkCi

https://www.ilsole24ore.com/art/governo-m5s-pd-palazzo-chigi-tavolo-finale-programma-ACH7owh

https://www.ilsole24ore.com/art/conte-pronto-salire-colle-ecco-probabile-squadra-ministri-ACPAYoh