Na XXIX Forum Ekonomicznym w Krynicy o wyzwaniach profilaktyki zdrowotnej

Światowa Organizacja Zdrowia wskazała 10 głównych czynników ryzyka, które prowadzą do 1/3 chorób i zgonów w krajach rozwiniętych. Na szczycie tej listy znajdują się: wysokie ciśnienie tętnicze, palenie tytoniu, wysokie stężenie glukozy we krwi i brak aktywności fizycznej.  Dla przykładu, na walkę z nadciśnieniem tętniczym Narodowy Fundusz Zdrowia w 2018 roku przeznaczył ponad 258 mln złotych. Natomiast znalezienie danych o nakładach finansowych na profilaktykę tego problemu nie jest już takie proste. Mimo wszystko nie przynoszą one oczekiwanych efektów, a stopień zachorowań jest wciąż niepokojąco wysoki.

Czy potrafimy dzisiaj z wyprzedzeniem skutecznie uderzać w te najistotniejsze zagrożenia? Czy można im przeciwdziałać i w jaki sposób wdrażać projekty zapobiegające chorobom, aby skutkowały zmniejszeniem liczby osób znajdujących się w grupie ryzyka i narażonych na powikłania zdrowotne?  Odpowiedzi na te pytania  będą poszukiwać goście XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy podczas dyskusji: Zdrowie publiczne – dlaczego wciąż lepiej leczymy niż zapobiegamy? Do udziału w dyskusji zostali zaproszeni: Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny, mZdrowie.pl, Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, poseł Beata Małecka-Libera, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia,  Krzysztof Łanda, prezes zarządu Meritum L.A., Gabriele Grom, Associate Vice President CEE Cluster, MSD, (Austria) oraz Bolesław Samoliński, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Profilaktyka zdrowotna wymaga zaangażowania wielu podmiotów, od państwa począwszy, poprzez samorządy, organizacje pacjenckie i środowiska osób związanych z ochroną zdrowia.  Niezwykle istotną rolę ma pogłębianie świadomości społecznej dotyczącej   szczepień, a dyskusja na ten temat raz na jakiś czas elektryzuje opinię publiczną.

W krajach o wysokiej świadomości prozdrowotnej, nawet pomimo braku obowiązku szczepień, jak np. w Szwecji czy Finlandii, ponad 90 % dzieci jest szczepionych. Tymczasem w Polsce według danych  Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego –PZH w pierwszej połowie 2018 roku odnotowano 34 273 uchylenia od szczepień. To więcej, niż w całym 2017 roku.

Fakt, że nie wszyscy z nas doceniają dobrodziejstwo, jakim są szczepionki przeciwko chorobom, na które nasi pradziadowie nie znajdowali ratunku, wynika dziś niestety przede wszystkim z niewiedzy i braku dostępu do rzetelnych źródeł informacji. W grudniu 2018 roku ruszyła kolejna odsłona kampanii informacyjnej Głównego Inspektora Sanitarnego odpowiadającej na pytania nurtujące młodych rodziców zawierająca wiele praktycznych porad i istotnych informacji ułatwiających podjęcie decyzji o szczepieniu.  Nie ulega wątpliwości, że profilaktykę trzeba umiejętnie promować, przy czym tej chwili nakłady na te zadania nie przekraczają 1% budżetu samorządów. A przecież wczesne wykrywanie chorób znacznie zmniejsza późniejsze koszty: leczenia czy absencji w pracy.