Rola Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina w rozwoju Europy Środkowo-Wschodniej [RELACJA]

Dotacje wydawane w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina od 15 lat wspierają rozwój ekonomiczno-społeczny na pograniczu tych trzech krajów. Dzięki nim jest możliwy rozwój infrastruktury, służby zdrowia, turystyki, a także skuteczniej chronione dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze.

Panel poprzedziło wystąpienie Andrzej Słodkiego, kierownika WST PL-BY-UA, Centrum Projektów Europejskich, zatytułowane „Wczoraj i dziś Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina”. Dzięki niemu słuchacze poznali aktualny stan wdrażania Programu w ramach obecnej, trzeciej edycji (2014–2020). Andrzej Słodki wskazał, że w jego ramach definiuje się najważniejsze kwestie związane z samą realizacją założeń programu, jego otoczeniem, celami i funkcjonowaniem. Opisuje obszary problemowe określone w tzw. czterech celach tematycznych: dziedzictwo, dostępność, bezpieczeństwo i granice. W ramach obficie zilustrowanej przez prelegenta interesującymi grafikami prezentacji, obecni na sali mogli prześledzić, jak kształtuje się poziom wydatków w ramach grantów przeznaczanych m.in. na infrastrukturę, opiekę zdrowotną, ratownictwo, turystykę, dziedzictwo kulturowe i naturalne. – Program jest bardzo znamienitym i ważnym narzędziem, które w wymiarze regionalnym rozwija relacje Unia Europejska-Ukraina poprzez wspieranie różnych przedsięwzięć. Jest największym programem transgranicznym na granicach lądowych Unii Europejskiej – podkreślał Andrzej Słodki, który moderował dalszą części spotkania.

W panelu na temat Rola Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina w rozwoju Europy Środkowo-Wschodniej, wzięli udział prof. Bohdan Hud, dyrektor Instytutu Integracji Europejskiej w Lwowskim Uniwersytecie Państwowym im. Iwana Franki, (Ukraina), Leszek Buller, dyrektor Centrum Projektów Europejskich, Tadeusz Grabowski zastępca dyrektora Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz Olha Shvorak, dyrektor Wołyńskiego Obwodowego Funduszu Wspierania Przedsiębiorczości (Ukraina).

Uczestnicy debaty dzielili się własnymi doświadczeniami i refleksjami na temat bilansu funkcjonowania programu, a także – zachęcani przez moderatora – przedstawiali postulaty w kwestii dalszego formułowania priorytetów na przyszłość oraz opinie o tym, co zrobić, by fakt styku kultur tych państw był źródłem czerpania z „bogactwa w różnorodności”.

Andrzej Słodki relacjonował, że środki są rozdzielane w ramach systematyki, która dzieli projekty na trzy rodzaje: duże projekty infrastrukturalne dotyczące dostępności, bezpieczeństwa i granic, projekty regularne, wybierane w drodze konkursowej oraz mikroprojekty, których obecnie jest 51. Odnosząc się do materii tej ostatniej kategorii, relacjonował, że wnioskodawcy głównie występują o wsparcie w obszarze podtrzymywania dziedzictwa kulturowego. – Tu szczególnie istotna jest możliwość budowania relacji i dotarcie– przekonywał. Zapowiedział również, że centrum ma już zaplanowane pierwsze spotkania związane z nową perspektywą budżetową.

Profesor Hud wskazywał na znaczenie programu w życiu regionu, choć w jego przekonaniu większą efektywność można przypisać projektom bilateralnym. W jego opinii, jego głównymi beneficjentami są obszary, które maja potencjał kulturowy, dlatego trzeba ogniskować uwagę na terenach przygranicznych, gdyż one w największym stopniu kumulują wszelkie zaszłości historyczne i kondensują to, co może stanowić punkty zapalne wzajemnych relacji.

Tadeusz Grabowski również zwracał uwagę na specyfikę terenu objętego projektem i fakt, że działanie w obliczu różnic poziomu życia, dynamicznych zmian klimatycznych i środowiskowych wymaga szczególnej wrażliwości. – Ten obszar jest również zauważany przez Unię Europejską. Trzeba walczyć o zachowanie dziedzictwa kulturowego w sposób elastyczny z uwzględnieniem zachodzących zmian – mówił.

Olha Shvorak z kolei zwracała uwagę na aspekt relacji. – Najważniejszym elementem powodzenia są ludzie. Trzeba upraszczać procedury, urealniać procesy, bo dzięki nim dokonywane są realne inwestycje i zakupy, umożliwiana wymiana doświadczeń. Pieniądze przekładają się na otwieranie konkretnych możliwości – dowodziła. Leszek Buller z satysfakcją mówił o tym, że program wpisuje się w strategię odpowiedzianego rozwoju poprzez wspieranie małych i średnich miejscowości – małych ojczyzn. – Projekty są wybierane pod tym kątem, by wpisywać się w tak definiowaną strategię. Daje to również przestrzeń do  budowania relacji międzyludzkich. Dzięki temu możemy np. zapraszać naukowców i badaczy z zagranicy i wspólnie działać na rzecz badania i popularyzacji tego, co szczególnie atrakcyjne i warte utrwalenia. Bohdan Hud wracał w swoich kolejnych wypowiedziach do postulatu zogniskowania uwagi na terenach przygranicznych. -Budujmy przejścia rowerowe zgodnie ze standardami europejskimi, wtedy granica nie będzie nas może łączyć, ale nie będzie też dzielić – apelował. Moderator dziękował za uwagi i zachęcał rozmówców do dzielenia się swoimi refleksjami o tym, na czym warto jeszcze koncentrować wysiłki w ramach realizacji programu. Tadeusz Grabowski postulował wzmożenie inwestowania w obszary funkcjonalno- użytkowe i merytoryczne podejście do zmian społecznych w zakresie oczekiwań co do efektów, jakie ma przynieść wydatkowanie funduszy. Olha Shvorak wskazywała na dziedzictwo Polesia.
– Polesie, tak samo jak euroregion Karpaty, zachowało to wszystko z kultury i dziedzictwa przyrodniczego, na co warto zwrócić uwagę i co warto wspierać – mówiła.

Moderator zakończył debatę zapewnieniem, że nadal – z uwzględnieniem całego zaplecza merytorycznego, Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina będzie realizowany w myśl idei wsłuchiwania się w to, co najbardziej trafia w oczekiwania mieszkańców objętego nim  regionu.