Media publiczne. Jak je finansować?

Misja nadawcy publicznego kosztuje. To programy dla mniejszości narodowych, wydarzenia sportowe, które jednoczą społeczeństwo, wysoka kultura. Produkcje, szczególnie telewizyjne są coraz droższe. Stacje radiowe i telewizyjne stają przed dylematem – ważne programy, które nie mają rekordowych oglądalności albo komercja, która daje szanse na zarobienie pieniędzy z reklam. Czy można sobie na to pozwolić bez wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego? Jak uniknąć przerywania programów reklamami? Jakie modele finansowanie funkcjonują w krajach europejskich i na co idą pieniądze podatników?  Na Forum Ekonomicznym w Krynicy rozmawiali na ten temat szefowie firm medialnych, stacji radiowych i telewizyjnych oraz przedstawiciel Ministerstwa Kultury.

Krzysztof Ziemiec, Redaktor „Wiadomości” TVP, zwrócił uwagę na  kluczowe kwestie: wyzwania technologiczne oraz konkurencja na rynku medialnym związana z wielością mediów i sprawnością mediów komercyjnych, które radzą sobie bez abonamentu i robią atrakcyjne produkcje rozrywkowe.

Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, podkreślił, że udział środków publicznych w budżecie TVP  wynosi tylko ok. 25%, podczas gdy w radiu publicznym ten udział jest dużo większy i sięga 80%.

Sytuacja, w której środki pozyskiwane są z reklam, nie jest pożądana. Dla zapewnienia bezpieczeństwa misyjności radia lepiej by było, gdyby finansowanie z abonamentu było na poziomie min. 70%.  Według niego w ciągu 12 miesięcy system finansowania powinien doczekać się reformy.

Przemysław Bolechowski, Prezes i Redaktor Naczelny, Radia Kraków SA,  zauważył, że Radio Kraków aż 85% wpływów czerpie z abonamentu, a tylko 15%  z reklamy.

W mediach publicznych jest słuchowisko, reportaż, kultura wysoka, czego brakuje stacjom komercyjnym, które stawiają na muzykę i loterie zachęcające do słuchania. Ponadto rozgłośnie lokalne pełnią istotną rolę w funkcjonowaniu małych ojczyzn. Radio Kraków stanowi też ważne zaplecze zasobowe dla całego Polskiego Radia: słuchowiska ze znakomitymi aktorami powstają w Krakowie i potem są emitowane w innych rozgłośniach lokalnych Polskiego Radia.

Maciej Stanecki, Członek Zarządu TVP SA, stwierdził, że kluczowe jest pytanie o misję TVP. 16 oddziałów regionalnych generuje bardzo niewielkie przychody, które nie wystarczają na ich utrzymanie. Polska ma czerwony kolor na mapie Europejskiej Unii Nadawców.

Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych, powiedział, że środki publiczne nie mogą być marnowane, a obecny system jest niewydajny i niesprawiedliwy.

Media publiczne muszą radzić sobie w konfrontacji z komercyjną konkurencją. I technologia, i treść są ważne, przy czym pierwsza jest wtórna wobec drugiej. Inwestycje muszą czynione w obu sferach, ale to treść decyduje o długofalowym sukcesie. Zauważył też, że telewizja publiczna odradza się teraz po okresie komercjalizacji, którego szczęśliwie uniknęło Polskie Radio.

Boris Bergant, z Europejskiej Unii Nadawców ocenił, że ma jednego europejskiego modelu finansowania mediów publicznych. Najlepszy jest zrównoważony system mieszanego finansowania z bezpośrednim wkładem konsumentów w finansowanie, co wzmaga poczucie zaangażowania odbiorcy.