Matka Ziemia – międzynarodowa troska

Kinga Szubańska

Przed państwami europejskimi stoi obecnie wiele wyzwań – kluczowym z nich jest zadbanie o zniszczone działalnością człowieka środowisko. W ramach międzynarodowych programów naprawczych promowane są działania na rzecz czystości wody i powietrza, racjonalnej gospodarki odpadami. Jakie konkretnie aktywności zostały już podjęte w celu realizacji idei gospodarki przyjaznej dla środowiska? Jakie mogą być podjęte w przyszłości? Co należałoby jeszcze zrobić, by usprawnić współpracę w tej dziedzinie pomiędzy krajami UE i ich wschodnimi sąsiadami?    

W pewnym momencie liderzy wielu państw zorientowali się, że w dziedzinie środowiska ludzkość gryzie własny ogon. Można powiedzieć, że zaczęli bić na alarm w momencie, kiedy ogon ludzkości był już dość poszarpany i jeszcze chwila, a nie byłoby szansy na odrodzenie. Unia Europejska, ale również państwa na własną rękę, zadecydowały o wprowadzeniu różnorakich programów naprawczych z zakresu ochrony środowiska. Walka przeciw smogowi, gospodarowanie odpadami, utrzymywanie czystości wód – oto główne tematy, wokół których koncentrują się wieloletnie projekty ekologiczne na poziomie regionalnym, ogólnopaństwowym i międzynarodowym.

Unia Europejska znana jest ze swoich starań o utrzymanie zrównoważonego rozwoju. Założenia Wspólnoty są być może odrobinę idealistyczne w odniesieniu do całościowego obrazu krajów będących jej częścią – planuje tworzyć gospodarkę konkurencyjną, ale z poszanowaniem środowiska naturalnego, a nawet elementem ochrony przyrody. Jednym słowem – ekologiczną. UE pragnie zagwarantować swoim członkom dostęp do czystej wody, zarówno pitnej, jak i tej w kąpieliskach. W związku z tym zaleca ograniczenie zużycia chemikaliów. Zamierza ponadto wpłynąć na poprawę jakości powietrza poprzez zmniejszenie poziomu emisji szkodliwych gazów cieplarnianych. Wiąże się to z istotną zmianą w strukturze wytwarzania energii, wyższym wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii. Bardzo ważnym punktem w procesie implementowania rozwiązań z zakresu gospodarki ekologicznej jest wprowadzanie tak zwanych zielonych innowacji, które umożliwiają oszczędzanie zasobów. Odnieść się tu należy na przykład do produkcji samochodów z napędem elektrycznym czy do energooszczędnego budownictwa.

Do unijnych aktywności na rzecz środowiska naturalnego trzeba dopisać zarządzenie odpadami, czyli wszelkie działania związane z ich wytwarzaniem, odbiorem, transportem, segregacją, odzyskaniem oraz przetworzeniem i przekazaniem do ponownego użytku. Dla racjonalnego gospodarowania odpadami najważniejsze jest zapobieganie ich powstawaniu, potem recykling, odzyskiwanie, a na końcu usuwanie, m.in. przez składowanie, czyli rozwiązanie najbardziej szkodliwe dla nas i całego środowiska.

Jak wszystkie państwa należące do Unii, Polska stara się stosować do rozporządzeń dotyczących ochrony środowiska. Realizuje na przykład ramowe programy, zakładające obniżenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Chociaż nasze państwo traktuje projekty na rzecz czystości powietrza jako priorytetowe, to podstawowym surowcem energetycznym w Polsce wciąż pozostaje węgiel, na którym opieramy się w 78 procentach. Nic zatem dziwnego, że większość najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej znajduje się właśnie w Polsce. Za ironiczny symbol judymowskiego rozdarcia w kwestii polityki węglowej można traktować wydarzenia podczas Szczytu Klimatycznego ONZ w Katowicach, miejsca globalnych negocjacji w sprawie ochrony klimatu. W czasie międzynarodowych obrad Polska pokazała, jaką rolę dla kraju odgrywa węgiel, jaką potęgę gospodarczą stanowi i jak istotnym jest elementem dla tożsamości narodowej. Jedna rzecz to mit górnika – człowieka wydobywającego czarne złoto z podziemi, a inna to troska o przyszłość gatunku ludzkiego i faktyczna korzyść gospodarcza.

Pomijając niejednoznaczny stosunek naszych decydentów do odchodzenia od paliw kopalnych, Polska mimo wszystko stara się podejmować działania antysmogowe. Na naszym doświadczeniu, szczególnie w zakresie wykorzystania odnawialnych źródeł energii, mogłaby zyskać na przykład Ukraina. Nasi wschodni sąsiedzi korzystają z odnawialnych źródeł energii w jeszcze mniejszym stopniu niż my, a ich energetyka opiera się głównie na gazie. To z kolei oznacza, że głównym źródłem smogu nie jest ogrzewanie, ale wykorzystanie starych samochodów. Na współpracy skorzystałyby obydwa kraje – Ukraina mogłaby się czegoś od Polski nauczyć, a dzięki wprowadzeniu przez nią ekologicznych rozwiązań, również polskie powietrze uległoby poprawie.

Kwestie współpracy w zakresie ochrony środowiska, nie tylko polsko-ukraińskiej, ale i ogólnoeuropejskiej, zostaną podjęte podczas najbliższej edycji Forum Europa-Ukraina w Rzeszowie. W debacie Troska o środowisko naturalne jako motywacja współpracy międzynarodowej wezmą udział prelegenci z kilku państw, związani z tematyką ochrony środowiska. Porozmawiają o tym, jak rozwiązać kluczowe dla stanu przyrody i klimatu problemy, omówią i ocenią kroki, które już zostały podjęte, a także zastanowią się nad możliwościami współdziałania.

Źródła:

http://biznesalert.pl/batalia-strategia-klimatyczna-ue/

https://europa.eu/european-union/topics/environment_pl

http://gramwzielone.pl/walka-ze-smogiem/32972/rzad-rozpoczal-realizacje-programu-smog-stop

https://smoglab.pl/smog-ukrainie-realizacji-polsko-ukrainskich-projektow-moze-tez-zyskac-polskie-powietrze/

http://www.europarl.europa.eu/news/pl/headlines/society/20180328STO00751/zarzadzanie-odpadami-w-ue-fakty-i-liczby-infografika