LNG z USA do Europy

Martin Barčík

13 maja 2019 r. wiceprzewodniczący ds. Unii Energetycznej Komisji Europejskiej (KE), Maroš Šefčovič uzgodnił z prezydentem Stanów Zjednoczonych  Donaldem Trumpem nowe zasady współpracy gospodarczej dotyczącej dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) do Europy.

Wiceprzewodniczący KE Maroš Šefčovič jako pierwszy reprezentant innej narodowości, niż amerykańska za kadencji Donalda Trumpa, udał się wraz z nim na pokładzie legendarnego Air Force One z Waszyngtonu do amerykańskiego miasta Hackberry w stanie Luizjana, gdzie wspólnie otworzyli nowy terminal służący do eksportu LNG do Europy.

Wiceprzewodniczący KE miał bogaty program wizyty w Waszyngtonie, gdzie czekał go szereg spotkań oraz wystąpienie w Center for Strategic and International Studies (CSIS) na temat geopolitycznego wymiaru energetyki. Następnie Maroš Šefčovič spotkał się z reprezentantami Izby handlowej i został przyjęty w Białym Domu przez Larryego Kudlowa, głównego doradcę ekonomicznego prezydenta Trumpa.

Jeszcze przed swoim wyjazdem do USA, były kandydat w wyborach prezydenckich na Słowacji powiedział:  – Pamiętam doskonale, jak na Słowacji, podczas kryzysu energetycznego w 2009 r. musieliśmy (Słowacja) podjąć trudne decyzje dotyczące tego, czy gaz trafi do gospodarstw domowych, szpitali czy przemysłu. Dlatego bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z priorytetów unii energetycznej, co w praktyce oznacza, że każde państwo członkowskie musi mieć dostęp do co najmniej trzech różnych źródeł gazu. Bez gazu skroplonego jest to niemożliwe.

O tym, że Słowacja dąży do dywersyfikacji źródeł energii świadczyć mogą też słowa rzecznika ministerstwa gospodarki Maroša Stano: „Słowacja z zadowoleniem przyjmuje projekty, które przyczyniają się do dywersyfikacji energii, a tym samym do większego bezpieczeństwa energetycznego kraju.“ Unia Europejska (dalej UE) zainwestowała około 656 milionów euro (2,82 miliardów złotych) w budowę nowego Cameron LGN. UE zainwestowała również w budowę gazociągu z miejscowości Veľké Kapušany (Słowacja) do Polski, który ma być dokończony do 2021 roku. Słowacja może dzięki temu projektowi uzyskać dostęp do terminalu LNG w Świnoujściu. O wszystkim zadecyduje cena.

Maroša Šefčoviča mówił:  – USA są największym na świecie producentem gazu. Nasza (UE) współpraca ma zatem strategiczne znaczenie.

Obecnie UE importuje około 72 miliardów metrów sześciennych skroplonego gazu, a nowa infrastruktura umożliwi import do 210 miliardów metrów sześciennych skroplonego gazu. Stany Zjednoczone mogłyby w ten sposób pokryć nawet połowę zapotrzebowania Europy na gaz.

Słowacja będzie mogła przyjmować amerykański gaz najwcześniej za dwa lata, a stanowisko ministerstwa gospodarki Słowacji w tej kwestii brzmi: „Ministerstwo Gospodarki długoterminowo wspiera korytarz transportu gazu Północ-Południe. Obejmuje to także połączenie gazowe Słowacji z Polską, którego budowa rozpoczęła się we wrześniu w miejscowości Veľké Kapušany.”

Celem KE jest to, aby każde państwo członkowskie UE mogło kupować gaz bezpośrednio lub pośrednio z któregoś z terminali LNG na terytorium Unii. Jeżeli wszystko pójdzie według planów, również Słowacja powinna mieć do dyspozycji trzy źródła gazu: rosyjski gaz płynący przez Ukrainę, norweski gaz z Bałtyckiego gazociągu oraz skroplony gaz z Polski.

Wiceprzewodniczący KE wierzy również w to, że „Słowacja będzie miała za kilka lat nowe źródło gazu za pośrednictwem terminalu w Chorwacji przez połączenie węgiersko-słowackie.“ Oprócz tego budowane są nowe terminale we wspomnianej już Chorwacji oraz w Grecji.

Niemcy rozważają budowę kolejnych dwóch terminali na północy kraju. Zamiar ten potwierdził niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier, który spotkał się niedawno z amerykańskim wiceministrem ds. energetyki Danem Brouillette. O zlokalizowanie na swoim terenie terminalu walczą trzy miejscowości: Brunsbüttel, Wilhelmshaven oraz Stade. Niemcy do tej pory nie posiadają własnego terminalu  z przeznaczeniem dla LNG. Wszystkie detale będą znane później, ale przewidziana pojemność wspomnianego terminalu ma wynosić osiem miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Niemcy już teraz negocjują z większą ilością dostawców gazu, m. in. z: Katarem, Egiptem oraz Izraelem.

Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker już w lecie zeszłego roku złożył prezydentowi USA, w zamian za niewprowadzanie przez USA ceł na samochody, obietnicę zakupu większej ilości LNG ze Stanów Zjednoczonych do UE. Obecnie w UE jest zbudowanych około 30 terminali na LNG, a kolejne są w budowie.

UE nie kupuje z USA jedynie gazu, ale również inne produkty, m.in. soję. W przypadku gazu, handel wzrósł o 270%, w przypadku soi o około 115 %.

Co ciekawe, według informacji firmy Refinitiv Eikon, Rosja w lutym br. po raz pierwszy stała się największym dostawcą LNG na rynek europejski, kiedy to do Europy dotarło z Rosji 19 dostaw zawierających 1,41 miliona ton LNG, które trafiły przede wszystkim do państw Europy Zachodniej. W ten sposób Rosja tak pokonała innych tradycyjnych dostawców LNG, jakimi są Katar (18 dostaw), Nigeria (16 dostaw), Algieria (18 dostaw) oraz USA. Rosyjski gaz pochodzi z Półwyspu Jamalskiego.

Źródła:

https://spravy.pravda.sk/svet/clanok/511919-sefcovic-sa-v-utorok-stretne-s-trumpom-otvoria-terminal-na-vyvoz-lng-do-europy/

https://www.postoj.sk/43443/sefcovic-hovoril-s-trumpom-o-plyne-aj-o-vztahoch-usa-so-strednou-europou

https://spravy.pravda.sk/domace/clanok/512248-plyn-z-usa-bude-moct-kupovat-aj-slovensko/

https://spravy.pravda.sk/ekonomika/clanok/501954-nemci-budu-kupovat-americky-plyn-stat-podpori-stavbu-lng-terminalov/

https://spravy.pravda.sk/ekonomika/clanok/503910-rusko-dodalo-europe-rekordne-mnozstvo-skvapalneneho-plynu/